Rok 2026 w energetyce: SMR, geotermia i cyfrowe sieci zmieniają reguły gry

Rok 2026 zapowiada się jako kolejny etap globalnego wyścigu o energię. Stawką nie jest już wyłącznie stabilność zasilania, lecz kontrola nad technologiami, łańcuchami dostaw i infrastrukturą, które decydują o przewadze gospodarczej i politycznej. Energetyka staje się jednym z kluczowych pól rywalizacji między największymi gospodarkami świata.
Minerały, sojusze, odporność
W centrum uwagi znajdują się dziś trzy obszary. Po pierwsze minerały krytyczne, w tym lit, kobalt i metale ziem rzadkich. Kontrola nad ich wydobyciem oraz przetwarzaniem przekłada się bezpośrednio na tempo rozwoju OZE, magazynów energii i elektromobilności. Chiny umacniają swoją pozycję w łańcuchach dostaw paneli fotowoltaicznych i baterii, podczas gdy USA oraz Kanada zwiększają inwestycje w krajowe projekty wydobywcze i przetwórcze.
Drugim filarem jest dyplomacja energetyczna. Projekty infrastrukturalne, kontrakty na LNG czy współpraca w zakresie atomu i OZE stają się narzędziem budowania wpływów. Wojna w Ukrainie uświadomiła rządom, że bezpieczeństwo energetyczne jest elementem bezpieczeństwa narodowego, a odporność systemu musi być projektowana z myślą o wstrząsach geopolitycznych.
Trzecim aspektem jest modernizacja infrastruktury. W wielu krajach sieci przesyłowe są przestarzałe, a ich rozbudowa nie nadąża za elektryfikacją transportu i przemysłu. To tworzy presję inwestycyjną, ale też ryzyko opóźnień i wzrostu kosztów.
Cyfrowe sieci i mikrosieci jako nowy standard
Cyfryzacja sieci energetycznych przestaje być dodatkiem. Rozwiązania IoT i koncepcja smart grid zmieniają architekturę systemu. Rosnąca liczba odnawialnych źródeł energii oraz pojazdów elektrycznych wymusza przejście od modelu scentralizowanego do ekosystemu zdecentralizowanych zasobów energii, w którym kluczowe stają się mikrosieci i zarządzanie popytem w czasie rzeczywistym.
Dla operatorów oznacza to konieczność inwestycji w analitykę danych, utrzymanie predykcyjne i pełne zarządzanie cyklem życia aktywów. Jednocześnie rośnie ryzyko cyberataków oraz niedobór specjalistów łączących kompetencje energetyczne i data science. W 2026 roku przewagę zyskają podmioty traktujące cyfryzację jako projekt obejmujący technologię, procesy i bezpieczeństwo.
SMR i geotermia. Stabilne źródła w czasach niepewności
Małe reaktory modułowe zyskują na znaczeniu jako źródło stabilnej, niskoemisyjnej energii. Wielka Brytania oraz Kanada rozwijają programy wsparcia, a zainteresowanie wykazują także firmy technologiczne szukające czystego zasilania dla centrów danych. SMR mają wypełnić lukę między zmiennością OZE a wycofywanymi blokami węglowymi i gazowymi. Wyzwania pozostają jednak poważne, od kosztów po akceptację społeczną i złożone regulacje.
Równolegle rośnie znaczenie geotermii nowej generacji. Technologie EGS oraz zamknięte systemy obiegu pozwalają wykorzystać zasoby w miejscach wcześniej uznawanych za nieopłacalne. Projekty są kapitałochłonne i wymagają długiego procesu pozwoleń, lecz rosnące portfolio pilotaży wzmacnia scenariusz skalowania.
Czyny ważniejsze niż deklaracje
Najbliższe miesiące pokażą, które państwa i firmy potrafią połączyć strategię z operacyjną skutecznością. Budowa nowych mocy, modernizacja sieci i zabezpieczenie dostaw surowców muszą iść w parze z cyfrową odpornością oraz kontrolą kosztów. Energetyka w 2026 roku będzie mniej mówić o ambitnych celach, a bardziej o zdolności ich realizacji w warunkach rosnącej presji i globalnej konkurencji.





















