Samsung Smart M90SF – monitor, który żyje rytmem twojego dnia

Monitor Samsung Smart M90SF

Monitor Samsung Smart M90SF należy do tej kategorii sprzętu, która na papierze wygląda jak „jeszcze jeden monitor 4K”, ale po postawieniu na biurku szybko okazuje się, że potrafi wejść w rolę kilku innych urządzeń jednocześnie. Zamiast myśleć o nim jak o typowym ekranie do komputera, lepiej potraktować go jak domowe centrum do pracy, oglądania filmów i seriali, wideokonferencji oraz grania. Wszystko dzieje się na jednym panelu, bez podpinania dodatkowego pudełka do streamingu, osobnej kamery czy głośników.

Z zewnątrz M90SF jest bardzo minimalistyczny. Cienkie ramki, neutralna podstawa, brak krzykliwych akcentów. Nie wygląda jak monitor gamingowy ani jak telewizor wyrwany prosto z salonu RTV. Ma po prostu nie przeszkadzać wizualnie, kiedy jest wyłączony, i przyciągać uwagę dopiero wtedy, gdy coś na nim wyświetlamy.

Najważniejsze jest jednak to, że świetnie wykorzystuje wbudowany system Tizen. Po pierwszej konfiguracji i podłączeniu do sieci Wi-Fi monitor staje się samodzielnym urządzeniem z dostępem do aplikacji VOD, YouTube’a, muzyki i narzędzi biurowych. Można więc rano zerknąć na wiadomości albo prognozę pogody bez dotykania laptopa, a wieczorem obejrzeć film tak samo wygodnie jak na telewizorze. W praktyce wiele codziennych czynności przenosi się z telefonu i komputera właśnie na ten ekran.

 

Praca, spotkania i biurko bez kabli

W ciągu dnia monitor gra pierwsze skrzypce jako narzędzie do pracy. Aż 32 cale przy rozdzielczości 4K dają przestrzeń, w której naprawdę można odetchnąć. Dwa okna obok siebie, arkusz kalkulacyjny plus dokument, kilka kart przeglądarki i komunikator — to wszystko mieści się bez wrażenia ścisku. Jeśli na co dzień pracujesz na laptopie, różnica w komforcie jest ogromna.

Ważną rolę odgrywa port USB-C z możliwością zasilania zewnętrznych urządzeń. Jeden kabel łączy monitor z laptopem, przekazując obraz i jednocześnie ładując komputer prądem do 90 W. Nie trzeba polować na wolne gniazdko ani podpinać osobno zasilacza i kabla wideo. Przy hybrydowym trybie pracy, gdy codziennie wracasz z komputerem z biura albo z redakcji, taki „dok” w postaci monitora błyskawicznie wchodzi w nawyk. Wpinasz przewód, ekran się wybudza i możesz zaczynać.

Dużo sensu ma również wbudowana kamera 4K, mikrofony i głośniki. Tu nie chodzi o audiofilskie wrażenia, tylko o to, że nie musisz już dokładać na biurko kolejnego urządzenia do wideokonferencji. Do codziennych rozmów na Teamsach czy Zoomie, a także do szybkich spotkań z klientem czy zespołem, taka konfiguracja jest w zupełności wystarczająca.

Przydatną funkcją jest też Multi View, czyli możliwość podziału ekranu między dwie aplikacje. Ustawienie po lewej stronie pulpitu komputera, a po prawej aplikacji z systemu Tizen, na przykład dokumentu w chmurze czy podglądu wideo, pozwala zaoszczędzić miejsce i czas. Zamiast dwóch monitorów i skomplikowanej konfiguracji masz jedną dużą przestrzeń, która potrafi pomieścić dwie rzeczy naraz.

 

Monitor Samsung Smart M90SF

 

Gdy ekran staje się pomocnikiem, czyli Copilot i funkcje AI

W codziennym korzystaniu niespodziewanie przydatne okazują się funkcje oparte na sztucznej inteligencji. Copilot działa tutaj jak szybki asystent, z którego można skorzystać bez włączania komputera. Pozwala sprawdzić informacje, streścić artykuł, przygotować listę zadań albo podsunąć pomysł na coś, co akurat jest potrzebne. Działa to naturalnie, bo monitor sam w sobie staje się miejscem, do którego kierujemy krótkie pytania lub drobne zadania.

Monitor oferuje także AI poprawiające obraz i dźwięk w tle. Potrafi sam dopasować jasność, podbić klarowność dialogów albo poprawić wygląd materiałów o niższej jakości. Nie wymaga to żadnej wiedzy od użytkownika, a wszystko dzieje się automatycznie, tak jakby ekran próbował wyręczyć nas w małych decyzjach, którymi nie chce nam się zajmować.

 

Wieczorem ekran do filmów i gier

Gdy kończy się dzień pracy, monitor nie znika z pola widzenia. Wystarczy wcisnąć przycisk na pilocie i nagle ten sam ekran, który służył do obrabiania tabel w Excelu i maili, zamienia się w odtwarzacz filmów i seriali. Tizen daje dostęp do Netflixa, Disney Plusa, YouTube’a, serwisów muzycznych i wielu innych platform, a wszystko działa bez konieczności uruchamiania komputera. To ważne, jeśli wieczorem chcesz po prostu coś obejrzeć, a nie wpatrywać się w ekran z informacją o aktualizacji systemu operacyjnego.

Dla osób, które lubią grać, ale nie mają miejsca na pełnowymiarową konsolę albo nie chcą inwestować w gamingowy PC, ciekawą opcją jest granie w chmurze. Wystarczy pad Bluetooth i konto w usłudze do streamingu gier, by wieczorem uruchomić ulubiony tytuł bez hałasującej jednostki pod biurkiem. M90SF obsługuje także wyższe odświeżanie, do 165 Hz, co docenią ci, którzy zdecydują się podłączyć mocniejszy komputer lub konsolę nowej generacji.

Dodatkowe funkcje, takie jak AirPlay i integracja ze SmartThings, sprawiają, że monitor bywa też ekranem do prezentacji zdjęć, wspólnego przeglądania treści z telefonu czy sterowania inteligentnym domem. Z poziomu jednego ekranu można przyciemnić światło, zmienić temperaturę na termostacie albo sprawdzić, czy oczyszczacz powietrza faktycznie pracuje.

 

Podsumowanie

Monitor Samsung Smart M90SF to ekran, który naturalnie wypełnia codzienność i pozwala zrezygnować z wielu dodatkowych urządzeń. W ciągu dnia działa jak wygodne narzędzie pracy, wieczorem zamienia się w ekran do filmów i gier, a kiedy trzeba, pomaga zarządzać domem lub szybko sprawdzić informacje bez sięgania po laptopa. Nie narzuca użytkownikowi technicznych wyborów i po prostu dopasowuje się do rytmu dnia. Jeśli ktoś szuka jednego, uniwersalnego centrum pracy i rozrywki, które utrzyma porządek na biurku i zapewni komfort niezależnie od scenariusza, to ten monitor jest propozycją, którą zdecydowanie warto wziąć pod uwagę.