Koniec spekulacji. Katowice otrzymały brakujące miliony na “Polską Dolinę Krzemową”

Po miesiącach niepewności związanych z rosnącymi kosztami budowy, Katowice oficjalnie zabezpieczyły rekordowe środki na budowę Dzielnicy Nowych Technologii. Podpisany 23 lutego aneks zwiększa unijne dofinansowanie do poziomu 402,9 mln zł, co daje zielone światło dla kontynuowania prac na terenie dawnej kopalni Wieczorek bez ryzyka przestojów.
O Hubie Gamingowo-Technologicznym w Katowicach słyszymy od 2022 roku, jednak dopiero teraz inwestycja zyskała pełną odporność na zawirowania rynkowe. Nowe środki, pochodzące z Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji, to odpowiedź na realia ekonomiczne 2026 roku. Miasto Katowice, dzięki aneksowaniu umowy, uniknęło konieczności drastycznego okrawania projektu, co groziło rezygnacją z najbardziej innowacyjnych części kompleksu, takich jak profesjonalne studia motion capture.
Aktualnie na placu budowy trwają już intensywne prace realizowane przez firmę Strabag. Wykonawca koncentruje się na najtrudniejszym etapie: rewitalizacji stuletnich budynków szybu „Pułaski” oraz drążeniu podziemnego pasażu, który ma połączyć zabytkową architekturę z nowoczesnymi biurami. Łączna wartość tego etapu to 577 mln zł, a dzięki nowemu zastrzykowi gotówki, budżet całego przedsięwzięcia (docelowo sześciu etapów) ma szansę przekroczyć miliard złotych, co czyni go największą inwestycją samorządową w regionie.

Podpisanie aneksu to także sygnał dla branży gamingowej, która czekała na potwierdzenie stabilności finansowej projektu. Potencjał Hubu dostrzegają już giganci – poza obecnym w Katowicach ESL, zainteresowanie przestrzenią wyrażają deweloperzy gier z całej Europy Środkowej. Jeśli tempo prac zostanie utrzymane, pierwszy etap Dzielnicy Nowych Technologii otworzy swoje podwoje na początku 2028 roku, oferując infrastrukturę, której Warszawa, mimo swojej dominacji, wciąż nie posiada w tak skonsolidowanej formie.





















