HackNation 2025: czyli kodowanie pod patronatem Ministerstwa Cyfryzacji

HackNation. Nazwa wprawdzie nie kojarzy się najlepiej, ale sama inicjatywa zasługuje na uwagę. Z zainicjowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji programów, ten jeden ma, przy stosunkowo niskim koszcie, naprawdę ogromny potencjał. Uwolnienie kreatywności młodych umysłów na rzecz instytucji państwowych oraz spółek skarbu państwa o znaczeniu strategicznym, to po prostu dobry pomysł. Poniżej wyjaśniam czym to wydarzenie jest, jak zostało przygotowane oraz co może przynieść, pośrednio, nam wszystkim.

Pierwsza edycja HackNation odbyła się w Bydgoszczy, w dniach 6-7 grudnia. Już wybór miejsca jest ciekawy, bowiem, wbrew temu do czego przyzwyczajają nas polskie realia od kilku dekad, nie wybrano tu Warszawy, która ma tendencję do zasysania całego życia biznesowego, kulturalnego i technologicznego w Polsce. Dlaczego Bydgoszcz? Pewną odpowiedzią może być tu obecność gości specjalnych wydarzenia. Obecni byli aż dwaj wicepremierzy: Krzysztof Gawkowski (Minister Cyfryzacji) i Radosław Sikorski (Minister Spraw Zagranicznych), a także wiceministrowie: Paweł Olszewski i Rafał Rosiński. Jedynie ostatni z wymienionych nie pochodzi z Bydgoszczy. Łatwo więc zrozumieć decyzję o lokalizacji i raczej nie ma sensu malować scenariusza, w którym nie była ona motywowana politycznie.

Polityka nie jest jednak tematyką, którą zajmujemy się w IT Reseller. Dlatego też skupię się na tym, co jest kluczowe dla tego wydarzenia – młodych talentach, organizacji i pomyśle, który jest dość sprytnym podejściem do rozwiązywania cyfrowych wyzwań w sektorze publicznym.

Zacznijmy od elementarnej kwestii: czym jest HackNation? To konkurs w formule hackatinu, którego celem jest coś więcej niż wyłonienie zwycięzców 24-godzinnych zmagań z kodem. Projekty, które powstaną podczas rywalizacji zespołów, mogą zostać nie tylko nagrodzone finansowo, ale też uzyskać aprobatę rzucających wyzwanie instytucji i ostatecznie mogą zostać wdrożone. Oznacza to, że nie jest to kolejny hackaton “dla sportu”, a przede wszystkim wydarzenie, które ma zainicjować innowacyjne, kreatywne myślenie na użytek podmiotów takich jak ministerstwa i podlegające im organizacje.

Zadania

Jakie dokładnie zadania stanęły przed uczestnikami? Przede wszystkim zbudowane tak, by potencjalne wdrożenie ułatwić np. poprzez wymóg zgodności ze stosowanymi przez zgłaszającą instytucję oprogramowaniem i sprzętem. Czy to ogranicza nieco uczestników? Zapewne. Ale dzięki temu wiemy, że od wygrania hackatonu, do usprawnienia pracy instytucji zgłaszającej wyzwanie za pomocą zwycięskiego projektu, ścieżka wydatnie się skraca.

Nie będę opisywał wszystkich wyzwań, jakie do wyboru mieli uczestnicy. Było ich łącznie aż 16, a zleceniodawcami były: NASK, Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Ministerstwo Cyfryzacji, Ministerstwo Finansów – Krajowa Administracja Skarbowa, Ministerstwo Sportu i Turystyki, ZUS, PKO BP, a nawet… CPK. Ta szeroka gama zlecających zadania dość dobrze oddaje zamysł wydarzenia – sektor publiczny, organizacje i instytucje pod kontrolą państwa mogą uzyskać realne korzyści stosunkowo niskim kosztem (o czym zaraz), a jednocześnie mając przegląd młodych talentów, które potencjalnie mogą zasilić ich działy IT.

Jednym z najciekawszych zadań był “Cyfrowy Nieśmiertelnik” – zgłoszony do konkursu przez Komendę Główną Państwowej Straży Pożarnej. Zadanie polegało na stworzeniu kompletnego, działającego systemu lokalizacji strażaków – zarówno w warstwie aplikacji webowej, jak i w formie koncepcyjnej dokumentacji sprzętu – który rozwiązuje kluczowy problem braku orientacji dowódców podczas akcji w zadymionych, ciemnych i wielopoziomowych budynkach. Uczestnicy mieli zaprojektować rozwiązanie pozwalające śledzić w czasie rzeczywistym pozycję ratowników, ich stan fizjologiczny i występujące zagrożenia, także w środowisku poza zasięgiem GPS i GSM, korzystając z danych z symulatora (UWB, IMU, barometr, SCBA, sensory środowiskowe). Stworzenie tego rozwiązania wymaga wieloaspektowego podejścia: sprzętowego, programowego, ale też czysto użytkowego, by system ograniczał potencjalne pomyłki wynikające z chaosu podczas akcji ratowniczej. Nietrudno też wyobrazić sobie zastosowanie tego systemu nie tylko w warunkach pokoju, ale także w sytuacji wojennej.

Inne wyzwanie, nazwane „Scenariusze jutra” polegało na stworzeniu prototypu zaawansowanego narzędzia analitycznego, które pomoże Ministerstwu Spraw Zagranicznych w porządkowaniu ogromnych zbiorów informacji i na ich podstawie prognozowaniu przyszłych wydarzeń politycznych, gospodarczych i z zakresu bezpieczeństwa. Punktem wyjścia jest założenie, że tradycyjne analizy wykonywane przez dyplomatów – oparte na ręcznym przeglądaniu dokumentów i wyciąganiu wniosków – są zbyt czasochłonne i nie pozwalają uwzględnić dziesiątek powiązanych czynników. Nowe narzędzie miało łączyć NLP, analizę danych i modelowanie scenariuszy, aby tworzyć realistyczne, wielowarstwowe prognozy rozwoju sytuacji międzynarodowej dla fikcyjnego państwa Atlantis, uwzględniając jego interes narodowy.

Zadanie zgłoszone przez Ministerstwo Cyfryzacji, organizatora wydarzenia, zatytułowane „Zgrany budżet” dotyczyło usprawnienia jednego z najbardziej złożonych procesów administracji publicznej – wielomiesięcznego planowania budżetu, które dziś opiera się na jednym, rozbudowanym i podatnym na błędy arkuszu kalkulacyjnym. W ciągu wielu miesięcy 16 komórek organizacyjnych przesyła swoje potrzeby finansowe, modyfikuje dane i nadpisuje kolejne wersje plików, co prowadzi do problemów z synchronizacją, utratą formuł, błędami w sumach, a także brakiem kontroli dostępu i koniecznością ręcznej integracji informacji. Celem zadania było stworzenie narzędzia – najlepiej w formie aplikacji webowej – które umożliwi równoległą, bezpieczną edycję danych budżetowych przez różne komórki, automatyczne scalanie i walidację danych, segmentację dostępu, generowanie zestawień oraz integrację z dokumentami Word wykorzystywanymi w procesie planistycznym.

To tylko trzy z szesnastu zadań, które zostały zlecone w ramach HackNation 2025. Zwycięzcy każdej z tych kategorii otrzymywali nagrodę w wysokości 25 000 zł. Co razem daje kwotę 400 000 zł.

Tanio kupione projekty?

Nie brak głosów mówiących, że w ten sposób państwowe instytucje de facto “kupują” projekty po, znacznie niższej niż rynkowa, cenie. O ile trzeba tej prostej kalkulacji oddać rację, bo zamówiony zewnętrznie np. “Cyfrowy Nieśmiertelnik” prawdopodobnie kosztowałby setki tysięcy złotych, to, jak zawsze, diabeł tkwi w szczegółach. Otóż projekty stworzone podczas 24-godzinnego konkursu nigdy właściwie nie są oddane w stanie, który określilibyśmy jako “ready-to-release”. Najczęściej wymagają jeszcze nieco pracy, jak dopracowanie UI, zaprojektowanie lepszego UX, testów bezpieczeństwa i testów jakościowych. Mówiąc wprost: nie są jeszcze produktem w pełni gotowym…

To jednak nadal nie tłumaczyłoby w pełni “niskiej ceny”, jaką jest nagroda, całkiem wysoka zresztą jak na hackatony. Wyjaśnieniem jest sama natura tego typu przedsięwzięć. To m.in. rywalizacja o możliwość wykazania przyszłemu pracodawcy, że ma się naprawde interesujące kompetencje, pomimo młodego wieku. Lub tego pracodawcy znalezienie.

Nie bez przyczyny Minister Cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski, powiedział ze sceny, że kierowana przez niego instytucja potrzebuje młodych talentów.

Głos organizatora

Miałem okazję porozmawiać w trakcie wydarzenia z Krystianem Olchowikiem, Dyrektorem Departamentu GovTech Polska w Ministerstwie Cyfryzacji. Dla niewtajemniczonych: GovTech Polskapełni rolę swoistego spoiwa pomiędzy sektorem publicznym i sektorem prywatnym w obszarze technologii, celem modernizacji administracji i instytucji publicznych. Jednym z takich działań jest właśnie HackNation.

Krzysztof Bogacki, IT Reseller: Na początek chciałbym zapytać o sam pomysł na HackNation. Skąd wzięła się inicjatywa i jaki jest jej główny cel?

Krystian Olchowik, GovTech / MC: Ta inicjatywa powstała właściwie równolegle w dwóch miejscach. W Ministerstwie Cyfryzacji zastanawialiśmy się po jednym z komercyjnych hackathonów: „A co, jeśli zrobimy hackathon administracji publicznej — dla administracji publicznej?”. Mamy świetną, kreatywną młodzież, która nie ma jeszcze tych zawodowych blokad, tego przeświadczenia, że czegoś „nie da się zrobić”. Idea dojrzewała, aż jednocześnie okazało się, że w Ministerstwie Finansów myślano o czymś podobnym. W pewnym momencie te dwa pomysły się spotkały, a MF przyszło do nas mówiąc: „Róbmy to”. To był prawdziwy zapalnik całego przedsięwzięcia.

Hacknation od początku miało łączyć cztery światy: środowisko akademickie, młodych innowatorów i programistów, biznes oraz administrację publiczną. My, jako GovTech w Ministerstwie Cyfryzacji, jesteśmy tym mostem, który umożliwia tym perspektywom wzajemnie się spotkać i współpracować.

Wśród partnerów i instytucji zgłaszających swoje wyzwania znalazło się sporo podmiotów. Jak wyglądała reakcja instytucji, kiedy zwróciliście się do nich z propozycją udziału? Czy faktycznie miały realne problemy do rozwiązania?

Szczerze mówiąc, przed pierwszym spotkaniem online zastanawialiśmy się z zespołem, czy w ogóle ktoś przyjdzie — a jeśli nie, to będziemy musieli sami wymyślać zadania. I wtedy… pojawiło się 150 osób, wszyscy bardzo zainteresowani. Część instytucji miała już absolutnie gotowe wyzwania, jak chociażby straż pożarna — dosłownie dzień po spotkaniu przesłała propozycję.

Mogliśmy opublikować maksymalnie 16 wyzwań, ale napłynęło ich trzykrotnie więcej. Oczywiście były też instytucje, które mówiły: „Świetny pomysł, ale może za rok”. Natomiast naprawdę wiele z nich miało konkretną potrzebę już na starcie. Przykład z wewnątrz? Pani dyrektor biura budżetowo-finansowego w Ministerstwie Cyfryzacji przyszła i powiedziała: „Mamy wyzwanie z budżetem. Jeśli uda się je rozwiązać, będzie można to skalować na inne instytucje”.

Podsumowując — zainteresowanie było ogromne, a dzięki zaangażowaniu partnerów udało się stworzyć i zamknąć całe przedsięwzięcie w zaledwie siedem miesięcy.

Siedem miesięcy przy tej skali faktycznie robi wrażenie. Czy planujecie kolejne edycje?

Planów jest bardzo dużo. Nie wiem jeszcze, jak wygląda kwestia formalnej zgody na kolejną edycję, ale pomysły mamy. Najpierw chcemy zakończyć tę edycję, zweryfikować powstałe prototypy i zastanowić się, które z nich można rozwijać dalej. Potencjał jest ogromny i jeśli dostaniemy zielone światło — będziemy chcieli kontynuować.

Tym, co wyróżnia HackNation, jest to, że zwycięskie projekty mają realną szansę na wdrożenie w administracji publicznej. Nie jest to hackathon „dla sportu”. Jak oceniasz potencjał rozwiązań, zwłaszcza że tworzą je stosunkowo młode zespoły? Jakie korzyści mogą odnieść obie strony: sektor publiczny i sami uczestnicy?

Sektor publiczny może zyskać coś, czego często mu brakuje — świeżą perspektywę. Młodzi ludzie myślą inaczej: bez proceduralnych ograniczeń, bez przyzwyczajeń i bez lęku przed „nie da się”. Mogą pokazać administracji pomysł, który okaże się realny, praktyczny i możliwy do wdrożenia.

Z kolei uczestnicy mogą realnie wesprzeć swój kraj. Oczywiście są nagrody, ale nie o to tu chodzi. Chodzi o budowę rozwiązań, które mogą trafić do ludzi i służyć im na co dzień. Możliwość stworzenia prototypu, który później stanie się działającym rozwiązaniem w administracji publicznej, to ogromna wartość.

A czy wśród wyzwań, które trafiły do uczestników, jest jakieś, które osobiście uznajesz za szczególnie ciekawe?

Trudno wybrać jedno, ale bardzo ciekawi mnie „Cyfrowy nieśmiertelnik” — wyzwanie straży pożarnej dotyczące lokalizacji strażaków w trudnych warunkach. Wymaga to zarówno pracy software’owej, jak i hardware’owej. Widziałem już zespoły lutujące elementy na miejscu, więc tym bardziej jestem ciekaw efektów.

Zwycięzcy HackNation 2025

Nagrody, które na potrzeby ceremonii wręczenia, przybrały formę dużych, drukowanych “czeków”, wręczali przedstawiciele zlecających instytucji, począwszy od Ministra Spraw Zagranicznych, Radosława Sikorskiego i Ministra Cyfryzacji, Krzysztof Gawkowskiego.

HackNation jest imprezą, która pozwoliła połączyć talenty, młodość i administrację, i ma dać nadzieję, że nikt z Polski ze swoim pomysłem, radością, pasją nie wyjedzie, bo to administracja go wychwyciła i dała mu szansę, żebyśmy mogli te talenty, te pomysły, te projekty wykorzystać. Udało się zrobić wielką imprezę, ponad 1500 uczestników. Możemy też myśleć o przyszłości razem (…) zbudowaliście coś niebywałego. Połączyliście pasję do sektora ICT z przyszłością państwa – powiedział ze sceny Krzysztof Gawkowski

Nagrodzone zostały zespoły w następujących kategoriach:

  • Cyfrowy nieśmiertelnik (zlecający: Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej) – wygrał zespół WiWav – Zespół stworzył kompletny system zwiększający bezpieczeństwo strażaków – „cyfrowy nieśmiertelnik” monitorujący parametry życiowe, ruch i pozycję użytkownika, współpracujący z beaconami rozmieszczonymi wokół akcji, które wyznaczają lokalizację nawet bez GPS i sieci. Rozwiązanie łączy sensory tętna i saturacji, żyroskop, RFID oraz moduł GSM, umożliwiając błyskawiczne wykrycie zagrożenia i przekazanie danych do służb dowodzenia w czasie rzeczywistym.

  • Gaming: Los decyduje (zlecający: Totalizator Sportowy) – wygrał zespół All ink – Zwycięskie rozwiązanie to przeglądarkowa gra losowa inspirowana Lotto, w której gracz wybiera pulę kulek 1-49, obserwuje ich spadanie na planszę z losowo pojawiającymi się mnożnikami i buduje wynik na bazie wartości kulek oraz trafionych pól. Kluczowym elementem mechaniki są maksymalnie trzy „potrząśnięcia stołem” – każdorazowo zmieniające położenie kulek w losowy sposób – które podkręcają napięcie, efekt „near win” i emocje towarzyszące każdej decyzji o kontynuowaniu lub zakończeniu gry.

  • Scenariusze jutra (zlecający: Ministerstwo Spraw Zagranicznych) – wygrał zespół podpisujący się adresem maciejkopiec06@gmail.com – “Zwycięskie rozwiązanie AIDA to system analizy foresightowej, który automatycznie zbiera dane z dziesiątek źródeł (rządy, organizacje międzynarodowe, think-tanki, rynki) i z pomocą AI buduje przejrzyste, wyjaśnialne scenariusze geopolityczne dla MSZ. Narzędzie pozwala konfigurować kluczowe czynniki, generować wielowariantowe prognozy wraz z rekomendacjami działań oraz chroni analizy przed „data poisoning” dzięki wielopoziomowej weryfikacji wiarygodności źródeł”

  • Odnalezione zguby (zlecający: Ministerstwo Cyfryzacji) – wygrał zespół OneMoreFix – Zwycięski projekt „Odnalezione zguby” to prototyp jednolitego „okna” dla samorządów, w którym urzędnik w kilku krokach wprowadza informacje o znalezionym przedmiocie, a system automatycznie publikuje je w ustandaryzowanym formacie zgodnym z dane.gov.pl. Rozwiązanie wykorzystuje AI do analizy zdjęć i dokumentów, proponując kategorie i opisy zgub, a cała architektura (Next.js, NestJS, PostgreSQL, MinIO) zapewnia spójny, dostępny i gotowy do integracji przepływ danych.

  • Zobacz to, czego nie widać (zlecający: JSW IT Systems) – wygrał zespół CombAIns – Zwycięskie rozwiązanie to system wykorzystujący analizę obrazu do automatycznego pomiaru szerokości taśmy przenośnika i wykrywania anomalii, który w intuicyjnej aplikacji webowej generuje raporty dla każdego segmentu taśmy na podstawie danych wizyjnych. Model segmentacji identyfikuje obszar taśmy z wysoką precyzją, a cały proces – od analizy nagrania po eksport wyników – wspiera szybkie wykrywanie uszkodzeń i skalowalne wdrożenie w różnych kopalniach.

  • Wyszukiwarka anomalii (zlecający: Ministerstwo Finansów – Krajowa Administracja Skarbowa) – wygrał zespół MEWA – Zwycięskie rozwiązanie to „Automatyczna wyszukiwarka anomalii”, system wykorzystujący segmentację semantyczną i model YOLO do porównywania obrazów RTG z referencyjnymi „czystymi” pojazdami i precyzyjnego wskazywania nawet drobnych odstępstw konstrukcyjnych mogących świadczyć o przemycie. Architektura zapewnia wysoką wykrywalność przy niskiej liczbie fałszywych alarmów oraz łatwe skalowanie – wystarczy dodać nowe wzorce pojazdów, by system wspierał KAS w coraz szerszym zakresie.

  • Kontrola zakładów wzajemnych (zlecający: Ministerstwo Finansów – Krajowa Administracja Skarbowa) – wygrał zespół Extempore – Zwycięskie rozwiązanie to system automatyzujący kontrolę legalnych zakładów wzajemnych, który całodobowo monitoruje strony bukmacherów, wykrywa przekierowania i ukryte powiązania, porównuje regulaminy oraz z pomocą lokalnych modeli AI ocenia zgodność ofert z przepisami. Dzięki lekkiej, skalowalnej architekturze (Playwright, Hono, React, SQLite) narzędzie eliminuje powtarzalne zadania urzędników i realnie zwiększa skuteczność operacyjną KAS w nadzorze rynku hazardowego.

  • AI w służbie decyzji (zlecający: Ministerstwo Sportu i Turystyki) – wygrał zespół Programiści PWR – Zwycięskie rozwiązanie to asystent AI, który automatyzuje kluczowe etapy procesu administracyjnego: od ekstrakcji i streszczenia dokumentów PDF (z OCR w razie potrzeby), przez wydobywanie danych i selekcję informacji, aż po automatyczne wypełnienie szablonu decyzji gotowej do przeglądu. System – oparty na FastAPI, OCR Tesseract, OpenAI oraz rozszerzeniu Office.js – znacząco odciąża urzędników, zapewniając spójność, oszczędność czasu i wyższą jakość dokumentów przy pełnej kontroli zgodności z przepisami.

  • ZUS Accident Notification Tool (zlecający: Zakład Ubezpieczeń Społecznych) – wygrał zespół Kanapowcy – Zwycięski projekt ZANT (ZUS Accident Notification Tool) to system z wirtualnym asystentem dla obywateli i modułem analitycznym dla ZUS, który prowadzi poszkodowanych krok po kroku przez zgłoszenie wypadku przy pracy, automatycznie uzupełnia dane, analizuje dokumenty (w tym PDF-y) i generuje wymagane pisma. W tle AI wspiera pracowników ZUS w ocenie spełnienia definicji wypadku, wykrywaniu rozbieżności oraz przygotowaniu projektu karty wypadku, znacząco skracając czas obsługi spraw i minimalizując ryzyko błędów.

  • Chmura pod kontrolą (zlecający: Centralny Port Komunikacyjny) – wygrał zespół HackStorm – Zwycięski projekt „D.R.W.A.L.” to automatyczny system klasyfikacji infrastruktury kolejowej na podstawie chmur punktów LiDAR, który zamienia surowe dane geometryczne w ustrukturyzowaną informację inżynierską zgodną ze standardami BIM/ASPRS. Hybrydowy silnik łączący C++ (PDAL) i Pythona wykrywa tory, słupy, trakcję, wiadukty czy roślinność w oparciu o przejrzyste reguły heurystyczne, generując sklasyfikowane pliki, raporty jakości oraz pierwsze modele IFC gotowe do wykorzystania w procesach projektowych CPK.

  • Ścieżka prawa (zlecający: Ministerstwo Cyfryzacji i Grupa Robocza ds. Sztucznej Inteligencji) – wygrał zespół Code Casimir – Zwycięski projekt „Ścieżka Prawa” to platforma, która w czasie rzeczywistym śledzi proces legislacyjny w Polsce, łącząc dane z Sejmu, RCL i ELI, umożliwiając wyszukiwanie ustaw, śledzenie konsultacji oraz konfigurację alertów o zmianach. System, oparty na Next.js i Supabase, wzbogaca surowe informacje o wizualizację ścieżki legislacyjnej, streszczenia AI w prostym języku oraz analizy skutków regulacji dla obywateli, biznesu i budżetu.

  • Prawda w sieci (zlecający: Centralny Ośrodek Informatyki) – wygrał zespół no signal – mZaufanaStrona dodaje do serwisów urzędowych widżet z kodem QR. Po zeskanowaniu kodu aplikacja typu mObywatel łączy się z centralnym backendem, który niezależnie od przeglądarki sprawdza domenę, certyfikat TLS, konfigurację bezpieczeństwa. Użytkownik dostaje jasną informację: czy strona jest zaufana, podejrzana, oraz jaki dokładnie adres został zweryfikowany.

  • Zgrany budżet (zlecający: Ministerstwo Cyfryzacji) – wygrał zespół kurki – Zwycięski projekt „Zgrany Budżet” to aplikacja, która rozprasza proces planowania budżetu na poziom departamentów, a następnie automatycznie synchronizuje wszystkie wersje, limity i uwagi w jednym centralnym panelu zarządczym. System umożliwia iteracyjne negocjacje, wersjonowanie dokumentów, generowanie zestawień oraz wymuszanie limitów budżetowych, tworząc bezpieczne, skalowalne narzędzie, które eliminuje błędy pracy na pojedynczym arkuszu i zapewnia pełną kontrolę nad procesem.

  • Bydgoszcz – Ścieżki Pamięci 2.0 (zlecający: Urząd Miasta Bydgoszcz) – wygrał Adrian Michalski – Zwycięski projekt „052 Quest” to aplikacja mobilna, która zmienia zwiedzanie Bydgoszczy w interaktywną grę – użytkownik skanuje zabytki telefonem, a system DinoV2 rozpoznaje obiekt i ożywia go animacjami oraz historiami dostępnymi do kolekcjonowania. Rozwiązanie, wsparte panelem administracyjnym w Next.js i bazą wektorową Qdrant, stanowi skalowalne MVP pozwalające miastu łatwo dodawać kolejne lokalizacje i rozwijać cyfrową warstwę turystyczną Bydgoszczy.

  • Indeks Branż (zlecający: PKO BP) – wygrał zespół podpisujący się mailem kozlowski_d@hotmail.com – Zwycięski projekt „Industrial Risk Monitor” to system analityczny, który przewiduje kondycję branż nie na podstawie historii, lecz ich oczekiwanej sytuacji za dwa lata – łącząc dane finansowe z GUS/KRZ z sygnałami innowacji z ArXiv w autorskiej macierzy „Stability & Transformation”. Rozwiązanie, wyposażone w moduł „AI Credit Committee”, generuje zniuansowane rekomendacje kredytowe i pozwala PKO BP identyfikować przyszłych liderów oraz unikać sektorów podwyższonego ryzyka, oferując przewagę konkurencyjną w ocenie ryzyka branżowego.

  • Dane bez twarzy (Zlecający: NASK) – wygrał zespół Habanero Code – PLLumik z Lorką to zestaw narzędzi do automatycznej anonimizacji tekstu w języku polskim, zaprojektowany z myślą o przetwarzaniu wrażliwych danych (PESEL, adresy, numery telefonów, e‑maile, imiona i nazwiska, dane firmowe itp.). Projekt łączy dwa podejścia: klasyczną anonimizację opartą na regułach (regex + modele językowe spaCy) oraz modele językowe finetuningowane metodą QLoRA (na bazie modelu CYFRAGOVPL/Llama-PLLuM-8B-instruct z użyciem vLLM do szybkiej inferencji)