AI pod lupą ekonomistów. Czy boom na sztuczną inteligencję to tylko statystyczne złudzenie?

Rewolucja AI, która miała stać się nowym silnikiem światowej gospodarki, okazuje się na razie trudna do uchwycenia w twardych danych makroekonomicznych. Najnowsze analizy wskazują, że mimo gigantycznych nakładów inwestycyjnych ze strony gigantów technologicznych, ich realny wkład w ubiegłoroczny wzrost PKB Stanów Zjednoczonych był bliski… zeru, co stawia pod znakiem zapytania dotychczasowy optymizm Wall Street.
Według wyliczeń ekonomistów z Goldman Sachs, Morgan Stanley oraz JPMorgan Chase, masowe inwestycje w infrastrukturę i rozwój sztucznej inteligencji nie przełożyły się w 2025 roku na wymierny wzrost gospodarczy w USA. Choć wcześniej niektórzy analitycy sugerowali, że sektor AI może odpowiadać za blisko połowę krajowego wzrostu, najnowsze dane korygują te szacunki do poziomu bliskiego statystycznego błędu. Zjawisko to określane jest mianem „ekonomicznego mirażu”, gdzie potężne przepływy kapitałowe wewnątrz sektora technologicznego nie generują jeszcze oczekiwanego skoku ogólnej produktywności w skali całego państwa.
Obecna sytuacja tworzy wyraźny rozdźwięk między narracją polityczną a rzeczywistością rynkową. Administracja prezydenta Donalda Trumpa upatruje w AI szansy na gospodarczy renesans, dążąc do ograniczenia regulacji, które mogłyby spowolnić ten proces. Z kolei krytycy, w tym cytowana w raporcie kongresmenka Alexandria Ocasio-Cortez, ostrzegają przed „uzależnieniem” gospodarki od technologii, której realne owoce pozostają niepewne. Ekonomiści wskazują, że choć wydatki na centra danych i układy GPU są rekordowe, ich wpływ na efektywność pracy w pozostałych gałęziach przemysłu jest obecnie niemal niezauważalny.
Problem polega również na niedostosowaniu obecnych wskaźników statystycznych do mierzenia cyfrowej transformacji. Przedstawiciele Rezerwy Federalnej z San Francisco podkreślają, że wielkie zmiany technologiczne wymagają czasu, a historia elektryfikacji czy motoryzacji uczy, iż od momentu wynalezienia technologii do jej realnego wpływu na PKB mijają nawet dekady. W obliczu rekordowych notowań giełdowych, gdzie indeks Dow Jones przekroczył barierę 50 000 punktów napędzany euforią wokół AI, rośnie obawa o bańkę inwestycyjną, jeśli oczekiwany wzrost wydajności nie nadejdzie w najbliższych latach.





















