Chwilowe odbicie rynku PC w USA, ale Omdia ostrzega przed dwucyfrowym spadkiem

W drugim kwartale 2026 roku dostawy komputerów osobistych w Stanach Zjednoczonych wzrosły o 1% w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej, osiągając poziom 18,8 miliona sztuk. Krótkotrwały powrót do wzrostów wyniknął z przyspieszonych zakupów realizowanych przez dystrybutorów oraz partnerów handlowych, którzy gromadzili zapasy przed spodziewanymi podwyżkami cen podzespołów. Jednocześnie średnia cena sprzedawanego komputera po raz pierwszy w historii przekroczyła granicę 1000 dolarów.

 

Droższe komponenty podnoszą ceny urządzeń i zmieniają strukturę rynku

Ograniczona dostępność pamięci DRAM oraz NAND przełożyła się na wzrost kosztów produkcji i sprzedaży urządzeń końcowych. Mimo niewielkiego wzrostu wolumenu dostaw, przychody całego rynku komputerów w USA zwiększyły się o 13,1% ponieważ producenci skupili się na wytwarzaniu droższych modeli o wyższej marży. Zjawisko to było najbardziej widoczne w sektorze biznesowym, gdzie średnie ceny wzrosły o 19%, podczas gdy w sektorze konsumenckim podwyżka wyniosła 9,7%. Wyższe ceny pomogły sieciom handlowym, takim jak Best Buy, CDW czy Insight Enterprises, zrekompensować mniejszą liczbę sprzedanych egzemplarzy. Wyraźnie spadło zainteresowanie najtańszymi komputerami poniżej 699 dolarów, natomiast dostawy systemów wycenianych powyżej 1500 dolarów skoczyły o 36,8%. Do podniesienia cen przyczyniły się również komputery z układami sztucznej inteligencji, które stanowiły 48,3% wszystkich dostaw w tym okresie.

 

Prognozy wskazują na długotrwałe spadki i wyhamowanie popytu

Eksperci do spraw analiz rynkowych przewidują, że chwilowa poprawa wyników szybko ustąpi miejsca kolejnym spadkom. Zgodnie z wyliczeniami firmy Omdia, w całym 2026 roku dostawy komputerów w Stanach Zjednoczonych zmniejszą się o 10,7%, a w samej drugiej połowie roku spadek sięgnie 18,4%. Scott Braverman, starszy analityk w Omdia, zaznacza, że wolumen zaobserwowany w drugim kwartale stanowi wolumen pożyczony z 2027 roku, co w połączeniu z utrzymującymi się ograniczeniami dostaw i wysokimi cenami będzie wywierać presję na popyt. W całym 2027 roku dostawy mają zmniejszyć się o kolejne 4,9%, a przychody rynku spadną o 6%. Sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że wiele przedsiębiorstw przeprowadziło wymianę sprzętu już w 2025 roku przed zakończeniem wsparcia dla systemu Windows 10, co ogranicza bieżące zapotrzebowanie. Powrotu do wzrostów w sektorze konsumenckim i komercyjnym nie należy spodziewać się wcześniej niż w 2028 roku.

 

 

Apple rośnie w siłę podczas gdy pozostali dostawcy odnotowują spadki

Na tle całego rynku wyróżniła się firma Apple, która awansowała na trzecie miejsce wśród dostawców, wyprzedzając Lenovo dzięki podniesieniu dostaw o 32,1%. Do tak dobrego wyniku przyczyniła się pełna dostępność modelu MacBook Neo, co pozwoliło marce zdobyć 29,4% udziału w amerykańskim rynku konsumenckim oraz odnotować wzrost o 50,6% w sektorze biznesowym. Z kolei koncern Dell zanotował największy spadek spośród liderów, zmniejszając dostawy o 8,8% ze względu na przesunięcie komponentów z urządzeń budżetowych, co doprowadziło między innymi do spadku dostaw Chromebooków. Firma HP odnotowała natomiast spadek dostaw o 3,7%, choć podobnie jak Dell zwiększyła swoje przychody dzięki wyższym cenom jednostkowym. Dostawy Lenovo wzrosły z kolei o 2%, a najgłębszą korektę przeszedł sektor rządowy, gdzie dostawy spadły aż o 24,4% z powodu napiętych budżetów.