AMD szykuje rewolucję. Więcej światła na procesory Ryzen AI Max 500 “Medusa Halo” zdradza sekret oczekiwanej wydajności

Choć rynek wciąż czeka na pełną dostępność pierwszej generacji układów Ryzen AI MAX, AMD już planuje kolejny wielki krok. Nadchodzące procesory SoC o nazwie kodowej Medusa Halo mają przynieść bezprecedensowy skok wydajności graficznej dzięki wsparciu dla standardu pamięci LPDDR6.
Podczas tegorocznych targów CES poznaliśmy nowe jednostki z serii Ryzen AI MAX, a w drodze jest już odświeżona linia Gorgon Halo (seria 400). Jednak prawdziwy przełom ma nastąpić w 2027 roku wraz z premierą serii Medusa Halo (Ryzen AI MAX 500). Te potężne układy zostaną oparte na zupełnie nowej architekturze procesorowej Zen 6 oraz graficznej RDNA 5. Według przecieków, najbardziej zaawansowane konfiguracje mogą oferować nawet 24 rdzenie CPU.
Największą zmianą w platformie Medusa Halo będzie przejście na standard LPDDR6. Jak potwierdziło stowarzyszenie JEDEC, nowa pamięć pozwoli na uzyskanie prędkości rzędu 14 400 MT/s. Co to oznacza w praktyce dla użytkownika? Przy zachowaniu 256-bitowej szyny danych, Medusa Halo osiągnie przepustowość na poziomie 460 GB/s. To aż o 80% więcej niż w przypadku nadchodzącej serii Gorgon Halo. Tak duży przyrost pasma pamięci pozwoli zintegrowanemu układowi graficznemu rozwinąć skrzydła, oferując osiągi nieosiągalne dla dzisiejszych laptopów.
W segmencie mobilnym Intel promuje obecnie układy Panther Lake ze wsparciem dla LPDDR6 do 9600 MT/s i zacieśnia współpracę z Nvidią. AMD wydaje się jednak niewzruszone tymi sojuszami. Strategia „Czerwonych” opiera się na dostarczaniu przełomowych, zintegrowanych technologii (tzw. disruptive technologies), które mają zlikwidować barierę między wydajnością laptopów a komputerów stacjonarnych. Seria Ryzen AI MAX 500 ma być fundamentem dla nowej generacji komputerów AI oraz laptopów gamingowych, kontynuując misję dominacji w segmencie potężnych układów typu SoC.





















