LED drożeje w całych Chinach. Producenci podnoszą ceny od chipów po gotowe urządzenia

LED

Chiński sektor LED wchodzi w 2026 rok z falą skoordynowanych podwyżek cen, obejmujących cały łańcuch dostaw, od producentów chipów, przez firmy zajmujące się obudową i modułami, po dostawców gotowych urządzeń. Dziesiątki spółek ogłosiły korekty cenników, argumentując je gwałtownym wzrostem kosztów surowców i długotrwałą presją niskich marż. Skala i synchronizacja zmian sugerują, że nie jest to chwilowe odbicie, lecz początek głębszej transformacji branży.

 

Podwyżki obejmują cały łańcuch wartości LED

Obecna fala podwyżek ma charakter systemowy i obejmuje wszystkie kluczowe segmenty rynku LED. Proces rozpoczął się w części środkowej łańcucha dostaw, czyli w obszarze obudowy i pakowania diod, gdzie już w sierpniu 2025 roku pierwsze firmy zaczęły informować klientów o korektach cen. W kolejnych miesiącach ruch ten został przejęty przez producentów chipów, komponentów elektronicznych oraz dostawców gotowych produktów końcowych.

Do tej pory oficjalne pisma o podwyżkach opublikowały m.in. przedsiębiorstwa działające w obszarze chipów, obudów, modułów, ekranów LED, oświetlenia i elektroniki. Nowe ceny zaczęły obowiązywać głównie od połowy grudnia 2025 roku, a w części przypadków od 1 stycznia 2026 roku. Zaktualizowane cenniki dotyczą przede wszystkim nowych zamówień, choć część firm renegocjuje także kontrakty długoterminowe.

Zakres podwyżek różni się w zależności od segmentu. W obudowach i produktach końcowych wzrosty najczęściej mieszczą się w przedziale 3–15%. Producenci PCB, silnie uzależnieni od cen miedzi, sygnalizują podwyżki sięgające nawet 10%. W przypadku komponentów zasilających, gdzie istotną rolę odgrywają ceny krzemu i pamięci, korekty cenowe wynoszą od 8 do 15%.

 

Surowce i marże jako główne źródło presji

Kluczowym czynnikiem stojącym za decyzjami producentów są gwałtowne wzrosty cen surowców. W 2025 roku ceny złota wzrosły o ponad 70%, srebra o ponad 170%, a miedzi o około 36%. To właśnie te materiały odpowiadają za ponad 70% kosztów w strukturze produkcji LED, szczególnie w obszarze srebrnych past, drutów lutowniczych i PCB.

Jednocześnie branża od kilku lat zmaga się z chronicznie niskimi marżami. Dane finansowe pokazują, że w latach 2021–2024 marże brutto wielu spółek systematycznie spadały, a w 2025 roku presja ta jeszcze się nasiliła. W części firm marże w trzecim kwartale 2025 roku obniżyły się do poziomów jednocyfrowych, co w praktyce oznaczało pracę na granicy rentowności. Mniejsze podmioty, pozbawione skali i siły negocjacyjnej, znalazły się w szczególnie trudnej sytuacji.

 

Zwrot w stronę technologii o wyższej wartości

Choć podwyżki cen są bezpośrednią reakcją na wzrost kosztów, coraz wyraźniej widać, że pełnią one także funkcję katalizatora zmian strukturalnych. Po latach agresywnej konkurencji cenowej sektor LED zaczyna przesuwać się w stronę produktów bardziej zaawansowanych technologicznie i oferujących wyższe marże.

Największy potencjał wzrostu przypisywany jest segmentom Mini i Micro LED, oświetleniu samochodowemu, inteligentnym systemom oświetleniowym oraz zastosowaniom specjalistycznym, takim jak oświetlenie rolnicze czy medyczne. Według danych branżowych wartość rynku paneli Mini i Micro LED ma przekroczyć 7,4 mld USD, a średnioroczne tempo wzrostu w latach 2024–2029 szacowane jest na około 93%. Rynek LED dla motoryzacji również dynamicznie rośnie, napędzany przez zaawansowane systemy świateł i rosnącą liczbę ekranów wewnątrz pojazdów.

Obecna korekta cenowa jest więc nie tylko próbą ochrony marż, lecz także sygnałem, że chiński sektor LED wchodzi w fazę przechodzenia od masowej produkcji niskokosztowej do modelu opartego na jakości, technologii i specjalizacji.