Microsoft usuwa zasilacze z Surface Pro 11 w UE – mniej e-odpadów, więcej standaryzacji

Microsoft podjął decyzję o usunięciu zasilaczy z zestawów Surface Pro 11 sprzedawanego w krajach Unii Europejskiej. To odpowiedź na nowe przepisy dotyczące redukcji elektroodpadów i część szerszego trendu w branży technologicznej, który promuje standaryzację ładowania i minimalizację niepotrzebnych akcesoriów.
Microsoft ogłosił, że nowe urządzenia Surface Pro 11, sprzedawane w krajach Unii Europejskiej, nie będą już zawierały w zestawie zasilacza. Zamiast tego użytkownicy będą mogli kupić ładowarkę osobno lub skorzystać z uniwersalnych ładowarek USB-C, które są coraz powszechniejsze w gospodarstwach domowych i biurach.
To posunięcie jest bezpośrednią reakcją na unijne regulacje, które mają na celu ograniczenie ilości elektroodpadów i promowanie wspólnego standardu ładowania – USB-C. Przepisy, uchwalone przez Parlament Europejski w 2022 roku, wejszły w życie w pełni w 2024 roku i dotyczą urządzeń mobilnych, w tym smartfonów, tabletów, a od 2026 roku także laptopów.
Według Komisji Europejskiej inicjatywa ma przynieść oszczędności rzędu 250 mln euro rocznie dla konsumentów i ograniczyć ilość elektroodpadów o około 11 000 ton rocznie.
Co to oznacza dla konsumentów?
Nowi nabywcy Surface Pro 11 w UE będą musieli liczyć się z ewentualnym dodatkowymi wydatkiem na zasilacz, jeśli nie posiadają już kompatybilnej ładowarki USB-C. Microsoft, chcąc złagodzić tę zmianę, oferuje ograniczoną czasowo 50-procentową zniżkę na zakup swojego zasilacza 65W.
Z drugiej strony, użytkownicy zyskują większą elastyczność – mogą korzystać z dowolnych certyfikowanych ładowarek USB-C, co zmniejsza zależność od drogich, firmowych akcesoriów. Jednocześnie nowy Surface Pro 11 nadal posiada port Surface Connect, co pozwala na użycie starszych zasilaczy z magnetycznym złączem. Możliwe jednak, że w przyszłości także ten port zostanie wycofany, gdy standard USB-C stanie się powszechny.

Zmiany w całej branży
Microsoft nie jest osamotniony w tej transformacji. Apple już wcześniej zrezygnowało z dodawania ładowarek do swoich iPhone’ów, a teraz usuwa je również z zestawów iPadów sprzedawanych w Europie. Samsung także zaczął oferować niektóre modele telefonów bez zasilaczy.
Działania te wpisują się w ogólnoświatowy trend w branży elektronicznej, zmierzający w kierunku większej standaryzacji i ekologii. Producenci sprzętu mobilnego są coraz bardziej świadomi wpływu, jaki ich produkty mają na środowisko – zarówno podczas produkcji, jak i po zakończeniu cyklu życia.