Zwolnienia nie tylko w IT, ale też w gamedev. Gigant pozbędzie się około 1000 osób

Branża gier wideo otrzymała kolejny bolesny cios. Epic Games, twórca globalnego fenomenu, jakim jest Fortnite, ogłosił masową redukcję zatrudnienia, obejmującą ponad 1000 pracowników, co stanowi blisko 20% całkowitej liczby osób zatrudnionych w firmie.
Decyzja ta jest bezpośrednim skutkiem gwałtownego spadku zaangażowania graczy w flagowy tytuł studia, który zaczął być widoczny już w 2025 roku. CEO firmy, Tim Sweeney w memorandum skierowanym do zespołu przyznał otwarcie, że firma przez dłuższy czas wydawała znacznie więcej, niż zarabiała. Aby utrzymać płynność finansową i zabezpieczyć dalsze funkcjonowanie studia, konieczne stały się drastyczne cięcia kosztów. Oprócz zwolnień, Epic Games planuje zaoszczędzić około 500 milionów dolarów poprzez redukcję wydatków na marketing i współpracę z podwykonawcami, a także pozostawienie nieobsadzonych stanowisk.
Sytuacja firmy jest odzwierciedleniem szerszych, ekstremalnych trudności rynkowych, z jakimi boryka się obecnie cały sektor technologii i rozrywki. Sweeney wskazał na wolniejszy wzrost gospodarczy, słabsze wydatki konsumentów oraz rosnącą konkurencję ze strony mediów społecznościowych i innych form interaktywnej rozrywki jako główne czynniki hamujące rozwój branży. Co istotne, szef Epic Games wyraźnie zaznaczył, że obecne zwolnienia nie są powiązane z rozwojem sztucznej inteligencji, mimo narastających w branży obaw o zastępowanie deweloperów przez algorytmy.
Osoby dotknięte redukcją nie zostaną pozostawione bez pomocy. Firma zaoferowała odprawy obejmujące co najmniej cztery miesiące wynagrodzenia podstawowego oraz przedłużenie ubezpieczenia zdrowotnego. To już druga tak duża fala zwolnień w Epic Games w ciągu ostatnich trzech lat – poprzednia miała miejsce we wrześniu 2023 roku, kiedy pracę straciło około 830 osób. Studio zamierza teraz skoncentrować wszystkie siły na przywróceniu „magii Fortnite’a” oraz dalszym rozwoju technologii Unreal Engine, licząc na odzyskanie stabilności do końca 2026 roku.
W mediach społecznościowych i na forach (np. Reddit) wybuchła fala krytyki pod adresem zarządu. Gracze i byli pracownicy wytykali, że mimo ogłoszenia „kryzysu finansowego” i zwalniania ludzi, kadra kierownicza nie ogłosiła publicznie rezygnacji z własnych wynagrodzeń, co jest spotykanym gestem w innych firmach technologicznych w obliczu tak dużych zwolnień.




















