Microsoft traci jednego z kluczowych menedżerów. Rajesh Jha, po 35 latach, przechodzi na emeryturę

Microsoft zapowiedział odejście Rajesha Jhy, jednego z najważniejszych menedżerów w historii firmy i szefa obszaru Experiences and Devices. Zmiana nastąpi 1 lipca 2026 roku i uruchamia istotną przebudowę raportowania w części biznesu odpowiedzialnej za Office, Windows, Surface oraz rozwój Copilota.

Rajesh Jha dołączył do Microsoftu w 1990 roku, a w ostatnich latach kierował jedną z największych organizacji inżynieryjnych w całej spółce. Nadzorował dział Experiences and Devices, który obejmuje między innymi aplikacje Microsoft 365, system Windows oraz sprzęt Surface. Według wewnętrznego komunikatu, po odejściu z bieżącej roli 1 lipca pozostanie jeszcze w firmie jako doradca.

Znaczenie tej decyzji wykracza poza zwykłą zmianę personalną. To właśnie pod kierownictwem Jhy Microsoft rozwijał przejście pakietu Office do modelu usługowego i chmurowego, a później dobudował do niego warstwę opartą na generatywnej sztucznej inteligencji. Reuters i The Verge zwracają uwagę, że Jha odpowiadał za obszary kluczowe dla obecnej ofensywy AI, w tym za produkty powiązane z Microsoft 365 Copilot.

Satya Nadella napisał w komunikacie do pracowników, że Jha należy do grona liderów, którzy realnie ukształtowali współczesny Microsoft. Sam zainteresowany podkreślił z kolei, że celem zmian jest ograniczenie zakłóceń organizacyjnych i utrzymanie dotychczasowego tempa prac, zwłaszcza wokół Copilota i cyberbezpieczeństwa.

 

Nadella spłaszcza strukturę i wzmacnia nadzór

Microsoft nie wskazał jednego bezpośredniego następcy Jhy. Zamiast tego firma rozdziela odpowiedzialność między kilku menedżerów, którzy odtąd będą raportować bezpośrednio do Satyi Nadelli. Chodzi o Ryana Roslansky’ego, szefa LinkedIna odpowiedzialnego także za aplikacje Office i M365 Copilot, Pavana Davuluriego, który prowadzi obszar Windows i Surface, Charlesa Lamannę, kierującego biznesowym Copilotem, oraz Perry’ego Clarke’a z Microsoft 365 Core. Dodatkowo Jeff Teper awansuje na stanowisko executive vice president, a Sumit Chauhan i Kirk Koenigsbauer otrzymają tytuły prezesów.

Taki ruch można odczytywać jako próbę uproszczenia zarządzania w momencie, gdy Microsoft coraz mocniej scala klasyczne oprogramowanie biurowe, system operacyjny, usługi chmurowe i narzędzia AI. Firma chce szybciej podejmować decyzje produktowe i skrócić dystans między kluczowymi liderami a dyrektorem generalnym. To szczególnie ważne teraz, gdy Microsoft jednocześnie współpracuje z twórcami modeli AI i jedocześnie rywalizuje z nimi o przyszłość rynku pracy cyfrowej.

 

Office, Copilot i pieniądze

Moment ogłoszenia nie jest przypadkowy. Microsoft 365 Commercial Cloud zwiększył przychody o 17% w kwartale zakończonym w grudniu, a segment odpowiadał za ponad 30% całej sprzedaży firmy. Dla porównania, Windows i Devices miał w tym okresie udział poniżej 6% i zanotował lekki spadek. Kilka dni przed informacją o odejściu Jhy Microsoft zapowiedział też pakiet Microsoft 365 E7 w cenie 99 USD miesięcznie, z Copilotem w zestawie.

To pokazuje, że środek ciężkości przesuwa się dziś z samego pakietu biurowego w stronę usług AI, monetyzowanych jako droższa warstwa dla klientów firmowych. Odejście menedżera, który przez lata łączył rozwój Office, Windows i narzędzi współpracy, zamyka ważny rozdział w historii Microsoftu, ale jednocześnie nie wygląda na zwrot strategiczny. Raczej na próbę dostosowania organizacji do nowego etapu, w którym o przewadze nie decyduje już sam pakiet aplikacji, lecz tempo wdrażania sztucznej inteligencji w codziennej pracy.