Koniec tanich dysków 1 TB. Kioxia mówi wprost o skutkach boomu AI

Kioxia

Rynek konsumenckich dysków SSD wchodzi w nową fazę, w której niskie ceny przestają być standardem. Według przedstawiciela Kioxii boom na sztuczną inteligencję całkowicie zmienił priorytety producentów pamięci NAND. Efekt to gwałtowny wzrost cen i brak perspektyw na szybki powrót do poziomów z lat 2023 i 2024.

 

Koniec tanich dysków 1 TB

Podczas spotkania branżowego w Seulu Shunsuke Nakato, dyrektor zarządzający jednostką Memory Business Unit w firmie Kioxia, nie pozostawił wątpliwości co do sytuacji rynkowej.

Szczerze mówiąc, tegoroczna produkcja jest już całkowicie sprzedana. Czasy tanich dysków SSD 1 TB w cenie około 7 000 jenów (około 45 USD) się skończyły – powiedział menedżer.

Jeszcze w 2023 roku takie ceny nie były niczym wyjątkowym. Dyski SSD o pojemności 1 TB regularnie schodziły poniżej 50 USD, a w promocjach można było znaleźć modele nawet za 35 USD. Ten okres wielu entuzjastów sprzętu komputerowego określa dziś mianem złotych czasów dla magazynów danych.

 

AI wypiera rynek konsumencki

Zmiana nastąpiła wraz z dynamicznym wzrostem inwestycji w infrastrukturę dla sztucznej inteligencji. Centra danych, klastry obliczeniowe i systemy treningowe modeli generatywnych pochłaniają ogromne wolumeny pamięci NAND. W efekcie producenci kierują dostawy tam, gdzie popyt jest stabilny i długoterminowy.

Ceny SSD zaczęły rosnąć już w 2024 roku, a w 2025 roku tempo wzrostów znacząco przyspieszyło. Obecnie nawet najtańsze dyski SATA 1 TB kosztują około 73 USD, czyli ponad 50% więcej niż w dołku cenowym sprzed dwóch lat. Modele z wyższej półki drożeją jeszcze szybciej. Wzrosty sięgają od kilkudziesięciu do ponad 100% w zależności od interfejsu i segmentu.

 

Produkcja wyprzedana do 2027 roku

Najwięcej na obecnej sytuacji zyskują sami producenci pamięci. Nakato potwierdził, że moce wytwórcze Kioxii na 2026 rok są już w całości zakontraktowane, a podobna sytuacja dotyczy także 2027 roku. Firma nie sprzedaje pamięci w trybie licytacji ani według zasady kto pierwszy ten lepszy.

Nie da się fizycznie przyspieszyć dostaw tylko dlatego, że napływają kolejne zamówienia – podkreślił.

Jak dodał, podział produkcji odbywa się na podstawie rocznych planów uzgadnianych z długoletnimi partnerami.

Kioxia liczy na zwiększenie podaży dzięki fabrykom w Yokkaichi i Kitakami. Zakład w Yokkaichi wykorzystuje rozwiązania AI i Internetu Rzeczy do analizy około 50 TB danych produkcyjnych dziennie, co ma poprawiać uzyski. Z kolei fabryka w Kitakami przygotowuje się do pełnoskalowej produkcji pamięci BiCS ósmej generacji.

 

Co to oznacza dla użytkowników?

Dla konsumentów wniosek jest prosty. Okno na tanie SSD zamknęło się już kilka miesięcy temu. Jeżeli ceny będą nadal rosły w 2026 i 2027 roku, modernizacja komputerów stanie się wyraźnie droższa, a pojemność 1 TB przestanie być oczywistym wyborem budżetowym. Rynek pamięci masowych coraz wyraźniej podporządkowuje się potrzebom sektora AI, a użytkownicy domowi muszą się do tego dostosować.