Nowe serwerownie OpenAI i Oracle napotykają sprzeciw ekologów mimo zapowiedzi zakupu energii z OZE

Firma Oracle ogłosiła przetarg na zakup 2 gigawatów energii ze źródeł odnawialnych w stanie Nowy Meksyk, odpowiadając na narastający opór społeczny wobec budowy kompleksu Project Jupiter dla OpenAI. Mimo zapowiedzi inwestycji w czystą energię, warta 165 miliardów dolarów infrastruktura będzie bezpośrednio zasilana ogniwami paliwowymi wykorzystującymi gaz ziemny. Projekt zmaga się obecnie z opóźnieniami prawnymi oraz sprzeciwem organizacji pozarządowych.

 

Protesty mieszkańców wymusiły zmianę technologii zasilania

Planowana w Santa Teresa w hrabstwie Doña Ana inwestycja wywołała liczne protesty oraz skargi sądowe. Urząd ds. Gruntów Stanowych Nowego Meksyku dwukrotnie odmówił wydania zgody na przeprowadzenie gazociągu przez grunty stanowe, co zmusza deweloperów do odejścia od tradycyjnych turbin gazowych na rzecz ogniw paliwowych Bloom Energy. Prowadzą one proces elektrochemiczny bez klasycznego spalania, co według Julii Robin, wiceprezes ds. zarządzania siecią w Oracle Cloud Infrastructure, zmniejszy emisję tlenków azotu o ponad 90 procent oraz znacząco ograniczy emisję tlenku węgla i dwutlenku siarki. Pierwotne założenia zakładały generowanie 14 milionów ton CO2 rocznie z turbin gazowych, co według wyliczeń Michaela Thomasa, szefa platformy Cleanview, zniwelowałoby dwadzieścia lat ograniczeń emisji w tym stanie.

 

Zielona energia nie zasili bezpośrednio serwerów

Deklarowany zakup 2 gigawatów energii odnawialnej ma charakter bilansujący i ma wyrównać ślad węglowy do 2031 roku, podczas gdy serwerownie będą w praktyce czerpać prąd z gazu ziemnego. Michael Thomas podkreśla, że kompensacja jest zabiegiem syntetycznym, a ogniwa paliwowe pozostaną głównym źródłem prądu, czyniąc obiekt jednym z największych punktów emisji w stanie. Dążąc do uspokojenia nastrojów, Oracle przeznaczyło milion dolarów na badania nad technologią wychwytywania dwutlenku węgla oraz zapowiedziało uruchomienie publicznego systemu monitorowania hałasu, jakości powietrza i zużycia wody. Opublikowane mają zostać także niezależne raporty środowiskowe.

 

Sądowe zawieszenie procedur i rosnący dług spółki

Sąd Najwyższy Nowego Meksyku wstrzymał procedurę wydawania pozwoleń dotyczących jakości powietrza do czasu rozpatrzenia dwóch pozwów. Przedstawiciele inwestora poinformowali jednak władze hrabstwa, że budowa osiągnęła 26 procent zaawansowania. Podczas spotkania z analitykami dyrektor finansowa Oracle, Hilary Maxon, zapewniła, że prace przebiegają zgodnie z planem i nie ma mowy o opóźnieniach. Przedsiębiorstwu zależy na szybkim uruchomieniu obiektu, ponieważ na rozbudowę centrów danych zaciągnęło 125 miliardów dolarów długu. Jak widać, nawet najbardziej zaawansowane projekty sztucznej inteligencji muszą ostatecznie zderzyć się z procedurami administracyjnymi i zdaniem lokalnej społeczności.