Biały Dom: Sztuczna inteligencja napędzi PKB USA niczym rewolucja przemysłowa

W opublikowanym dokumencie „Artificial Intelligence and the Great Divergence” Biały Dom stawia tezę, że obecny rozwój sztucznej inteligencji jest bezpośrednim odpowiednikiem rewolucji przemysłowej z XVIII i XIX wieku, a kraje przodujące w adopcji AI zyskają przewagę ekonomiczną nad resztą świata. Administracja USA wskazuje, że inwestycje w infrastrukturę sztucznej inteligencji podniosły amerykańskie PKB o 1,3 proc. w pierwszej połowie 2025 roku, porównując ten boom do historycznej rozbudowy sieci kolejowej.
Raport pozycjonuje sztuczną inteligencję jako centralny element strategii gospodarczej Stanów Zjednoczonych, podkreślając, że to właśnie budowa centrów danych i infrastruktury obliczeniowej – a nie konsumpcja czy wydatki publiczne – stała się głównym motorem wzrostu. Inwestycje w sprzęt do przetwarzania danych, budynki i oprogramowanie wzrosły o 28 proc. na początku 2025 roku, przy czym projekty związane z AI stanowiły około jednej czwartej wszystkich nakładów inwestycyjnych w USA. Dokument przewiduje, że w optymistycznych scenariuszach długoterminowych AI może zastąpić pracę ludzką, generując wzrost PKB przekraczający nawet 45 proc., choć bardziej konserwatywne szacunki mówią o wzroście produktywności do 20 proc. w ciągu dekady.
Dokument wskazuje na wyraźną „wielką dywergencję” (rozbieżność) gospodarczą między USA a resztą świata, w tym Europą i Chinami. Stany Zjednoczone dominują w prywatnych inwestycjach, rozwoju modeli i mocy obliczeniowej, podczas gdy udział UE w światowym PKB maleje, a Chiny wciąż polegają na amerykańskim hardwarze. Statystyki adopcji technologii w USA są imponujące: pod koniec 2025 roku 78 proc. organizacji korzystało z AI (wzrost z 55 proc. w 2024 r.), a blisko połowa firm płaciła za subskrypcje narzędzi generatywnych. Biały Dom argumentuje, że deregulacja branży oraz zachęty inwestycyjne, takie jak te zawarte w „One Big Beautiful Bill Act”, są kluczowe dla utrzymania tej przewagi.
Raport zwraca jednak uwagę na wyzwania energetyczne, prognozując, że do 2028 roku infrastruktura AI może pochłaniać do 12 proc. krajowego zużycia energii elektrycznej. Dostęp do stabilnych źródeł zasilania staje się tym samym warunkiem koniecznym dla międzynarodowego przywództwa w dziedzinie sztucznej inteligencji. Wnioski płynące z dokumentu są jednoznaczne: kraje i firmy, które dostosują się do amerykańskiej strategii zintegrowanego rozwoju AI, staną się częścią dominującej siły gospodarczej, podczas gdy pozostali ryzykują marginalizację w nowym ładzie ekonomicznym.





















