Koniec technologicznego skansenu w NASA. iPhone i Android polecą na Księżyc ramię w ramię z astronautami

Amerykańska Agencja Kosmiczna zniosła wieloletnie ograniczenia dotyczące wnoszenia nowoczesnych smartfonów na pokład statków kosmicznych. Decyzja ta, ogłoszona przez administratora Jareda Isaacmana, ma na celu nie tylko poprawę komfortu psychicznego załóg, ale przede wszystkim wykorzystanie zaawansowanych możliwości fotograficznych i obliczeniowych urządzeń konsumenckich w dokumentowaniu misji Artemis II oraz Crew-12.
Decyzja o dopuszczeniu nowoczesnych smartfonów do użytku operacyjnego oznacza odejście od dotychczasowej polityki polegającej na poleganiu wyłącznie na certyfikowanym, ale często przestarzałym sprzęcie, takim jak lustrzanki Nikon z 2016 roku czy starsze modele kamer GoPro. Nowe wytyczne weszły w życie wraz z lutową misją Crew-12 na Międzynarodową Stację Kosmiczną i obejmą najbliższy załogowy przelot wokół Księżyca w ramach programu Artemis II. Choć smartfony gościły już wcześniej na pokładach prywatnych lotów SpaceX, jest to pierwszy przypadek w historii, gdy NASA w pełni kwalifikuje standardowy sprzęt “z półki” do długotrwałego użytku w misjach rządowych o wysokim priorytecie.
Kluczowym argumentem za wprowadzeniem zmian była chęć umożliwienia astronautom bardziej spontanicznego i autentycznego dzielenia się przeżyciami z rodzinami oraz opinią publiczną.
„Dajemy naszym załogom narzędzia do uchwycenia wyjątkowych chwil i dzielenia się inspirującymi obrazami oraz wideo ze światem” – podkreślił Jared Isaacman.
Zmiana ta wiązała się z koniecznością przyspieszenia procesów certyfikacyjnych, które dotychczas trwały latami ze względu na restrykcyjne normy dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego, odgazowywania materiałów oraz kompatybilności elektromagnetycznej. Przedstawiciele Apple potwierdzili już, że iPhone stał się pierwszym urządzeniem tego typu, które przeszło pełną kwalifikację do rozszerzonego użytku w głębokim kosmosie.
Wdrożenie smartfonów to także test dla efektywności operacyjnej NASA pod nowym kierownictwem. Agencja musiała zweryfikować, czy sygnały radiowe (GSM/Wi-Fi) nie będą zakłócać krytycznych systemów nawigacyjnych kapsuły Orion oraz stacji ISS. Choć astronauci nie będą używać telefonów do tradycyjnych połączeń głosowych, urządzenia posłużą jako kompaktowe platformy obliczeniowe wspierające badania naukowe, np. do szybkiej analizy obrazów zjawisk atmosferycznych czy monitorowania stanu komponentów technicznych za pomocą wbudowanych czujników i algorytmów AI.




















