Globalny rynek tabletów w dół. Liderzy tracą udziały na rzecz chińskich marek
Tablety, które swój intensywny powrót miały od czasu pandemii, najwyraźniej powoli nasycają rynek. Widać to w wynikach nowego raportu udostępnionego przez firmę analityczną Counterpoint Research.
Zakończenie 2025 roku przyniosło lekkie ochłodzenie na globalnym rynku tabletów. Według najnowszego raportu Counterpoint Research, w czwartym kwartale ubiegłego roku światowe dostawy tych urządzeń spadły o 3% w ujęciu kwartalnym. Choć okres świąteczny zazwyczaj sprzyja sprzedaży, tym razem dynamika rynku została wyhamowana przez nasycenie segmentu premium oraz rosnącą konkurencję ze strony tańszych producentów z Chin.
Mimo utrzymania pozycji liderów, dwaj najwięksi gracze – Apple i Samsung – odnotowali spadki udziałów rynkowych. Przyczyną słabszego wyniku Apple był brak przełomowych premier w końcówce roku oraz wysokie ceny nowych modeli iPadów, które skłoniły część konsumentów do wstrzymania się z zakupem. Z kolei Samsung, choć utrzymał solidną bazę użytkowników w segmencie profesjonalnym, musiał zmierzyć się z agresywną polityką cenową marek takich jak Huawei, Xiaomi i Lenovo.

Szczególnie imponujący wzrost odnotowali producenci z Chin. Marki te z powodzeniem zagospodarowały lukę w segmencie średnim i budżetowym, oferując ekrany o wysokiej częstotliwości odświeżania oraz nowoczesne procesory w cenach znacznie niższych od propozycji gigantów z Cupertino i Korei Południowej. Huawei dodatkowo zyskuje na rodzimym rynku, gdzie ekosystem marki staje się coraz silniejszą alternatywą dla globalnych standardów.
Konsumenci czekają na AI i nowe technologie wyświetlania
Analitycy Counterpoint zwracają uwagę, że rynek znajduje się obecnie w punkcie zwrotnym. Głównym motorem napędowym kolejnych fal wymiany sprzętu nie będą już tylko większe ekrany, ale zintegrowane funkcje sztucznej inteligencji. Użytkownicy coraz częściej poszukują tabletów, które mogą pełnić rolę mobilnych stacji roboczych z natywnym wsparciem dla modeli językowych i zaawansowanej edycji wideo.
Drugim kluczowym czynnikiem jest technologia wyświetlaczy. Rosnące zainteresowanie panelami OLED w tabletach wymusza na producentach szybszą adaptację tych rozwiązań, nawet w tańszych liniach produktowych. Przewiduje się, że rok 2026 przyniesie odbicie na rynku, jednak jego beneficjentami będą głównie te firmy, które najszybciej zaoferują płynną integrację sprzętu z ekosystemami usług AI.
Co to oznacza dla przyszłości rynku?
Spadek o 3% w ujęciu kwartalnym nie oznacza kryzysu, lecz stabilizację i zmianę układu sił. Rynek nasyca się w krajach rozwiniętych, co sprawia, że oczy producentów kierują się teraz w stronę rynków wschodzących, takich jak Indie czy Azja Południowo-Wschodnia. Tam jednak walka o klienta odbywa się głównie na polu stosunku jakości do ceny – obszarze, w którym chińskie marki czują się obecnie najlepiej.





















