Wall Street reaguje na nowe możliwości AI Claude. IBM stracił 11% w jeden dzień

Akcje IBM gwałtownie zniżkowały po tym, jak Anthropic ogłosił rozszerzenie możliwości swojego narzędzia Claude Code o obsługę języka COBOL. Rynek odebrał to jako bezpośrednie zagrożenie dla jednego z kluczowych segmentów działalności koncernu z Armonk. Spadek kursu pokazuje, jak wrażliwi są dziś inwestorzy na sygnały o potencjalnej automatyzacji usług związanych z modernizacją systemów legacy.
Claude wchodzi w świat COBOL
Notowania IBM spadły w poniedziałek o 11%, a od początku roku przecena sięgnęła już niemal 22%. Impulsem była publikacja Anthropic, w której firma poinformowała, że jej produkt Claude Code potrafi automatyzować analizę i eksplorację systemów napisanych w COBOL.
COBOL, czyli Common Business Oriented Language, to język programowania rozwijany od lat 50., do dziś wykorzystywany w bankowości, administracji publicznej, liniach lotniczych i handlu detalicznym. Według Anthropic odpowiada on za obsługę około 95% transakcji w bankomatach w USA. Setki miliardów linii kodu działają codziennie w systemach krytycznych, a liczba specjalistów, którzy je rozumieją, systematycznie maleje.
W komunikacie spółka podkreśliła, że AI potrafi mapować zależności w tysiącach linii kodu, dokumentować przepływy pracy i identyfikować ryzyka, które analitykom zajęłyby miesiące.
Modernizacja kodu legacy była wstrzymywana przez lata, ponieważ zrozumienie starego kodu kosztowało więcej niż jego przepisanie. AI odwraca tę zależność – napisano w blogu firmy.
Presja na segment modernizacji systemów
Dla IBM obszar przetwarzania danych biznesowych i utrzymania środowisk mainframe to fundament działalności. Koncern od dekad rozwija własne narzędzia i usługi wspierające utrzymanie oraz migrację aplikacji COBOL. Jeśli generatywna AI istotnie obniży koszty analizy i modernizacji, część wysokomarżowych projektów może zostać przeceniona lub przejęta przez nowych graczy.
To nie pierwszy przypadek, gdy rynek reaguje nerwowo na nowe funkcje Claude. W poprzednich dniach przecenie uległy spółki z sektora cyberbezpieczeństwa po zapowiedzi narzędzia Claude Code Security, służącego do wykrywania podatności w kodzie.
Inwestorzy przyjmują dziś strategię sprzedawaj najpierw, analizuj później, a każda zapowiedź automatyzacji zadań dotąd wykonywanych przez wyspecjalizowane zespoły IT przekłada się na gwałtowne ruchy kursów. Jednocześnie realne wdrożenia w środowiskach krytycznych, zwłaszcza finansowych i administracyjnych, będą wymagały czasu, certyfikacji i odpowiedzialności prawnej.
Dla IBM kluczowe stanie się tempo integracji własnych modeli AI z ofertą mainframe oraz przekonanie klientów, że może być beneficjentem tej zmiany, a nie jej ofiarą.





















