Chińska ofensywa robotyki: Humanoidy gwiazdami noworocznej gali CCTV

Podczas tegorocznych obchodów Chińskiego Nowego Roku, prestiżowa gala telewizyjna CCTV stała się areną prezentacji najnowszych osiągnięć w dziedzinie robotyki humanoidalnej. Udział czołowych startupów, takich jak Unitree i MagicLab, zademonstrował nie tylko postęp w mobilności maszyn, ale przede wszystkim ich gotowość do integracji z zaawansowanymi systemami sztucznej inteligencji w warunkach rzeczywistych.
Głównym punktem programu był występ robotów firmy Unitree Robotics, które zaprezentowały bezprecedensowy poziom sprawności fizycznej. Modele G1 oraz H2 wykonały skomplikowane sekwencje sztuk walki, w tym akrobatyczne ewolucje inspirowane stylem „pijanego mistrza” oraz precyzyjne ćwiczenia z użyciem tradycyjnej broni, takiej jak nunchaku. Maszyny wykazały się zdolnością do dynamicznego utrzymywania równowagi oraz autonomicznej korekty postawy po upadkach, co jest kluczowym elementem rozwoju algorytmów sterowania ruchem i systemów wizyjnych opartych na technologii 3D LiDAR.
Równolegle na scenie zadebiutowały rozwiązania innych chińskich graczy, w tym firm MagicLab, Noetix oraz Galbot. Robot MagicBot Z1 wykonał zaawansowaną figurę gimnastyczną „Thomas 360”, a jednostki Galbot zademonstrowały sprawność manualną w codziennych czynnościach, takich jak precyzyjne chwytanie przedmiotów czy składanie ubrań. Pokazy te, choć miały charakter rozrywkowy, służyły jako demonstracja dojrzałości technologicznej komponentów, takich jak autorskie dłonie o wysokiej zręczności oraz systemy „embodied AI”, które pozwalają maszynom na interakcję z otoczeniem bez bezpośredniego sterowania przez operatora.
Skala prezentacji odzwierciedla ambicje Pekinu w zakresie dominacji na rynku inteligentnej produkcji. Według danych branżowych, Chiny odpowiadają obecnie za około 90% globalnych dostaw robotów humanoidalnych, wyprzedzając w tempie komercjalizacji zachodnią konkurencję. Tegoroczna gala została przez ekspertów rynkowych oceniona nie tylko jako wydarzenie kulturalne, ale jako swoista deklaracja gotowości chińskiego łańcucha dostaw do masowej produkcji robotów, które w 2026 roku mają zacząć trafiać do sektora logistycznego, medycznego oraz przemysłu ciężkiego. Zresztą zobaczcie sami, bo obraz powie – jak zawsze – więcej, niż tysiąc słów:






















