DataWalk liczy na duże kontrakty w II półroczu i utrzymuje ambitny cel wzrostu

DataWalk wchodzi w 2026 rok z wyraźnym przesunięciem ciężaru sprzedaży na drugą połowę roku. Spółka prowadzi zaawansowane rozmowy dotyczące kilku dużych kontraktów i podtrzymuje ambitne cele wzrostowe. Jednocześnie wyniki za pierwszy kwartał pokazują specyfikę modelu biznesowego opartego na dużych, nieregularnych transakcjach.
W pierwszym kwartale 2026 roku DataWalk osiągnął 4,03 mln zł przychodów wobec 9,43 mln zł rok wcześniej. Spadek nie wynika jednak z pogorszenia kondycji biznesu, lecz z wysokiej bazy porównawczej. W analogicznym okresie 2025 roku spółka miała istotny przychód licencyjny związany z kontraktem z Rabobank.
W ujęciu ostatnich dwunastu miesięcy przychody wyniosły 28,4 mln zł i były zbliżone do poziomu sprzed roku. Różnica sięga około 10% r/r. To potwierdza, że w przypadku DataWalk kluczowe znaczenie ma moment księgowania dużych kontraktów, zgodnie z zasadami rachunkowości.
Spółka odnotowała również ujemną skorygowaną EBITDA na poziomie minus 11,765 mln zł. Zarząd podkreśla jednak, że jest to efekt świadomego skalowania działalności, szczególnie w obszarze sprzedaży i rozwoju produktu.
Druga połowa roku kluczowa dla wyników
Najważniejsze procesy sprzedażowe są w toku i obejmują kilka dużych kontraktów. Ich finalizacja ma nastąpić w drugiej połowie roku, co wynika z długich cykli decyzyjnych typowych dla klientów instytucjonalnych i sektora publicznego.
– Sprzedajemy zaawansowaną platformę do wymagających organizacji, gdzie cykle decyzyjne są długie, a duże transakcje mają własny rytm – podkreślił Łukasz Socha, CFO spółki.
Zarząd utrzymuje cel dynamicznego wzrostu przychodów i ARR, zakładając długoterminowe tempo na poziomie co najmniej 70% CAGR. Kluczowe znaczenie ma tutaj jakość pipeline’u sprzedażowego oraz selekcja projektów o najwyższym potencjale.
AI i bezpieczeństwo jako główne motory wzrostu
DataWalk rozwija swoje rozwiązania w kierunku integracji z systemami sztucznej inteligencji. W pierwszym kwartale spółka zakończyła testy funkcji umożliwiającej agentom AI bezpieczną pracę na danych zgromadzonych w platformie.
To istotny krok, ponieważ rosnąca adopcja AI w dużych organizacjach zwiększa zapotrzebowanie na narzędzia zapewniające kontrolę nad danymi, ich jakością oraz audytowalnością. Szczególne znaczenie ma to w sektorach takich jak bezpieczeństwo publiczne, obronność czy przeciwdziałanie przestępczości finansowej.
Dodatkowo spółka wzmacnia swoją obecność w Europie, koncentrując się na obszarach związanych z technologiami podwójnego zastosowania. Wsparciem dla dalszej ekspansji jest solidna pozycja finansowa, wzmocniona emisją akcji serii S.
Kluczowe dla spółki będą najbliższe kwartały. To wtedy okaże się, czy pipeline sprzedażowy przełoży się na realne przychody i pozwoli utrzymać ambitne tempo wzrostu. Na dziś zarząd pozostaje konsekwentny i nie zmienia założeń strategicznych.

















