Wyciek danych w sieci Żabka po przejęciu konta zewnętrznego dostawcy

"Żabka, Rotmanka" by jdamians is marked with Public Domain Mark 1.0.

Spółka Żabka Polska padła ofiarą incydentu bezpieczeństwa, w wyniku którego nieuprawniony podmiot uzyskał dostęp do wewnętrznych systemów obsługi zgłoszeń technicznych. Atakujący wykorzystał konto zewnętrznego kontrahenta, a pozyskane informacje wycenił na forum przestępczym na kwotę 5 000 EUR. Przedstawiciele sieci zapewniają, że kluczowe bazy transakcyjne oraz aplikacja mobilna pozostały w pełni bezpieczne.

Jak donosi serwis Niebezpiecznik.pl według informacji udostępnionych przez sprawcę wyciek obejmuje potężny pakiet danych projektowych oraz deweloperskich. W ręce cyberprzestępcy miało trafić ponad 541 000 zgłoszeń z platformy Jira, w tym wpisy zawierające dane pracowników oraz podwykonawców. Wśród poszkodowanych partnerów wymienia się polskie i międzynarodowe przedsiębiorstwa technologiczne, takie jak Accenture, Netguru, Onwelo, BlueSoft czy Sygeon, spółkę tworzącą oprogramowanie biznesowe.

Materiały źródłowe zawierają także szczegóły dotyczące około 229 734 zgłoszeń z działów informatycznych oraz wsparcia technicznego. Wpisy te obejmują dokumentację systemów kasowych Nowa Kasa, rozwiązań sprzedażowych ZSS, platform Cyberstore oraz zMarket, a także oprogramowania SAP ERP i modułów integracyjnych z firmą Lotto. Co więcej, wyciek objął repozytoria kodu źródłowego zawierające niemal 11 739 plików technicznych.

Wykradzione zasoby zawierają również poufne dane dostępowe do środowisk produkcyjnych, w tym klucze dostępu, hasła do baz danych oraz tokeny konfiguracyjne. Przestępca miał też zdobyć pełną mapę infrastruktury chmurowej w środowisku Azure, obejmującą 16 klastrów bazodanowych oraz szczegóły konfiguracji sieciowej. W zestawieniu znalazło się ponadto ponad 198 610 wzmianek o incydentach operacyjnych, ponad 35 200 odniesień do dokumentacji RODO oraz ponad 4 000 numerów kont bankowych.

 

Oficjalne stanowisko spółki i podjęte kroki naprawcze

– Pod koniec ubiegłego tygodnia wykryliśmy nieautoryzowany dostęp do wybranych zasobów technicznych wspierających wymianę informacji między franczyzodawcą a franczyzobiorcami. Do nieautoryzowanego dostępu doszło przy wykorzystaniu konta zewnętrznego dostawcy usług. Nieuprawniony dostęp został wykryty i niezwłocznie zablokowany zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa – przekazał serwisowi Niebezpiecznik.pl przedstawiciel Biura Prasowego Żabka Polska sp. z o.o. – Bezpieczeństwo danych transakcyjnych i usług konsumenckich, poufność danych aplikacji Żappka oraz działalność operacyjna pozostają nienaruszone. Zgodnie z naszą obecną wiedzą sprawca uzyskał dostęp do systemu kolejkowania zgłoszeń.

– Niezwłocznie po wykryciu nieautoryzowanego dostępu, wdrożyliśmy nasze procedury reagowania na tego typu zdarzenia. Działając transparentnie i niezwłocznie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz wewnętrznymi procedurami, sprawa została przekazana Inspektorowi Ochrony Danych w Żabka Polska sp. z o.o., zgłoszona do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz wyspecjalizowanym organom ścigania – czytamy w dalszej części oświadczenia.

Firma odniosła się również do pojawiających się problemów z naliczaniem rabatów w sklepach na terenie całego kraju. Przedstawiciele sieci jednoznacznie wykluczyli związek tych utrudnień z atakiem hakerskim, wyjaśniając, że awaria była skutkiem wewnętrznego błędu w konfiguracji mechanizmu promocyjnego.

Ciekawym aspektem sprawy pozostaje relatywnie niska cena (5000 EUR), jakiej zażądano za skradzione bazy, oraz moment ujawnienia incydentu. Zdarzenie zbiegło się w czasie z oficjalnymi doniesieniami o planowanym nabyciu całości akcji spółki przez koncern Circle K. Na obecnym etapie nie potwierdzono jednak bezpośredniego związku przyczynowego między transakcją biznesową a działaniami cyberprzestępcy.