Sztuczna inteligencja Pentagonu wyceni kluczowe surowce. USA rzucają wyzwanie rynkowej dominacji Chin

Zgodnie z najnowszymi doniesieniami agencji Reuters, administracja prezydenta USA planuje wykorzystać specjalistyczny program sztucznej inteligencji opracowany przez Pentagon. Narzędzie to ma pomóc w ustalaniu cen referencyjnych dla krytycznych surowców mineralnych, takich jak gal i german. Krok ten jest częścią szerszej, ambitnej strategii mającej na celu zbudowanie globalnego bloku handlu metalami i uniezależnienie rynków zachodnich od dominacji i potencjalnych manipulacji ze strony Chin.

Sercem tego innowacyjnego podejścia jest projekt o nazwie Open Price Exploration for National Security, w skrócie OPEN, zainicjowany przez agencję badawczą DARPA w 2023 roku. Jego głównym zadaniem jest precyzyjne obliczanie rzeczywistych kosztów metali, biorąc pod uwagę nakłady pracy, procesy przetwarzania i inne czynniki produkcyjne, przy jednoczesnym odfiltrowaniu wpływu państwowych dotacji i rzekomych manipulacji rynkowych.

Według źródeł bliskich sprawie, model cenowy wygenerowany przez ten system ma stanowić kręgosłup mechanizmu zaproponowanego na początku lutego przez wiceprezydenta JD Vance’a podczas szczytu w Waszyngtonie, w którym uczestniczyli przedstawiciele ponad pięćdziesięciu państw. Koncepcja ta zakłada przyjęcie przez kraje członkowskie stałych cen referencyjnych na każdym etapie produkcji, co miałoby być ściśle egzekwowane za pomocą elastycznych taryf celnych.

W pierwszej fazie urzędnicy amerykańscy skupiają analityczne możliwości systemu OPEN na czterech kluczowych pierwiastkach: germanie, galu, antymonie oraz wolframie. Wsparcia technicznego i dostępu do niezbędnych baz danych udzielają w tym procesie firmy S&P Global oraz fiński Rovjok.

Znaczenie tych surowców dla współczesnej gospodarki i bezpieczeństwa jest ogromne. Gal jest absolutnie niezbędny do produkcji zaawansowanych półprzewodników wykorzystywanych w układach radiowych i elektronice mocy, natomiast german znajduje szerokie zastosowanie w światłowodach, domieszkowaniu układów scalonych i szybkiej mikroelektronice. Problem polega na tym, że Chiny kontrolują od 60 do 80 procent globalnej produkcji germanu, a w przypadku galu Stany Zjednoczone polegają na imporcie z tego kraju w aż 95 procentach. Napięcia na tym tle są widoczne od dawna, czego kulminacją były chińskie restrykcje eksportowe z 2023 roku oraz całkowity zakaz wysyłek do USA wprowadzony w grudniu 2024 roku, który został jedynie częściowo zawieszony w listopadzie 2025 roku na fali szerszych negocjacji handlowych.

Program OPEN od samego początku był tworzony z myślą o surowcach, którymi handel odbywa się w ograniczonym zakresie, a producenci mają ogromne trudności z oceną, czy kwotowane ceny wynikają z realnego układu sił popytu i podaży, czy też z dotowanej, zagranicznej produkcji. W przyszłym roku projekt ten ma zostać oficjalnie przekazany pod skrzydła organizacji non-profit Critical Minerals Forum. Nie brakuje jednak głosów sceptycznych wobec skuteczności tego opartego na cłach modelu. Byli urzędnicy amerykańscy zauważają, że choć można próbować sztucznie ustalić coś na kształt ceny minimalnej, to same bariery handlowe nie zagwarantują jej utrzymania, ponieważ liczni producenci i tak będą ze sobą konkurować. Dodatkowo pojawiają się poważne pytania o ostateczny zakres nowych przepisów i to, czy planowane taryfy obejmą również gotowe urządzenia elektroniczne zawierające wspomniane minerały. Czas pokaże, czy włączenie zaawansowanej analityki AI do i tak już niezwykle burzliwego środowiska handlu międzynarodowego faktycznie pomoże wyrównać szanse na globalnym rynku.