NASA skutecznie tankuje rakietę SLS – wyeliminowano usterki przed historycznym lotem Artemis 2

Amerykańska agencja NASA pomyślnie zakończyła kluczową próbę generalną i tankowanie rakiety SLS w ramach misji Artemis 2. Pomyślne zrealizowanie procedur weryfikacyjnych przybliża branżę kosmiczną do realizacji pierwszego od ponad pół wieku załogowego lotu poza niską orbitę okołoziemską, potwierdzając gotowość infrastruktury naziemnej i systemów nośnych do nadchodzącego startu.

Według informacji portalu Space.com, 19 lutego 2026 roku NASA zamknęła dwudniową próbę generalną  na terenie Kennedy Space Center na Florydzie. Głównym celem operacji było pomyślne zatankowanie potężnej rakiety Space Launch System (SLS) oraz weryfikacja poprawek wdrożonych po wcześniejszych problemach technicznych. Proces ten zakładał przetestowanie sprzętu naziemnego, kapsuły Orion oraz pełną symulację procedur startowych. Jak w oficjalnym komunikacie potwierdzili przedstawiciele agencji, podczas odliczania do startu “zautomatyzowane systemy przejmują kontrolę nad operacjami, a rakieta przechodzi na zasilanie wewnętrzne”. Test ostatecznie potwierdza techniczną gotowość zespołów inżynieryjnych do obsługi logistyki przedstartowej po niedawnym usunięciu usterek systemu paliwowego.

Istotą testów było zatankowanie dwóch stopni rakiety SLS potężną ilością 2,76 miliona litrów ciekłego wodoru oraz ciekłego tlenu. Zespołom inżynierów udało się utrzymać stężenie wycieków poniżej rygorystycznych limitów bezpieczeństwa, co stanowiło duże wyzwanie techniczne po przerwanej próbie z 2 lutego, kiedy wykryto nieszczelność na połączeniu wieży startowej z rakietą. Przetestowano również hermetyczność włazu załogowego modułu Orion oraz niezwykle ważne systemy awaryjnego ewakuowania. W projekt Artemis 2 bezpośrednio zaangażowani są wyselekcjonowani astronauci NASA – Reid Wiseman, Victor Glover i Christina Koch – a także reprezentujący Kanadyjską Agencję Kosmiczną Jeremy Hansen, którzy mają wspólnie spędzić dziesięć dni w przestrzeni kosmicznej.

Zakończenie prób zdejmuje z amerykańskiej agencji ogromną presję, jednak czas pokaże, czy wielokrotnie opóźniany program księżycowy faktycznie zdoła uniknąć kolejnych poślizgów harmonogramowych. Problemy z ciekłym wodorem, znane już z poprzedniej misji Artemis 1, dowodzą, jak wysokim kosztem i technologicznym ryzykiem obarczone są załogowe powroty człowieka na Księżyc. Zwieńczenie testów WDR – mimo drobnej anomalii w systemie awioniki wspomagającej podczas odliczania końcowego – otwiera okno startowe dla misji, wyznaczone wstępnie na okres od 6 do 11 marca 2026 roku. Alternatywny termin zaplanowano na początek kwietnia, co daje inżynierom bardzo wąski margines na ewentualne ostateczne korekty systemów lotnych i naziemnych.