Micron ostrzega: niedobór DRAM i NAND może potrwać jeszcze kilka lat

Micron

Micron przygotowuje się do jednej z największych inwestycji przemysłowych w swojej historii, ale jednocześnie studzi oczekiwania rynku. Według przedstawicieli spółki globalny niedobór pamięci będzie nam towarzyszył jeszcze przez kilka lat, a realna poprawa podaży może nastąpić dopiero pod koniec dekady.

 

Nowe fabryki nie rozwiążą problemu

Jak podkreśla Micron Technology, rozbudowa mocy produkcyjnych w segmencie DRAM i NAND to proces wieloletni. Spółka w połowie stycznia symbolicznie rozpoczyna budowę ogromnego kompleksu produkcyjnego w stanie Nowy Jork, jednak pierwsza fabryka ma ruszyć dopiero około 2030 roku. Kolejne etapy inwestycji zaplanowano na lata 30. i 40. obecnego wieku. Równolegle Micron rozwija zakłady w Idaho, gdzie produkcja DRAM z pierwszej fabryki ma wystartować w 2027 roku, a druga jednostka powinna zostać uruchomiona jeszcze przed nowojorskim zakładem.

Według Christophera Moore’a, wiceprezesa odpowiedzialnego za marketing w segmencie Mobile and Client Business Unit, sam fakt wybudowania fabryki nie oznacza szybkiego wzrostu podaży. Konieczne są długotrwałe procesy certyfikacyjne u klientów oraz spełnienie rygorystycznych wymagań dotyczących jakości i uzysków, szczególnie w przypadku odbiorców z rynku AI. W praktyce oznacza to, że znaczące wolumeny z nowych zakładów pojawią się dopiero po pełnym zakończeniu tych procedur, co przesuwa realną poprawę sytuacji na lata około 2028.

Dodatkowym ograniczeniem jest zróżnicowanie produktów. Produkcja pamięci musi elastycznie reagować na zapotrzebowanie na różne pojemności i konfiguracje modułów. Częste zmiany między wariantami, na przykład 8 GB, 12 GB i 16 GB, obniżają efektywność linii produkcyjnych i wydłużają czas realizacji zamówień.

 

AI zmienia priorytety producentów pamięci

Rosnące zapotrzebowanie ze strony centrów danych i projektów sztucznej inteligencji coraz silniej wpływa na strukturę rynku. Udział segmentu data center i enterprise w globalnym biznesie pamięci wzrósł z około 30–35% do nawet 50–60%. Dla Microna oznacza to konieczność koncentracji zasobów tam, gdzie popyt jest największy i najbardziej perspektywiczny.

W tym kontekście decyzja o wygaszeniu marki Crucial w segmencie konsumenckich SSD i modułów RAM nie oznacza wycofania się z rynku użytkowników końcowych. Micron nadal dostarcza pamięci poprzez partnerów OEM, współpracując z takimi producentami jak Dell czy ASUS, które integrują moduły LPDDR5 i inne rozwiązania w swoich komputerach.

Firma obserwuje również rosnącą konkurencję ze strony chińskich producentów, rozwijających technologie DDR5 i HBM. Według Microna presja konkurencyjna sprzyja jednak całemu rynkowi, przyspieszając innowacje i poprawiając ofertę dla klientów.