USA szykują zakaz importu chińskich komponentów optycznych dla centrów danych

Administracja prezydenta Donalda Trumpa przygotowuje przepisy zakazujące importu nowych modeli chińskich podzespołów dla centrów danych. Federalna Komisja Łączności dąży do zabezpieczenia infrastruktury wspierającej rozwój sztucznej inteligencji w Stanach Zjednoczonych. Nowe regulacje mają ograniczyć ryzyko szpiegostwa gospodarczego oraz cyberataków.

Jak donosi Reuters, urzędnicy w Waszyngtonie planują blokadę importu chińskich transceiverów optycznych. Te kluczowe moduły pozwalają na przesyłanie danych za pośrednictwem kabli światłowodowych wewnątrz obiektów obliczeniowych. Regulator planuje opublikowanie oficjalnego rozporządzenia w bieżącym roku, a inicjatywa ta ma uniemożliwić azjatyckim przedsiębiorstwom kradzież informacji, instalowanie złośliwego oprogramowania oraz zakłócanie funkcjonowania serwerowni obsługujących układy do trenowania sztucznej inteligencji.

Strona amerykańska pragnie uniknąć sytuacji znanej z przypadku marki Huawei. Sprzęt telekomunikacyjny tego dostawcy został niegdyś tak głęboko zintegrowany z lokalną siecią, że proces jego usuwania okazał się powolny i kosztowny. Federalna Komisja Łączności rozszerza zakres ograniczeń, wpisując kolejne technologie na listę urządzeń stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Wcześniej podobne obostrzenia objęły autonomiczne drony, routery, roboty przemysłowe oraz falowniki dla instalacji PV.

 

Wpływ na rynek chmurowy i azjatyckich dostawców

Planowane restrykcje uderzą przede wszystkim w Zhongji Innolight, czyli chińskiego dostawcę modułów optycznych. Podmiot ten posiada 27% udziału w światowym rynku transceiverów dla serwerowni, generując przy tym 90% swoich przychodów poza granicami Chin. W czerwcu bieżącego roku firma trafiła na przygotowywaną przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych listę jednostek powiązanych z zagranicznym sektorem wojskowym.

Wprowadzenie zakazu może podnieść koszty operacyjne amerykańskich dostawców chmurowych, w tym Amazon Web Services. Wymóg rezygnacji z azjatyckich rozwiązań zmusi operatorów do zakupu komponentów od lokalnych wytwórców, takich jak Coherent oraz Lumentum. Choć amerykańscy producenci dysponują konkurencyjną technologią, raporty branżowe wskazują, że nie posiadają oni obecnie wystarczającej skali produkcyjnej do natychmiastowego zastąpienia dotychczasowych dostawców.

Władze w Pekinie kategorycznie sprzeciwiły się zapowiadanym krokom.

– Wzywamy Stany Zjednoczone do wysłuchania obiektywnych i racjonalnych głosów społeczności biznesowych w obu krajach oraz do zaprzestania szkalowania chińskich firm i grożenia im sankcjami. Chiny podejmą wszelkie niezbędne środki w odpowiedzi na każde działanie, które wyrządzi istotną szkodę ich interesom – oświadczył Rzecznik Prasowy Ambasady Chin w Waszyngtonie.