Copilot w Microsoft pod jednym kierownictwem. Jacob Andreou przejmuje stery

Microsoft

Microsoft przeprowadza kolejną ważną reorganizację wokół sztucznej inteligencji. Firma łączy część zespołów rozwijających Copilota dla klientów indywidualnych i biznesu, a nowym liderem całego działu zostaje Jacob Andreou. Równocześnie Mustafa Suleyman ma skoncentrować się na budowie własnych modeli AI Microsoftu.

Ogłoszona 17 marca 2026 r. zmiana ma uprościć rozwój jednego z najważniejszych produktów Microsoftu w obszarze AI. Do tej pory Copilot dla użytkowników konsumenckich i Copilot dla firm rozwijały się osobno, co było widoczne zarówno w samym interfejsie, jak i w zestawie funkcji, ale teraz spółka chce to uporządkować i zbudować bardziej spójny system.

Nowym szefem „doświadczenia” Copilot po stronie konsumenckiej i komercyjnej został Jacob Andreou, który będzie odpowiadał za projekt, rozwój produktu, wzrost oraz inżynierię. Co istotne, będzie raportował bezpośrednio do prezesa Microsoftu, Satyi Nadelli. Andreou dołączył do Microsoft AI w 2025 r., a wcześniej pracował w Snapie, gdzie zajmował się obszarem produktu i wzrostu.

W wewnętrznej wiadomości opublikowanej później także publicznie Nadella napisał, że firma łączy system Copilot dla klientów biznesowych i indywidualnych „w jeden wspólny wysiłek”. Jak dodał, nowa struktura ma obejmować cztery powiązane filary, czyli doświadczenie Copilot, platformę Copilot, aplikacje Microsoft 365 oraz modele AI. Nadella podkreślił też, że to droga „od zbioru świetnych produktów do prawdziwie zintegrowanego systemu dla klientów, prostszego i mocniejszego”.

 

Suleyman przechodzi do modeli

Drugi element zmian może być jeszcze ważniejszy strategicznie. Mustafa Suleyman, szef Microsoft AI, ma teraz skupić się na rozwijaniu własnych modeli sztucznej inteligencji. Według oficjalnego komunikatu to właśnie warstwa modeli ma być kluczowa dla sukcesu firmy w kolejnej dekadzie. Microsoft mówi wprost o potrzebie budowy zaawansowanych modeli, które będą miały realny wpływ na produkty, koszty obsługi oraz ofertę dla przedsiębiorstw.

Suleyman napisał z kolei, że nowa struktura pozwoli mu poświęcić całą energię pracom nad zespołem Superintelligence i dostarczyć Microsoftowi „światowej klasy modele” w perspektywie pięciu lat. Dodał również, że te modele mają pomóc w tworzeniu linii rozwiązań dostrojonych do potrzeb firm oraz poprawić wszystkie produkty spółki.

To ważny sygnał także z innego powodu. Microsoft od miesięcy próbuje równoważyć własne ambicje modelowe z bardzo silnym partnerstwem z OpenAI. Reorganizacja ma pomóc zarówno w zwiększeniu adopcji Copilota, jak i wzmocnieniu własnych kompetencji modelowych spółki w obliczu konkurencji ze strony Google, Anthropic i innych graczy.

 

Nie tylko zmiana personalna, ale korekta strategii

Ta decyzja wygląda jak przyznanie, że wcześniejszy podział Copilota na dwa wyraźnie oddzielone światy nie przyniósł oczekiwanego efektu. Produkt konsumencki i wersja komercyjna rozwijały się nierówno, często sprawiając wrażenie dwóch różnych usług pod wspólną marką. Z punktu widzenia użytkownika biznesowego, ale też inwestora, taka sytuacja utrudniała zrozumienie, czym właściwie Copilot ma być w ekosystemie Microsoftu.

Dla rynku najważniejsze będzie teraz to, czy Microsoft zdoła przełożyć reorganizację na bardziej czytelny produkt. Jeśli tak się stanie, Copilot może wreszcie przestać być zbiorem osobnych inicjatyw i stać się jednolitą warstwą AI obecną w całym ekosystemie Microsoftu. Jeśli nie, nawet nowy układ personalny nie rozwiąże problemu, z którym firma zmaga się od miesięcy, czyli rozdźwięku między ogromnymi inwestycjami w AI a wciąż nie do końca jasną tożsamością samego Copilota.