Komisja Europejska wszczyna postępowanie wobec X i chatbota Grok

Komisja Europejska wszczęła dochodzenie wobec platformy X w związku z działalnością chatbota Grok, należącego do spółki xAI Elona Muska. Sprawa dotyczy generowania i rozpowszechniania seksualizowanych obrazów, w tym wizerunków kobiet i dzieci, co według unijnych instytucji może naruszać prawo cyfrowe obowiązujące w UE.
Dochodzenie Komisji Europejskiej
Informację o rozpoczęciu postępowania przekazała Regina Doherty, europosłanka z Irlandii. Jak podkreśliła, dochodzenie ma ocenić, czy platforma X wywiązała się z obowiązków wynikających z unijnego prawa cyfrowego, w tym w zakresie zarządzania ryzykiem, moderacji treści oraz ochrony praw podstawowych użytkowników. Postępowanie dotyczy wprost funkcjonowania Groka, czyli generatywnego modelu sztucznej inteligencji zintegrowanego z platformą X.
Według Doherty sprawa rodzi poważne pytania o to, czy duże platformy technologiczne rzeczywiście potrafią właściwie oceniać ryzyka związane z nowymi systemami AI i zapobiegać rozpowszechnianiu nielegalnych oraz szkodliwych treści. Europosłanka zaznaczyła, że unijne przepisy mają realnie chronić użytkowników, a żadna firma działająca na rynku UE nie stoi ponad prawem.
Grok i reakcja xAI
Na początku stycznia Komisja Europejska publicznie potępiła rozpowszechnianie na platformie X obrazów generowanych przez AI, przedstawiających roznegliżowane kobiety i dzieci, określając je jako nielegalne i skandaliczne. Sprawa wywołała międzynarodową krytykę i ponownie skierowała uwagę regulatorów na praktyczne konsekwencje wdrażania generatywnej sztucznej inteligencji na dużą skalę.
W połowie stycznia spółka xAI, należąca do Elona Muska, poinformowała o wprowadzeniu zmian mających ograniczyć funkcjonowanie Groka. Firma zadeklarowała, że chatbot nie umożliwia już edycji zdjęć prawdziwych osób i zamiany ich stroju na przykład na bikini. Dodatkowo xAI zablokowała możliwość generowania takich obrazów w wybranych jurysdykcjach, w których jest to nielegalne, nie precyzując jednak, o jakie kraje chodzi.
Nie tylko UE przygląda się sprawie
Własne postępowanie wszczął brytyjski regulator mediów Ofcom, który bada, czy platforma X spełnia obowiązki wynikające z brytyjskiej ustawy o bezpieczeństwie w sieci. Pokazuje to, że presja regulacyjna wobec generatywnej AI i dużych platform społecznościowych rośnie nie tylko w UE, ale także w innych europejskich jurysdykcjach.





















