Goldman Sachs: Lokalne protesty w USA nie zatrzymają rozbudowy infrastruktury chmurowej

Mimo rosnącego oporu ze strony lokalnych społeczności i polityków, tempo rozbudowy amerykańskich centrów danych pozostanie wysokie do 2027 roku. Bank Goldman Sachs zaktualizował swoje szacunki, podnosząc prognozę mocy na koniec 2026 roku do 64 gigawatów. Jak wskazują analitycy, rosnące zapotrzebowanie na moc obliczeniową dla modeli sztucznej inteligencji przeważy nad lokalnymi obawami o koszty energii.
Korekta prognoz mocy i zużycia energii w amerykańskich obiektach
Analitycy banku Goldman Sachs zmodyfikowali przewidywania dotyczące łącznej mocy zainstalowanej w amerykańskich centrach danych. Szacunki na koniec 2026 roku zostały podniesione o 5 gigawatów i wynoszą obecnie 64 gigawaty. Jednocześnie prognozę na koniec 2027 roku obniżono o analogiczne 5 gigawatów, ustalając ją na poziomie 90 gigawatów. Z raportu wynika, że zapotrzebowanie tych obiektów na energię elektryczną wzrośnie o 38 procent w 2026 roku, co oznacza przyrost o 12 gigawatów. W kolejnym roku spodziewany jest wzrost o następne 38 procent, czyli o 17 gigawatów. Tak silny dynamizm wynika bezpośrednio z zapotrzebowania na moc niezbędną do trenowania oraz uruchamiania modeli sztucznej inteligencji.
Narastający sprzeciw społeczności i wyzwania polityczne
Rozbudowa obiektów chmurowych budzi jednak coraz większe zastrzeżenia mieszkańców w całym kraju. Obawy dotyczą głównie skokowego wzrostu zużycia prądu, podwyżek cen energii oraz wpływu na środowisko lokalne. Przedstawiciele Goldman Sachs zwracają uwagę, że choć procesy inwestycyjne mierzą się z barierami, ogólny kierunek zmian pozostaje niezagrożony. Choć budowa centrów danych w USA napotyka narastający opór polityczny i społeczny, dane projektowe oraz nasze zaktualizowane szacunki sugerują, że perspektywy wzrostu do 2027 roku pozostają zasadniczo bez zmian – napisali analitycy. Analitycy dodali również, że nastroje społeczne uległy pogorszeniu. Zjawisko to tworzy wyzwanie dla Partii Republikańskiej przed zbliżającymi się wyborami połówkowymi, które odbędą się 3 listopada.
Wyniki sondaży i perspektywy dla gigantów technologicznych
Badania opinii publicznej potwierdzają rezerwę Amerykanów wobec nowych inwestycji infrastrukturalnych. Czerwcowy sondaż przeprowadzony przez Reuters oraz Ipsos wykazał, że zaledwie jedna trzecia badanych popiera obecne tempo budowy centrów danych. Zaledwie 14 procent respondentów wyraziło zgodę na zlokalizowanie takiego obiektu w swojej najbliższej okolicy, jeśli miałby on służyć projektom sztucznej inteligencji realizowanym przez koncerny technologiczne, takie jak Meta, Alphabet, Amazon, Microsoft czy xAI Elona Muska. Mimo wyraźnej niechęci społecznej, zapotrzebowanie branży IT na wydajną infrastrukturę gwarantuje dalszy napływ kapitału do tego sektora.





















