Bitwa o chipy. Strategie IT na trudne czasy – kluczowe wnioski z panelu Bechtle o wpływie AI na globalny łańcuch dostaw IT

Podczas webinaru zorganizowanego przez Bechtle, eksperci z firm takich jak Samsung, Context oraz AB S.A. wskazali, że tradycyjne modele zakupowe przestają funkcjonować, a o ciągłości biznesu decyduje dziś szybkość decyzji i zabezpieczanie zapasów u partnerów.
Rynek technologii informatycznych w Polsce i na świecie znalazł się w punkcie zwrotnym, który eksperci bez wahania nazywają rynkowym rollercoasterem. Podczas zorganizowanego przez firmę Bechtle webinaru pod hasłem „Bitwa o chipy. Strategie IT na trudne czasy”, czołowi przedstawiciele sektora produkcji, dystrybucji i analiz rynkowych podjęli próbę nakreślenia mapy drogowej dla działów IT i zakupów w obliczu narastającej niestabilności. Jak podkreśliła otwierająca spotkanie Karolina Romańczuk, dyrektor zarządzająca Bechtle Polska, w dobie gwałtownych zmian kluczowe staje się nie tylko posiadanie stabilnego partnera, ale przede wszystkim zrozumienie mechanizmów, które dziś dyktują ceny i dostępność sprzętu na magazynach dystrybutorów.

Sztuczna inteligencja: „nowa ropa naftowa” i wielki głód podzespołów
Głównym architektem obecnego zamieszania jest sztuczna inteligencja, która przestała być jedynie technologiczną ciekawostką, a stała się fundamentem globalnej gospodarki cyfrowej. Maciej Kamiński, dyrektor zarządzający dywizji Memory w Samsung Electronics, wskazał na bezprecedensowy moment, w którym najwięksi światowi gracze – tzw. hiperskalerzy, jak Google, Microsoft, Amazon czy Tesla – niemal jednocześnie ruszyli na zakupy, aby zabezpieczyć zasoby pod budowę własnych modeli AI. Ta nagła kumulacja popytu zderzyła się z fizycznymi ograniczeniami produkcji półprzewodników, gdzie proces „hodowania” krzemu trwa kilkanaście tygodni, a budowa nowych fabryk to inwestycja liczona w latach. W efekcie producenci, w tym Samsung, zostali zmuszeni do drastycznych kroków, co przełożyło się na cztery serie podwyżek cen tylko w samym 2026 roku.

Liczby nie kłamią: SSD i procesory na cenowym szczycie
Twarde dane analityczne przedstawione przez Marka Mastelę, Country Managera na Polskę w firmie CONTEXT, tylko potwierdzają tę dramatyczną diagnozę. Średnia cena sprzedaży wszystkich rodzajów pamięci osiąga obecnie wartości niespotykane w historii, przy czym wewnętrzne dyski SSD zanotowały w ostatnich dwóch kwartałach wzrost przekraczający 100 procent. Analiza ceny za jeden gigabajt wyraźnie pokazuje tzw. „shift” w stronę AI i centrów danych, gdzie marże są najwyższe, co odbywa się kosztem segmentu konsumenckiego. Nie lepiej wygląda sytuacja na rynku procesorów, gdzie Intel oficjalnie ogłosił cel osiągnięcia 30-procentowego wzrostu cen w skali całego 2026 roku, co bezpośrednio uderza w koszty produkcji notebooków, których średnia cena w Polsce wzrosła już o około 100 euro w stosunku do ubiegłego roku.

Koniec ery wyboru: Zakupy IT jak walka o bilety na finał
Z perspektywy największego dystrybutora w regionie, firmy AB S.A., sytuacja ta całkowicie zmienia zasady, do których przez lata przywykli menedżerowie IT. Patrycja Gawarecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w AB, użyła trafnego porównania, twierdząc, że zakupy IT przestały przypominać rezerwację biletów lotniczych, gdzie mogliśmy swobodnie wybierać trasę i termin, a stały się walką o bilety na finał prestiżowego wydarzenia sportowego. Dziś to dostępność i pewność dostaw stają się ważniejszymi kryteriami niż cena. Gawarecka zwróciła również uwagę na zjawisko „zmiennych konfiguracji” – ze względu na braki konkretnych podzespołów, modele o tej samej nazwie handlowej mogą dziś oferować inne parametry RAM-u czy nośników, co wymusza na kupujących znacznie większą czujność.

Czas to pieniądz: Dlaczego oferta ma datę ważności krótszą niż myślisz?
Problem staje się szczególnie palący w kontekście wewnętrznych procedur korporacyjnych, które nie nadążają za dynamiką rynku. Jak zauważyli eksperci, obecnie oferty handlowe są ważne znacznie krócej, ponieważ koszty komponentów zmieniają się szybciej niż standardowe cykle akceptacji budżetów w dużych organizacjach. Jeszcze w czwartym kwartale ubiegłego roku czas realizacji zamówienia wynosił zazwyczaj cztery tygodnie, podczas gdy obecnie wydłużył się on dwukrotnie, sięgając nawet ośmiu tygodni. Oznacza to, że każda oferta, która nie zostanie sfinalizowana w trybie niemal natychmiastowym, po kilku dniach może stać się nieaktualna, zmuszając działy zakupów do rozpoczynania procesu od nowa przy jeszcze wyższych stawkach.
Od „gaszenia pożarów” do stabilności: Recepta Bechtle na kryzys
W odpowiedzi na te wyzwania Bechtle proponuje odejście od zakupów ad hoc na rzecz przemyślanego modelu operacyjnego. Bartłomiej Szponar, dyrektor ds. sprzedaży w Bechtle, wprowadził pojęcie „kosztu opóźnionej decyzji”, argumentując, że straty wynikające z braku sprzętu dla pracowników są znacznie wyższe niż koszt samej podwyżki cen tego sprzętu. Przemysław Rylski, koordynator zespołu nowego biznesu, zilustrował to przykładem klienta korporacyjnego, który dzięki podpisaniu umowy ramowej zabezpieczył alokację 200 urządzeń na magazynie Bechtle. Taka strategia pozwoliła firmie nie tylko uniknąć problemów z dostępnością, ale przynieść realne oszczędności rzędu 188 tysięcy złotych w skali roku, chroniąc budżet przed 20-procentowymi skokami cen.

Nowoczesne podejście do IT, rekomendowane przez Bechtle, zakłada budowanie buforów – zarówno czasowych, jak i budżetowych. Dzięki usługom takim jak stoking oraz zdalna konfiguracja w modelu Autopilot, sprzęt może trafiać bezpośrednio do rąk pracowników, co uwalnia moce przerobowe działów IT. Eksperci panelu zgodnie podkreślili, że obecna fala podwyżek i niestabilności utrzyma się prawdopodobnie przez najbliższe 1,5 do 2 lat. Dlatego jedyną skuteczną strategią dla biznesu jest dziś planowanie z dużym wyprzedzeniem, standaryzacja floty urządzeń oraz edukowanie decydentów finansowych, że budżety planowane kilka miesięcy temu w obecnej rzeczywistości rynkowej są już po prostu nieaktualne.




















