Trudny czas w Atos. Przychody spadają, a firma wycofuje się z kolejnych rynków

Francuski gigant IT, grupa Atos, poinformował o prognozowanym, gwałtownym spadku rocznych przychodów. Choć wyniki są zgodne z wcześniejszymi szacunkami zarządu, firma wciąż boryka się z utratą kontraktów, co jest pokłosiem wieloletnich problemów finansowych dawnej “perły” europejskiego sektora technologicznego.

Według najnowszych szacunków, przychody grupy w 2025 roku spadły do poziomu 8 miliardów euro (ok. 9,4 mld dolarów). Jak poinformował podczas spotkania z mediami prezes Philippe Salle, oznacza to organiczny spadek na poziomie 13,8%.

Atos, który niedawno wyszedł z procesu głębokiej restrukturyzacji zadłużenia, walczy o odbudowę zaufania inwestorów. Skala upadku wartości spółki jest drastyczna – z poziomu ponad 10 miliardów euro w szczytowym momencie, wycena rynkowa grupy skurczyła się do zaledwie jednej dziesiątej tej kwoty (ok. 1 mld euro).

Widzimy, że zaufanie klientów stopniowo powraca, choć być może wolniej, niż sądziłem” – przyznał Philippe Salle.

Plan naprawczy zakłada dalszą reorganizację poprzez sprzedaż aktywów oraz redukcję zatrudnienia. Po zakończeniu procesów dezinwestycyjnych w Skandynawii i Ameryce Łacińskiej, Atos zamierza w 2026 roku wycofać się z około 10 kolejnych krajów. Mimo spadających przychodów, spółka przekazała pozytywną wiadomość dotyczącą rentowności – oczekuje się, że cel na rok 2025 zostanie przekroczony. Pełne wyniki finansowe oraz prognozy na rok 2026 zostaną opublikowane 6 marca.