Z wizytą w hiszpańskim centrum HP Inc

Przy okazji tegorocznego ISE miałem okazję wziąć udział w zamkniętym spotkaniu organizowanym przez HP Inc. W grupie kilkudziesięciu uczestników byłem prawdopodobnie jedynym przedstawicielem mediów, co dało mi unikatowy wgląd w komunikację amerykańskiej firmy z jej europejskimi partnerami, bo to głównie do nich skierowana była agenda wydarzenia.

Przyznaję, lubię widzieć firmy w “ich naturalnym środowisku”. Nie na scenie, nie na stoisku targowym, gdzie wszystko jest uszyte na wymiar, zaprojektowane pod konkretny przekaz, a więc, chociaż odsłania część prawdy, to jednak pozostaje wizerunkiem sterowanym. Co innego, gdy firma zaprasza do siebie, do miejsc, gdzie odbywa się codzienna praca.

Tak było i tym razem. Wydarzenie miało miejsce w centrum HP niedaleko od Barcelony, w położonym na katalońskich wzgórzach miasteczku Sant Cugat del Vallés. Duży teren zajmowany przez kampus firmy HP nie jest nowy, ale dobrze utrzymany i sprawdzający się w roli wizytówki. Czym był ów obiekt wcześniej? Znajdowała się w nim fabryka Polycomm, czyli później Plantronics, Poly, a wreszcie biura HP Inc, które od 2022 roku jest właścicielem Poly. Dawne tereny fabryczne dziś pełnią rolę przestrzeni biurowych oraz imponującego showroomu.

 

 

Przestrzeń centrum HP w Sant Cugat del Vallés przede wszystkim to jednak biura, miejsce codziennej pracy. Chociaż przestrzenie biurowe widziałem jedynie w ograniczonym zakresie, do tego przez szybę, mam wrażenie, że HP zbudowało z dawnej fabryki naprawdę przyjemne miejsce do codziennej pracy.

Prezentacje 

Wydarzenie miało miejsce przede wszystkim w formie prezentacji w obszernej, przypominającej kinową, sali wystąpień. Jednocześnie atmosfera była swobodna, podczas wystąpień nie brakowało żartów między zespołem HP, a przed prezentacjami miało miejsce wiele przyjaznych konwersacji.

 

 

Carles Farre, Division President HP Solutions Hybrid Systems rozpoczął wystąpienie od historii: miejsca, w którym się znajdowaliśmy, jego personalnej (ponad 20 lat w HP) oraz tego, jak Poly stało się częścią globalnego imperium HP Inc.

„Po dwóch, trzech latach w pełni zintegrowaliśmy Poly z HP. Oznacza to, że staramy się wykorzystać atuty obu stron, inwestując w innowacje i zachowując dziedzictwo obu marek. Dlaczego jest to ważne? Ponieważ nie chodzi tylko o portfolio, ale o ogromną siłę HP, która pozwala nam poprawiać doświadczenia użytkowników, oferować większe możliwości inwestycyjne oraz lepsze pokrycie sprzedażowe. Teraz jesteśmy jedną dywizją, która wybiera to, co najlepsze, aby ruszyć naprzód.” – powiedział Carles Farre, HP Inc

Przemawiając do partnerów, zapewnił o głębokim zaangażowaniu firmy w sukces całej branży, deklarując chęć budowania relacji opartych na prostocie rozwiązań i ciągłym słuchaniu potrzeb rynku.

„Jesteśmy niezwykle oddani tej branży, chcemy, aby ta branża odniosła sukces. Wiemy, że chodzi o partnerstwo w zakresie rzeczy, które my rozwijamy, rzeczy, które wy rozwijacie, i sposobu, w jaki wdrażacie rozwiązania u swoich klientów” – dodał zwracając się do partnerów HP – “Chcemy was słuchać przez cały czas, abyśmy mogli się doskonalić i lepiej wam służyć”.

Na scenie gościli także Greg Baribault (VP of Product/Portfolio Management, Hybrid Systems), Tyler Ademy (Personal Hybrid Systems Experiences), Mark Krummen (Director Delivery & Sustaining) oraz Brian Caldwell (Central Category for HP Dimension) i Jonathan Saas (VP Product & Marketing), którzy w swoich wystąpieniach skupili się na omówieniu portfolio rozwiązań komunikacyjnych HP, ze szczególnym uwzględnieniem nowości. Kluczowe jednak było to, w jaki sposób wszelkie rozwiązania HP współpracują ze sobą, tworząc jeden, coraz bardziej spójny ekosystem.

„Wyobraźcie sobie świat, w którym rozwiązanie jest dopasowane do Waszego stylu pracy. Sterowanie połączeniem przenosi się z kontrolera na kablu prosto do myszki, więc nie musicie błądzić ręką. Wszystkie te urządzenia współpracują ze sobą płynnie, są zarządzane przez jedną aplikację i tworzą wartość, gdzie jeden plus jeden daje trzy. To nie jest odległa przyszłość – to rzeczy, które właśnie wprowadzamy.” – powiedział Tyler Ademy, HP Inc. – (…) „Chcemy dostarczać zróżnicowane doświadczenia AI bezpośrednio na urządzeniu. Pomyślcie o słuchawkach, które potrafią stworzyć unikalną mapę ID Twojego głosu przy użyciu AI i ML. Dzięki temu urządzenie dokładnie wie, czyj głos słyszy. Co można z tym zrobić? Mogę się autoryzować samym głosem, gdy wchodzę do sali konferencyjnej, aby rozpocząć spotkanie. To są rzeczy, które możemy osiągnąć, gdy przeniesiemy AI na urządzenia.”

Dla biznesu opartego w znacznej mierze na technologiach komunikacyjnych, a więc audio i wideo, kluczowymi, poza samą jakością i wygodą użytkowania, będzie ogólne doświadczenie z korzystania z danego rozwiązania oraz, oczywiście, immersja. Ten, nieco zgrany przez przekazy PR, termin, znalazł jednak pełne odbicie w produkcie, który dla mnie był cichą gwiazdą tegorocznego ISE. Podczas wizyty w centrum HP, miałem możliwość sprawdzić jego działanie.

 

HP Dimension – czyli “człowiek za szybą” 

Po wielu latach w roli dziennikarza technologicznego uodporniłem się na szumne zapowiedzi, marketingowe hasła, kolejne “amazingi” i inne “exitingi”, którymi jestem zasypywany z każdej strony. Dlatego, mimo iż pasja do technologii we mnie nie gaśnie, trudno wywołać u mnie “efekt wow”. HP, wspólnie z Google, udało się to zrobić. Niestety, urządzenie, czy raczej całe rozwiązanie (o czym zaraz) nie miało jeszcze premiery, więc nie mogę podzielić się tu ani zdjęciami, ani nagraniami, ale postaram się wyjaśnić jego działanie i płynące z niego doświadczenie.

HP Dimension to zestaw składający się z 65-calowego ekranu, w którego ramie zamontowano dużą liczbę wysokiej jakości kamer, oraz z mikrofonów Poly. W pełnym zestawie będzie sprzedawany ze specjalnie zaprojektowanym dla niego biurkiem i krzesłem. Tak, jednym krzesłem, bo najważniejsza cecha urządzenia ujawnia się dopiero przy korzystaniu przez ledwie jedną osobę, chociaż ono samo może obsłużyć kilka osób jednocześnie.

 

 

Liczne kamery pozwalają patrzeć na siedzącą przed nimi osobę pod różnymi kątami – oczywiście, jeśli sami też korzystamy z HP Dimension. Całość, w połączeniu ze świetnym audio, oraz dużym ekranem, który pozwala na wyświetlanie rozmówcy w sposób, który nawet wielkością odpowiada rzeczywistemu, sprawia niesamowite wrażenie. Trudno oddać słowami wrażenie z korzystania z tego rozwiązania. Mam nadzieję, że wkrótce do polskiego oddziału HP trafi sample, aby partnerzy firmy mogli sprawdzić to urządzenie osobiście.

Pozostaje zadać sobie pytanie dla kogo stworzono HP Dimension? Biorąc pod uwagę bardzo wysoką cenę oraz koszt utrzymania (roczna licencja Google Beam), liczba klientów jest bardzo ograniczona. Ośmielę się nawet uznać, że to rozwiązanie należy traktować nieco jak technologiczne demo – nie jako coś, co odniesie rynkowy sukces. Osobiście widzę potencjał w dwóch obszarach zastosowań. Pierwszym są duże, międzynarodowe firmy, które posiadają oddziały na całym świecie. Finanse, ubezpieczenia, software – to tylko kilka z obszarów. Wystarczy, aby CEO takiego przedsiębiorstwa korzystał z tego rozwiązania, a natychmiast w budżetach regionalnych oddziałów znajdą się środki na wyposażenie biur prezesów regionalnych w to samo rozwiązanie. Drugie zastosowanie jakie przychodzi mi do głowy jest zdecydowanie mniej biznesowe i wykorzystuje immersję tego rozwiązania. Nie wdając się w szczegóły, powiem, że mowa o branży rozrywkowej.

 

Showroom – czy raczej showspace

Przestrzenie dawnej fabryki Poly nie zostały zaadaptowane wyłącznie na biura. Część przeznaczono na imponujących rozmiarów showroom. Kilka połączonych szerokim korytarzem przestrzeni, które pokazują niemal całe portfolio HP; od domowych rozwiązań dla konsumentów, przez profesjonalne biuro, aż po wielkie maszyny druku wielkoformatowego.

 

 

Taka forma prezentacji jest chyba najlepszą, najbardziej oddającą to, jak szeroki wachlarz urządzeń i usług oferuje dziś HP. Sprytne przejęcia w ciągu ostatniej dekady (dział druku Samsunga, HyperX, Poly), stały nacisk na R&D, oraz zbieranie opinii klientów i partnerów – to wszystko skutkuje tak szeroką ofertą.

 

HP z efektem wow

Pełen przegląd portfolio HP Poly, wizyta w showromie czy nawet wieczorna, nieoficjalna część spotkania, nie były w stanie przebić wrażenia płynącego z krótkiego testy HP Dimension. Część uczestników ISE mogła testować to rozwiązanie za zamkniętymi drzwiami na strefie Google, ja miałem to szczęście, że nie czekałem w długiej kolejce.

Jednocześnie HP pokazało zaproszonym partnerom mnogość rozwiązań w swoim portfolio komunikacyjnym. Jeśli miałbym jednak do czego się “przyczepić” to jeden, drobny szczegół: nowości, takie jak słuchawki z serii HP Mission, w tym flagowe Mission 800, widzieliśmy jedynie na prezentacji, a nie w formie fizycznego produktu. Ten jednak można było obejrzeć na żywo na strefie HP podczas ISE. Niemniej jednak, dodanie fizycznego produktu do prezentacji byłoby dobrym posunięciem.

 

Więcej na temat nowości HP Inc. prezentowanym podczas ISE 2026 można przeczytać tutaj:

ISE 2026: HP wzmacnia pracę hybrydową. Nowe słuchawki Poly Mission, VideoOS 5.0 i HP Dimension z Google Beam