Cyfrowa zależność Polski rośnie. Import technologii wzrósł ponad pięciokrotnie

Polska coraz mocniej uzależnia się od zagranicznych technologii i usług cyfrowych. Według danych przytoczonych przez Polcom wartość importu produktów cyfrowych wzrosła z około 9 mld zł w 2016 roku do niemal 48 mld zł w 2024 roku. W tym samym czasie eksport praktycznie się nie zmienił, co oznacza powstanie luki handlowej sięgającej około 45 mld zł rocznie.
Raport Sieci Badawczej Łukasiewicz „Cyfrowy bilans Polski. Jak zmienić uzależnienie w suwerenność?” pokazuje skalę problemu, który przestał być wyłącznie tematem branży IT. Według przedstawionych danych tempo wzrostu importu produktów cyfrowych wynosi średnio 25% rocznie. Eksport utrzymuje się natomiast na poziomie około 3 mld zł.
Robert Czarniewski, wiceprezes i CFO firmy Polcom, zwraca uwagę, że chodzi już nie tylko o zakup narzędzi czy usług, ale o strukturalne uzależnienie całej gospodarki.
– To nie jest tylko statystyka handlowa. To realny przepływ pieniędzy i kontroli poza Polskę. W efekcie krajowa gospodarka cyfrowa działa dziś na cudzym silniku. I coraz więcej za to płaci – powiedział Czarniewski.
Problem dotyczy nie tylko finansów. Coraz więcej danych polskich firm i instytucji trafia do zagranicznych centrów danych, a kluczowe systemy opierają się na globalnych platformach technologicznych. Oznacza to, że część decyzji dotyczących infrastruktury cyfrowej podejmowana jest poza polską jurysdykcją.
Temat suwerenności technologicznej pojawia się również w debacie publicznej. Podczas inauguracji projektu Local Content premier Donald Tusk podkreślał znaczenie rozwoju polskich kompetencji technologicznych i bezpieczeństwa gospodarczego.
Społeczeństwo chce zmian, firmy widzą problem
Badania przytoczone przez Polcom pokazują, że temat suwerenności technologicznej zaczyna być istotny również dla obywateli i biznesu. Według danych Digital Poland 56% Polaków uznaje ją za priorytet, a 71% deklaruje gotowość przeznaczania większych środków na rozwiązania lokalne.
Jednocześnie przedsiębiorcy krytycznie oceniają obecny model wsparcia rynku IT. Z raportu „Barometr Cyfrowej Transformacji Polskiego Biznesu 2025-2026” wynika, że 15% firm uważa, iż polityka państwa sprzyja zagranicznym dostawcom, a 25% wskazuje na brak skutecznych mechanizmów wspierających polskie firmy technologiczne.
Rosną też obawy związane z lokalizacją danych i obowiązującymi regulacjami. Już 43% firm przy wyborze dostawcy usług chmurowych bierze pod uwagę przechowywanie danych na terenie Polski.
Znaczenie mają również przepisy takie jak amerykański Cloud Act, który umożliwia władzom USA dostęp do danych przechowywanych przez amerykańskie firmy niezależnie od miejsca ich fizycznego składowania.
18. Forum Gospodarcze TIME – Suwerenność technologiczna Polski i Europy 2030
Europa stawia na cyfrową suwerenność
Debata o cyfrowej niezależności nabiera znaczenia także na poziomie europejskim. Coraz więcej państw UE traktuje kontrolę nad danymi i infrastrukturą jako element bezpieczeństwa gospodarczego. Według prognoz Gartnera do 2029 roku ponad połowa międzynarodowych organizacji wdroży formalne strategie związane z suwerennością cyfrową. Dziś robi to około 10% firm.
Polska nadal pozostaje poniżej unijnej średniej pod względem korzystania z e-administracji. W Unii Europejskiej z usług cyfrowych administracji korzysta 72% mieszkańców, podczas gdy w Polsce wskaźnik wynosi 58,5%. Liderami pozostają Dania i Finlandia z poziomem 96-98%.
Eksperci podkreślają, że sama cyfryzacja nie wystarczy, jeśli państwo i biznes nie będą kontrolować infrastruktury oraz danych. W praktyce oznacza to rosnącą presję na rozwój lokalnych centrów danych, krajowych kompetencji technologicznych i większy udział europejskich dostawców w strategicznych projektach IT.




















