Elon Musk otwiera “wnętrze” X. Czy transparentność oparta na modelu Grok 3 to tylko PR?

Platforma X (dawniej Twitter) opublikowała kod źródłowy swojego nowego algorytmu rekomendacyjnego, opartego w całości na modelu sztucznej inteligencji Grok 3. Elon Musk zapowiada przy tym “pełną transparentność” i cykliczne aktualizacje co cztery tygodnie, jednak eksperci i analitycy zwracają uwagę, że upublicznienie samego kodu nie wyjaśnia w pełni, dlaczego użytkownicy widzą konkretne treści, a kluczowe mechanizmy moderacji, w tym Community Notes, wciąż działają w sposób nieprzejrzysty.
Zgodnie z zapowiedzią Elona Muska, X udostępnił repozytorium zawierające kod odpowiedzialny za dobór treści organicznych i reklamowych w zakładce “Dla Ciebie”. To druga taka inicjatywa w historii platformy, ale pierwsza po całkowitym przepisaniu silnika, który teraz zamiast tradycyjnego uczenia maszynowego wykorzystuje architekturę Transformer znaną z modeli LLM. Musk obiecuje, że dzięki temu wyeliminowano “ręczne sterowanie” zasięgami, a system stał się “czystym AI”, dążącym do maksymalnej prawdy. Jednakże, jak zauważa TechFlow, przejście na architekturę opartą na Groku sprawia, że sam kod jest mniej czytelny dla audytorów, a rzeczywiste wagi decyzyjne zaszyte są w parametrach modelu, które nie zostały w pełni ujawnione.
Równolegle do publikacji kodu, pojawiają się poważne wątpliwości co do rzetelności innych mechanizmów platformy. Badania cytowane przez serwis Heise i Connecting Experts wskazują na systemowe problemy z funkcją Community Notes (Notatki Społeczności), która miała być filarem walki z dezinformacją. Analiza ponad miliona notatek wykazała, że większość merytorycznych korekt nigdy nie wyświetla się użytkownikom z powodu wymogu tzw. “międzypartyjnej zgody” (cross-partisan consensus), co w praktyce paraliżuje weryfikację faktów w tematach politycznie polaryzujących. Co więcej, nowe narzędzia dla reklamodawców, takie jak “Analyze Campaign with Grok”, są wdrażane za paywallem, co rodzi pytania o to, czy transparentność nie staje się w istocie towarem luksusowym dostępnym tylko dla płacących.
Dla branży marketingowej i twórców treści ruch ten ma dwojakie znaczenie. Z jednej strony, cykliczne udostępnianie kodu (co 4 tygodnie) wraz z notatkami deweloperskimi to bezprecedensowy krok w świecie Big Techu, który teoretycznie pozwala na lepsze zrozumienie zasad gry. Z drugiej strony, rosnąca rola modelu Grok 3, który wykazuje tendencje do “miękkiej cenzury” w tematach niewygodnych dla właściciela platformy (np. krytyka Muska), sugeruje, że algorytm może być “otwarty” w warstwie kodu, ale “zamknięty” i sterowalny w warstwie danych treningowych i polityki bezpieczeństwa. Ostatecznie, “maksymalna transparentność” może okazać się więc jedynie fasadą dla jeszcze bardziej zaawansowanego, ale wciąż centralnie sterowanego systemu dystrybucji informacji.





















