Budżet programu NaszEauto wyczerpany. Wnioski na razie tylko w trybie warunkowym

Budżet programu NaszEauto, przeznaczonego na dopłaty do zakupu pojazdów zeroemisyjnych, został całkowicie wyczerpany. Mimo to wnioski są nadal przyjmowane, jednak ich rozpatrzenie będzie uzależnione od ewentualnego pojawienia się dodatkowych środków. To kolejny sygnał bardzo wysokiego popytu na wsparcie dla elektromobilności w Polsce.
Budżet wykorzystany przed terminem
Jak poinformował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, środki przeznaczone na dofinansowanie zakupu pojazdów zeroemisyjnych w programie NaszEauto zostały w całości zakontraktowane. Nabór miał trwać do 30 kwietnia 2026 r. lub do momentu wyczerpania budżetu, który wynosił 1,18 mld zł. Ten drugi scenariusz zrealizował się szybciej.
W związku z bardzo dużym zainteresowaniem programem NaszEauto w dniu dzisiejszym jego budżet przeznaczony na dofinansowanie zakupu pojazdów zeroemisyjnych został wyczerpany – poinformował fundusz, dodając, że złożono wnioski na łączną kwotę przekraczającą dostępny limit.
Wnioski warunkowe i niepewność beneficjentów
NFOŚiGW podkreśla, że nabór formalnie nie został zamknięty. Dokumenty są nadal przyjmowane, lecz w tzw. trybie warunkowym. Oznacza to, że decyzje o przyznaniu dopłat będą możliwe wyłącznie wtedy, gdy pojawią się dodatkowe środki finansowe. Informacja o warunkowym charakterze wniosku jest przekazywana wnioskodawcom drogą mailową.
Dla wielu osób fizycznych oraz jednoosobowych działalności gospodarczych oznacza to istotną niepewność. Maksymalna dopłata do zakupu lub leasingu samochodu elektrycznego wynosiła 40 tys. zł i w praktyce często decydowała o opłacalności całej inwestycji.
KPO i znaczenie programu dla rynku
Program NaszEauto ruszył 3 lutego 2025 r. jako element pierwszej rewizji Krajowego Planu Odbudowy uzgodnionej z Komisja Europejska. Dopłaty do aut elektrycznych zastąpiły planowany wcześniej kamień milowy KPO, czyli wprowadzenie podatku od samochodów spalinowych. W październiku 2025 r. zakres programu rozszerzono także na pojazdy kategorii M2 i N1, co dodatkowo zwiększyło zainteresowanie.
Efekt był wyraźny. Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego liczba nowych rejestracji bateryjnych samochodów elektrycznych w 2025 r. wzrosła o 161,5% rdr i osiągnęła poziom 43 311 sztuk. Branża zgodnie podkreśla, że utrzymanie mechanizmu dopłat będzie kluczowe dla dalszego tempa transformacji rynku i realizacji celów klimatycznych.
Co dalej z dopłatami do elektryków?
Na razie nie ma oficjalnych informacji o zwiększeniu budżetu NaszEauto ani uruchomieniu nowej edycji programu. Wiele zależeć będzie od decyzji rządu oraz dalszych ustaleń dotyczących środków z KPO. Jedno jest pewne, popyt na wsparcie dla elektromobilności w Polsce znacząco przewyższył pierwotne założenia programu.





















