IDC: To koniec ery tanich komputerów

Globalny rynek komputerów osobistych i tabletów czeka w 2026 roku znacznie trudniejszy okres, niż dotychczas prognozowano.
Według najnowszego raportu firmy analitycznej IDC, branża zmaga się z bolesną kombinacją niedoborów pamięci RAM oraz rosnących napięć geopolitycznych, co zmusiło ekspertów do drastycznej korekty przewidywań. Obecnie zakłada się, że sprzedaż komputerów spadnie o 11,3%, a tabletów o 7,6%, co stanowi scenariusz znacznie gorszy od prognoz sprzed zaledwie kilku miesięcy.
Sytuacja rynkowa uległa gwałtownemu pogorszeniu pod koniec 2025 roku. Do problemów z łańcuchami dostaw dołączyła eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie, która stała się dodatkowym obciążeniem dla sektora technologicznego. Ryan Reith z IDC zauważa, że nagromadzenie negatywnych zjawisk przemysłowych i politycznych sprawia, iż przetrwanie w niektórych segmentach rynku staje się dla producentów wyzwaniem niemal niemożliwym do udźwignięcia.

Paradoksalnie, mimo mniejszej liczby sprzedanych sztuk, całkowita wartość rynku może nieznacznie wzrosnąć – o 1,6% w przypadku komputerów (do 274 mld USD) i o 3,9% w przypadku tabletów. Wynika to z gwałtownego wzrostu średnich cen sprzedaży, napędzanego rekordowymi kosztami komponentów. Jitesh Ubrani z IDC ostrzega wprost, że era taniego sprzętu komputerowego definitywnie dobiegła końca. Niedobory pamięci mają utrzymać się co najmniej do 2027 roku, a ewentualna stabilizacja w 2028 roku i tak nie przywróci cen do poziomu z 2025 roku.
W odpowiedzi na te trudności producenci zmuszeni są do zmiany strategii. Aby utrzymać zainteresowanie klientów, na rynku mogą zacząć pojawiać się urządzenia o uboższych specyfikacjach, co pozwoli nieco obniżyć ceny końcowe. Równolegle firmy stawiają na dywersyfikację dostawców, starając się uodpornić na kolejne wstrząsy. Pełna normalizacja rynku spodziewana jest najwcześniej za dwa lata, choć obraz branży po tym kryzysie będzie już trwale zmieniony.




















