Pierwszy klaster AI NASK już działa – 96 układów NVIDIA i petabajty danych

NASK uruchomił nowy klaster obliczeniowy dla sztucznej inteligencji, który ma wzmocnić krajowe kompetencje w zakresie AI. Inwestycja o wartości 30 mln zł to nie tylko rozbudowa infrastruktury, ale także próba zwiększenia technologicznej niezależności państwa i przyspieszenia prac badawczo-rozwojowych.
Rozwój sztucznej inteligencji kojarzy się dziś głównie z aplikacjami, chatbotami czy generatorami obrazów. W praktyce jednak fundamentem tych rozwiązań pozostaje infrastruktura obliczeniowa i to właśnie ona decyduje o tym, czy możliwe jest trenowanie modeli, analiza danych na dużą skalę oraz testowanie nowych koncepcji w rozsądnym czasie.
Nowy klaster uruchomiony przez NASK to system chłodzony cieczą, wyposażony w 96 akceleratorów NVIDIA B200, ponad 50 TB pamięci RAM oraz ponad 1 PB przestrzeni danych w technologii All-Flash NVMe opartej na rozwiązaniach weka.io. Parametry te sytuują go wśród najwydajniejszych systemów tego typu w polskiej administracji publicznej.
Jak podkreślił wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, inwestycja ma znaczenie nie tylko technologiczne, ale także strategiczne.
Trening modeli, analiza ogromnych zbiorów danych, testowanie nowych rozwiązań to wszystko wymaga odpowiedniego zaplecza technicznego. Inwestujemy nie tylko w Fabryki AI w Poznaniu i Krakowie, ale również zwiększamy moc obliczeniową w resorcie. Laboratorium AI NASK to inwestycja dla wdrożeń sztucznej inteligencji w administracji, a także łączenia badań z innowacjami – powiedział wiceminister cyfryzacji.

Źródło: NASK
Więcej niż parametry, realne zastosowania
Choć specyfikacja robi wrażenie, znaczenie klastra widać przede wszystkim w jego praktycznym zastosowaniu. System ma wspierać jednocześnie wiele obszarów, od analizy treści i biometrii, przez wykrywanie anomalii w ruchu sieciowym, aż po testowanie bezpieczeństwa modeli AI.
Dyrektor NASK Radosław Nielek zwrócił uwagę na skalę możliwości, używając obrazowego porównania.
W przeliczeniu na gamingowe wyobrażenia ten klaster pozwoliłby mówić o Cyberpunku nie w 60 czy 120, a w 18 tysiącach klatek na sekundę – żartował.
W praktyce jednak kluczowa jest możliwość równoległej pracy wielu zespołów, szybkiego dostępu do danych oraz wielokrotnego testowania różnych wariantów modeli. To właśnie te elementy skracają czas od pomysłu do wdrożenia i pozwalają prowadzić bardziej złożone projekty bez uzależnienia od zewnętrznych zasobów.
Nowy etap dla NASK i polskiego AI
Uruchomienie systemu to moment, w którym możliwości instytutu wyraźnie rosną, zarówno pod względem skali projektów, jak i tempa ich realizacji.
Są takie inwestycje, które cieszą podwójnie, najpierw dlatego, że imponują skalą, a potem dlatego, że bardzo szybko widać, ile dobrego można z nimi zrobić. Ten klaster jest właśnie jedną z nich – powiedział Nielek.
To wspólna inwestycja, która pracuje dla przyszłości każdego z nas – dodał Standerski.
Nowy klaster to nie tylko sprzęt. To narzędzie, które może realnie przyspieszyć rozwój polskich rozwiązań AI i zwiększyć ich praktyczne zastosowanie w administracji oraz cyberbezpieczeństwie.




















