Thorium Space szykuje debiut na NewConnect i pierwsze próbki układów ASIC

Thorium Space

Thorium Space chce mocniej wejść w strategiczny segment bezpiecznej łączności satelitarnej. Polska spółka ogłosiła strategię rozwoju do 2036 roku, w której kluczową rolę mają odegrać własne układy scalone, anteny fazowane i technologie dla sektora obronnego oraz infrastruktury krytycznej. Firma podtrzymuje też plany debiutu na rynku NewConnect.

Thorium Space, polska spółka technologiczna działająca w sektorze kosmicznym, przedstawiła strategię rozwoju na lata 2026–2036. Jej fundamentem ma być rozbudowa własnego IP, rozwój układów scalonych ASIC oraz stopniowe zwiększanie udziału autorskich technologii w końcowej wartości oferowanych rozwiązań.

Firma chce skoncentrować się na rynku secure SATCOM, czyli bezpiecznej komunikacji satelitarnej dla instytucji publicznych, obronności oraz infrastruktury krytycznej. To obszar, który w Europie zyskuje na znaczeniu wraz z rozwojem programów takich jak IRIS² i GOVSATCOM oraz rosnącą potrzebą uniezależniania się od dostawców spoza regionu.

– Rynek secure SATCOM znajduje się dziś na początku długoterminowego cyklu inwestycyjnego w Europie. Chcemy wykorzystać ten moment do rozwoju własnych kompetencji technologicznych i zwiększania udziału w najbardziej strategicznych obszarach rynku komunikacji satelitarnej – powiedział Piotr Mierzejewski, prezes Thorium Space.

Spółka zakłada trzyetapową komercjalizację technologii. Najpierw chce rozwijać komponenty i podsystemy, następnie bardziej zaawansowane moduły, a docelowo pełniejsze systemy komunikacji satelitarnej. Taki model ma pozwolić jej przejść od działalności projektowej do bardziej skalowalnego biznesu opartego na własnych rozwiązaniach.

 

Własne układy scalone mają zwiększyć marżowość

Jednym z najważniejszych elementów strategii są wyspecjalizowane układy scalone dla komunikacji satelitarnej. Thorium Space rozwija obecnie cztery takie układy we współpracy ze szwedzką firmą Sivers Semiconductors. Mają one znaleźć zastosowanie zarówno w segmencie naziemnym, jak i kosmicznym, między innymi w aktywnych antenach fazowanych oraz nowoczesnych payloadach telekomunikacyjnych.

Pierwsze próbki układów scalonych mają być dostępne w latach 2026–2027. Gotowość produkcyjna planowana jest na 2028 rok. Dla Thorium Space kontrola nad krytycznymi komponentami ma być sposobem na ograniczanie ryzyka, dywersyfikację oferty i zwiększanie marżowości.

– Trwała wartość w nowoczesnej łączności satelitarnej powstaje wokół kontroli nad najbardziej krytycznymi elementami technologii. Dlatego fundamentem rozwoju spółki jest budowa własnych kompetencji i własnego IP w obszarze układów scalonych – podkreślił Mierzejewski.

Portfolio firmy obejmuje dziś między innymi terminale Aurora Pro dla pasma Ka, terminal Ares dla pasma Ku, payloady komunikacyjne dla satelitów GEO i LEO, aktywne anteny fazowane oraz rozwiązania telemetryczne i komunikacyjne dla systemów rakietowych i suborbitalnych.

 

Debiut na NewConnect ma wesprzeć rozwój technologii

Thorium Space uczestniczy także w projektach realizowanych z Europejską Agencją Kosmiczną oraz Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Jednym z nich jest HummingSat, projekt ESA, w którym polska spółka współpracuje ze szwajcarską firmą SWISSto12 przy rozwoju payloadu komunikacyjnego dla satelity geostacjonarnego.

Firma podtrzymuje plany wejścia na rynek NewConnect. Rynek kapitałowy ma pomóc w finansowaniu dalszego rozwoju technologii, zwłaszcza w obszarze własnych komponentów, modułów i układów scalonych.

W perspektywie pięciu lat Thorium Space chce stać się rozpoznawalnym europejskim dostawcą płaskich anten fazowanych, terminali SATCOM oraz wyspecjalizowanych układów scalonych. Ambicje są duże, ale kierunek jest czytelny. W świecie, w którym komunikacja satelitarna coraz mocniej łączy się z bezpieczeństwem państw, przewagę będą budować firmy kontrolujące własną technologię, a nie tylko integrujące cudze komponenty.