Rekord na giełdzie. Nvidia z wyceną ponad 5 bln dolarów

Nvidia

Akcje Nvidia osiągnęły najwyższy poziom od października, a kapitalizacja spółki przekroczyła 5 bln dolarów. Impuls dały nie tylko wyniki samej firmy, ale też niespodziewanie mocny sygnał ze strony konkurencji. Rynek półprzewodników ponownie przyciąga kapitał dzięki niegasnącemu popytowi na infrastrukturę AI.

Piątkowa sesja zakończyła się dla Nvidii wzrostem o 4,3%, do poziomu 208,27 USD za akcję. To pierwszy rekordowy kurs od kilku miesięcy i jednocześnie symboliczny moment dla całego sektora. Wycena spółki przekroczyła 5 bln USD, co potwierdza jej dominującą pozycję w ekosystemie sztucznej inteligencji.

Od końca 2022 roku kurs Nvidii wzrósł ponad czternastokrotnie. Głównym motorem pozostaje rosnące zapotrzebowanie na układy GPU wykorzystywane w trenowaniu i obsłudze modeli AI. Z rozwiązań firmy korzystają najwięksi gracze chmurowi, w tym Microsoft, Amazon, Meta oraz Google.

Widoczną rolę w budowaniu pozycji spółki odgrywa także jej prezes Jensen Huang, który konsekwentnie rozwija strategię skoncentrowaną na pełnym stosie technologicznym dla AI, od sprzętu po oprogramowanie.

 

Intel i konkurenci podbijają sektor półprzewodników

Bezpośrednim impulsem dla wzrostów były wyniki Intela, które przekroczyły oczekiwania rynku. Akcje spółki wzrosły aż o 24%, co było najlepszym wynikiem od 1987 roku. To sygnał, że firma zaczyna odzyskiwać znaczenie również w obszarze rozwiązań dla sztucznej inteligencji.

W ślad za Intelem rosły także inne spółki z branży. AMD zyskało 14%, a Qualcomm 11%. W efekcie cały segment półprzewodników znalazł się ponownie w centrum zainteresowania inwestorów. Jeszcze niedawno kapitał odpływał z dużych firm technologicznych w związku z rosnącymi cenami ropy i napięciami geopolitycznymi. Teraz sytuacja się odwraca. Indeks Nasdaq wzrósł w kwietniu o 15% i zmierza do najlepszego miesiąca od 2020 roku.

 

Centra danych ciągną w górę wyniki Intela. Spółka bije oczekiwania rynku

 

Rosnąca konkurencja i przyszłość rynku AI

Choć Nvidia pozostaje liderem, presja konkurencyjna rośnie. Alphabet zapowiedział rozwój własnych układów AI, które mają trafić do klientów chmurowych jeszcze w tym roku. To kolejny sygnał, że największe firmy technologiczne chcą uniezależnić się od zewnętrznych dostawców.

Dodatkowo popyt na infrastrukturę AI utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Nadchodzące wyniki finansowe największych dostawców usług chmurowych mogą być kolejnym testem dla rynku. Jeśli potwierdzą utrzymanie tempa inwestycji, obecna hossa w sektorze półprzewodników może się przedłużyć.