Koniec futurystycznej wizji The Line? Saudyjski megaprojekt może stać się zapleczem dla AI

NEOM The Line

Jedna z najbardziej ambitnych wizji urbanistycznych ostatnich dekad może przejść radykalną metamorfozę. Według nieoficjalnych informacji Arabia Saudyjska planuje znacząco ograniczyć projekt NEOM The Line i przekształcić go w hub centrów danych sztucznej inteligencji. To symboliczny zwrot w podejściu do megaprojektów i sygnał, że Rijad coraz wyraźniej stawia na infrastrukturę cyfrową zamiast futurystycznych manifestów.

 

Od „miasta kognitywnego” do projektu pod kreską

The Line, kluczowy element projektu NEOM, miał być liniowym miastem o długości 170 km, wysokości 500 m i szerokości zaledwie 200 m. Zgodnie z pierwotnymi zapowiedziami w tej przestrzeni miało zamieszkać nawet 9 mln ludzi, bez samochodów, bez dróg i przy 100% zasilaniu z odnawialnych źródeł energii. Całość miała zajmować 34 km², pozostawiając 95% terenu naturze.

Jak informuje „Financial Times”, po wewnętrznym przeglądzie inwestycji władze Arabii Saudyjskiej uznały projekt za zbyt kosztowny i nadmiernie rozbudowany. Źródła cytowane przez dziennik wskazują na opóźnienia, przekroczenia budżetu oraz narastające napięcia finansowe, związane m.in. z niższymi cenami ropy i równoległą realizacją innych kosztownych inicjatyw, takich jak Expo czy przygotowania do piłkarskich mistrzostw świata w 2034 r.

 

Centra danych zamiast miasta przyszłości

Nowy kierunek rozwoju The Line ma być „całkowicie inną koncepcją”. Według osób zaznajomionych ze sprawą, projekt może zostać przekształcony w duży ośrodek przemysłowy z silnym naciskiem na centra danych i infrastrukturę AI. To element strategii księcia koronnego Mohammeda bin Salmana, który chce uczynić Arabię Saudyjską jednym z globalnych graczy w obszarze sztucznej inteligencji.

W maju 2025 r. państwowe podmioty z Arabii Saudyjskiej otrzymały 18 000 GPU od Nvidia, przeznaczonych do krajowych centrów obliczeniowych. Problemem pozostaje jednak klimat. Kraj leży niemal w całości w strefie uznawanej za zbyt gorącą dla efektywnej pracy centrów danych, co oznacza wysokie koszty chłodzenia i duże zużycie energii.

 

Morze Czerwone jako przewaga konkurencyjna

W tym kontekście lokalizacja The Line nad Morzem Czerwonym nabiera nowego znaczenia. Dostęp do wody morskiej umożliwia zastosowanie chłodzenia cieczą na dużą skalę, co mogłoby obniżyć koszty operacyjne i poprawić efektywność energetyczną. To rozwiązanie coraz częściej analizowane przez operatorów hyperskalowych centrów danych, zwłaszcza w regionach o trudnych warunkach klimatycznych.

W oświadczeniu dla „Financial Times” spółka NEOM nie zaprzeczyła doniesieniom o zmianie planów. Podkreśliła natomiast, że „nieustannie analizuje priorytety projektów, aby były one zgodne z celami narodowymi i długoterminową wartością gospodarczą”. W praktyce oznacza to odejście od wizji ikonicznego miasta na rzecz infrastruktury, która może szybciej przynieść zwrot z inwestycji.