Acer dla biznesu: Ofensywa produktowa i technologiczna

Lokalne AI, niezawodność i rewolucja w logistyce. O nastrojach w polskim kanale partnerskim, lokalnym wdrażaniu sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwie oraz nowościach B2B rozmawiamy z Piotrem Nowokiem, Commercial Head w Acer Poland.
Rynek rozwiązań biznesowych przechodzi obecnie dynamiczną transformację, którą napędzają rosnące wymogi w zakresie cyberbezpieczeństwa, upowszechnienie lokalnej sztucznej inteligencji oraz konieczność planowania modernizacji floty komputerowej. Dla producentów sprzętu to czas intensywnej ofensywy produktowej oraz optymalizacji procesów operacyjnych.
O tym, jak na te rynkowe wyzwania odpowiada firma Acer, w jaki sposób buduje unikalną wartość dodaną dla sektora MŚP i jak nowoczesne systemy logistyczne oparte na AI wspierają polskich resellerów, rozmawiamy z Piotrem Nowokiem, Commercial Head w Acer Poland.
Flagowym elementem Waszego obecnego przekazu rynkowego stała się Gwarancja Niezawodności. Jak ten konkretny mechanizm, opierający się na bezpłatnej naprawie i jednoczesnym zwrocie pełnych kosztów zakupu, sprawdza się jako ostateczny argument sprzedażowy w twardych negocjacjach z polskimi przedsiębiorstwami z sektora MŚP?
Gwarancja Niezawodności to obecnie nasz najważniejszy, wiodący przekaz handlowy. Wynika to bezpośrednio z realiów rynkowych, bo w dzisiejszych czasach specyfikacje techniczne urządzeń różnych producentów są do siebie bardzo zbliżone. Poruszamy się w kręgu podobnych konfiguracji, dlatego elementem decydującym o sukcesie sprzedażowym staje się unikalna wartość dodana.
Dla małych i średnich firm taką wartością jest bezpieczeństwo finansowe i ciągłość działania. Gwarantujemy, że nasz sprzęt nie zawiedzie w toku eksploatacji, a jeśli ulegnie awarii w pierwszym roku od zakupu, nie tylko go naprawimy, ale też zwrócimy klientowi 100 proc. kosztów. Taka przewidywalność po zakupie realnie przechyla szalę na naszą korzyść i skutecznie domyka trudne procesy negocjacyjne.
Te efekty widać już bardzo wyraźnie w naszych wewnętrznych danych. Polska generuje obecnie najwięcej zgłoszeń i rejestracji do tego projektu w całym regionie, ponieważ promujemy ten program najmocniej ze wszystkich struktur. Jeśli spojrzymy na dynamikę z przełomu lat 2024 i 2025, to wzrost był bezprecedensowy i sięgał kilkuset procent rok do roku. Obecnie ta krzywa naturalnie się stabilizuje, ale po podsumowaniu pierwszego półrocza spodziewamy się dwukrotnego wzrostu liczby rejestracji względem ubiegłego roku. To pokazuje gigantyczną skalę tego przedsięwzięcia.
Co ważne, program ten wdrażamy w każdym możliwym punkcie styku z MŚP, zarówno w kanale detalicznym dla urządzeń z systemem Windows 11 Pro, jak i u dystrybutorów oraz partnerów zrzeszonych w programie Acer Synergy. Wszystkie kanały dotarcia są w pełni zabezpieczone.
Niedawno uruchomiliście portal Acer for Business. Które z funkcji tej nowej platformy stanowią w praktyce największe ułatwienie dla polskich resellerów i pozwalają realnie odciążyć ich w codziennym cyklu sprzedaży?
Z mojej perspektywy kluczowe jest to, że całe środowisko i wszystkie niezbędne narzędzia zintegrowaliśmy w jednym miejscu. Partner loguje się do systemu jednym kliknięciem i natychmiast otrzymuje holistyczne wsparcie. Zyskuje błyskawiczny dostęp to pełnych informacji o produktach, szczegółowych konfiguracji sprzętowych oraz bogatych zasobów marketingowych. Resellerzy mogą bezpośrednio pobierać gotowe materiały oraz zdjęcia, aby implementować je na własnych stronach internetowych.
Portal agreguje również moduły szkoleniowe prowadzone przez naszą centralę. Szkolenia są obecnie jedynym elementem funkcjonującym jeszcze w języku angielskim, ponieważ są koordynowane z poziomu regionu, podczas gdy cała reszta platformy działa w języku polskim. Naszym celem jest rezygnacja z tradycyjnego, ręcznego wysyłania wiadomości e-mail na rzecz maksymalnej automatyzacji.
Obecna wersja bazowa to jednak dopiero początek naszej drogi, ponieważ platforma będzie się nieustannie rozwijać. Już w trzecim kwartale planujemy wprowadzić kolejne kluczowe funkcjonalności. Będziemy prezentować cenniki odświeżane na żywo, dzięki czemu każdy partner zobaczy swój indywidualny, precyzyjnie wyliczony poziom cenowy. Dodatkowo chcemy pokazywać tam aktualną, realną dostępność towaru w sieci dystrybucyjnej.
Od strony technicznej i operacyjnej jest to spore wyzwanie, ponieważ wymaga od nas codziennego raportowania i spięcia systemów z dystrybutorami. Jesteśmy jednak na zaawansowanym etapie tego wdrożenia i liczymy, że po jego sfinalizowaniu resellerzy zyskają pełną niezależność w doborze, wycenie i rezerwowaniu sprzętu z gwarantowaną ceną.
Podczas targów Computex głośno było o Waszych nowych laptopach TravelMate, na czele z flagowym modelem P6 14 AI, który waży zaledwie 0,96 kg i działa na procesorach Intel Core Ultra Series 3. Jak tak radykalne odchudzenie konstrukcji, przy jednoczesnym zachowaniu standardów Copilot+, wpływa na Waszą pozycję w postępowaniach przetargowych na mobilną flotę PC?
Mobilność i niska waga to parametry, które od wielu lat stanowią fundament naszej oferty B2B. Każdy z nas nieustannie się przemieszcza, co generuje naturalne zapotrzebowanie na sprzęt poręczny, ale bezkompromisowo wydajny. To, co jeszcze kilka lat temu było technicznie nieosiągalne, dziś staje się faktem dzięki architekturze procesorów Intel Core Ultra Series 3, technologii AI oraz standardowi Copilot+PC.
W postępowaniach publicznych oraz zapytaniach korporacyjnych bardzo często pojawia się schemat, w którym przetarg jest dzielony na części. Część wolumenowa dotyczy standardowych maszyn, natomiast w osobnych partiach specyfikacji pojawiają się zapytania o komputery klasy ultrapremium dla kadry zarządzającej. Zazwyczaj to zamówienia rzędu 10, 15 czy 20 sztuk. Choć wolumen jest mniejszy, te zaawansowane konfiguracje generują wysoki obrót i stanowią prestiżową wizytówkę portfolio, którą zawsze warto mieć w ofercie.
Wysyłając modele TravelMate P6 jako jednostki testowe do dużych firm, budujemy wizerunek marki zdolnej dostarczyć sprzęt najwyższej klasy. Działa to na klasycznej zasadzie rynkowej: zaawansowany model flagowy przyciąga uwagę wymagających klientów korporacyjnych i otwiera nam drzwi do pozyskiwania kontraktów na całą flotę urządzeń.
W parze z redukcją wagi poniżej jednego kilograma idzie rewolucyjny skok w efektywności energetycznej i wydłużeniu czasu pracy na baterii. Aby to zobrazować, posłużę się testem jednego z naszych biznesowych Chromebooków. Choć oficjalna specyfikacja deklarowała świetne 11 godzin pracy, to w rygorystycznym teście, przy włączonym Wi-Fi i jasności ekranu na poziomie 60 proc., urządzenie pracowało nieprzerwanie przez równe 20 godzin.
W praktyce oznacza to, że użytkownik może rano wyjść z domu z naładowanym laptopem i wrócić wieczorem, całkowicie zapominając o konieczności noszenia ze sobą zasilacza. Co więcej, uniwersalny standard USB-C sprawia, że do naładowania komputera wystarczy zwykła, mocniejsza ładowarka GaN od smartfona. Nasz sprzęt wymaga zasilania o mocy 45 W lub 65 W, a technologia szybkiego ładowania pozwala uzupełnić poziom energii do 80 proc. w około godzinę, co zapewnia niezwykłą wygodę w podróży.
W nowym portfolio rozwiązań B2B mocno akcentujecie segment komputerów stacjonarnych, wprowadzając m.in. zaawansowaną stację roboczą Veriton RA110 AI Mini. Czy na polskim rynku widać już realne i powtarzalne zapytania ze strony biznesu o sprzęt zdolny do lokalnego uruchamiania zaawansowanych modeli AI bez konieczności transferu danych do chmury?
Piotr Nowok: Zdecydowanie tak, a Veriton RA110 AI Mini to całkowicie nowa konstrukcja na rynku, a nie jedynie kosmetyczne odświeżenie linii. W ofercie kompaktowych stacji roboczych rozwijamy równolegle marki Acer Veriton oraz Altos, która jest naszą drugą, wyspecjalizowaną spółką. Obie te maszyny trafiły do sprzedaży w Polsce i ich pierwsze partie magazynowe zostały już w całości wyprzedane. To najlepszy, namacalny dowód na to, że polskie firmy aktywnie poszukują takiej infrastruktury.
Za tym trendem stoją dwa kluczowe czynniki: bezwzględna prywatność danych oraz ekonomia. Współczesny biznes wykazuje się coraz większą dojrzałością, a kadra zarządzająca rozumie, że strategiczne know-how czy dane finansowe są bezpieczne tylko wtedy, gdy pozostają wewnątrz lokalnej infrastruktury. Akceptując masowe regulaminy chmurowe, często nie analizujemy, jak wiele wrażliwych informacji trafia do obiegu. Ma to fundamentalne znaczenie w dobie restrykcyjnych przepisów RODO oraz unijnej dyrektywy NIS2.
Drugi aspekt to koszty operacyjne. Opłaty za tokeny w chmurze przy komercyjnej skali potrafią rosnąć błyskawicznie i drastycznie obciążać budżet. Znamy przypadki firm, które całoroczny abonament chmurowy potrafiły zużyć w zaledwie trzy lub cztery miesiące intensywnej pracy. Zakup zaawansowanej stacji roboczej AI to jednorazowa inwestycja, która sprowadza stały koszt generowania zapytań do zera. Firmy często tworzą i testują agentów AI w chmurze, ale gdy rozwiązanie zyskuje stałą skalę operacyjną i działa na zamkniętym zbiorze danych, migrują na własny sprzęt.
Przykładem jest polska firma LUG S.A. z Zielonej Góry, producent oświetlenia posiadający w katalogu około 40 tysięcy produktów. Stworzono dla nich lokalną sztuczną inteligencję w architekturze RAG, wyszkoloną na ich własnych specyfikacjach technicznych, co pozwoliło zoptymalizować koszty i czas pracy projektantów bez wypuszczania danych na zewnątrz.
Cyberbezpieczeństwo to absolutny fundament nowoczesnych przetargów B2B. W jaki sposób nowe generacje modeli TravelMate oraz Veriton ułatwiają codzienną pracę administratorom IT w kontekście standardów Secured-core PC oraz zaawansowanego wsparcia dla platform takich jak Intel vPro?
Obszar cyberbezpieczeństwa oraz zdalnego zarządzania flotą to przestrzeń, w której w ostatnim czasie wykonaliśmy gigantyczny skok technologiczny. Bardzo mocno zbliżyliśmy się do rynkowej konkurencji z segmentu Tier-1. W przeszłości nasza oferta urządzeń wspierających platformę Intel vPro była relatywnie okrojona. Dzisiaj sytuacja uległa diametralnej zmianie, bo technologia vPro trafiła do znacznie powszechniejszych, wolumenowych serii laptopów TravelMate oraz komputerów stacjonarnych Veriton.
W dobie powszechnego modelu pracy zdalnej i hybrydowej platforma Intel vPro jest dla działów IT kluczowym narzędziem. Umożliwia administratorom w pełni bezpieczne, zdalne i szyfrowane przez Intela zarządzanie zasobami sprzętowymi firmy, co stanowi ogromne ułatwienie operacyjne.
Z kolei standard Secured-core PC zapewnia zaawansowaną ochronę realizowaną bezpośrednio z poziomu firmware‘u oraz systemu operacyjnego. To wielowarstwowa zapora zabezpieczająca jądro systemu, która jest bezwzględnie wymagana przez sektory o najwyższym rygorze ochrony informacji, takie jak bankowość czy sektor korporacyjny. Obecność tych technologii w standardowym wyposażeniu naszych maszyn usunęła bariery formalne w Opisach Przedmiotu Zamówienia (OPZ). Wcześniej nie mogliśmy podchodzić do wielu restrykcyjnych postępowań publicznych z przyczyn formalnych, natomiast teraz te funkcjonalności otwierają przed marką Acer kolejne, niezwykle perspektywiczne drzwi.
Podczas targów Computex zapowiedzieliście nie tylko nowe komputery, ale również zaawansowane peryferia, w tym monitory ProDesigner czy projektory mobilne. Jaką rolę odgrywają dziś te urządzenia przy domykaniu kompleksowych kontraktów na wyposażenie nowoczesnych biur?
Monitory to osobiście moja ulubiona kategoria produktowa, z którą byłem związany przez lata kariery, dlatego zawsze będę podchodził do niej z ogromnym sentymentem. Z perspektywy biznesowej zaawansowane urządzenia peryferyjne odgrywają dziś ogromną rolę, ponieważ dążymy do sprzedaży całego, spójnego ekosystemu stanowiska pracy. Acer dostarcza nie tylko komputery, ale kompletne rozwiązania dla biznesu i edukacji, od desktopów i All-in-One, przez monitory, aż po myszki, klawiatury oraz stacje ładujące do laptopów.
Nowości z targów Computex oznaczają nasz oficjalny powrót do segmentu urządzeń dla profesjonalnych twórców i branży kreatywnej. Wcześniej rozwijaliśmy tę gałąź pod marką ConceptD, obecnie wracamy z serią ProCreator, obejmującą zaawansowane ekrany 27- i 32-calowe, w tym flagowy panel oparty na matrycy OLED.
Równolegle transformację przechodzi segment projektorów, co jest bezpośrednim pokłosiem nowych regulacji Unii Europejskiej wprowadzających zakaz sprzedaży tradycyjnych urządzeń lampowych ze względu na zawartość rtęci. W efekcie cała ta kategoria błyskawicznie przechodzi na technologię LED oraz laserową, a Acer systematycznie rozszerza ofertę o takie ekologiczne rozwiązania.
Niezwykle dynamicznym segmentem w Polsce, notującym lawinowy wzrost sprzedaży na przestrzeni ostatnich dwóch lat, są ekrany mobilne. W trzecim kwartale wprowadzimy innowacyjny monitor o przekątnej 15,6 cala wyposażony w magnetyczną, bezprzewodową klawiaturę. To unikalne, ergonomiczne rozwiązanie dla osób pracujących zdalnie.
Sprawne wdrożenie nowości produktowych na rynek wymaga niezawodnej logistyki. Niedawno informowaliście o wdrożeniu systemu opartego na AI do optymalizacji globalnego łańcucha dostaw. Jak to rozwiązanie przełoży się na przewidywalność i terminowość dostaw sprzętu dla Waszych polskich partnerów?
Logistyka ze Wschodu, w obliczu ograniczeń transportu kolejowego spowodowanych sytuacją geopolityczną oraz zatorów w kanałach morskich, jest dziś ogromnym wyzwaniem. Tradycyjne metody planowania stały się wysoce nieprzewidywalne. Aby zapewnić pełną płynność, jako globalna organizacja podjęliśmy bliską współpracę z zaawansowaną platformą logistyczną Wakeo, która wykorzystuje algorytmy sztucznej inteligencji do permanentnego monitorowania transportu w czasie rzeczywistym. Dzięki dedykowanemu panelowi menedżerskiemu (dashboard) jesteśmy na bieżąco informowani o precyzyjnym, przewidywanym czasie dostawy oraz ewentualnych opóźnieniach, a dokładność tych analiz wzrosła do poziomu 99 proc.
W przypadku realizacji dużych projektów biznesowych i skomplikowanych postępowań przetargowych taka przewidywalność jest parametrem krytycznym. Kontrakty publiczne są obwarowane rygorystycznymi karami finansowymi za jakiekolwiek opóźnienia, a niedostarczenie sprzętu w terminie rodzi poważne skutki dla integratora.
System Wakeo daje nam i naszym partnerom unikalną możliwość proaktywnego działania. Jeśli algorytmy z dużym wyprzedzeniem sygnalizują powstanie zatoru na trasie morskiej, możemy natychmiast zareagować: podjąć transparentny dialog z partnerem, zmienić trasowanie lub poprosić nasze struktury w innym kraju europejskim o przesunięcie potrzebnej partii sprzętu z ich lokalnych alokacji magazynowych. Sztuczna inteligencja oczywiście nie zastępuje tu naszej kreatywności menedżerskiej, to my musimy wdrożyć plan ratunkowy, ale dostarczenie tak precyzyjnej informacji daje nam bezcenną przewagę czasu i buduje stabilność biznesu.
Podsumowując tę szeroką ofensywę technologiczną, jak ocenia Pan ogólne nastroje zakupowe w polskim kanale partnerskim IT w połowie 2026 roku? Czy przedsiębiorstwa chętniej i śmielej modernizują swoją infrastrukturę, czy wciąż podchodzą do budżetów z dużą powściągliwością?
Obecna sytuacja rynkowa jest wielowymiarowa. Z jednej strony na rynku komponentów panuje niestabilność, a ceny kluczowych surowców, takich jak kości pamięci RAM czy dyski SSD, mocno się wahają i idą w górę, co wpływa na ogólny koszt sprzętu. Z drugiej strony, jeśli spojrzymy na segment zamówień publicznych i przetargów, rynek w połowie 2026 roku pozostaje relatywnie stabilny. Nie obserwujemy gwałtownego boomu zakupowego, a przedsiębiorstwa podchodzą do wydatków w sposób wysoce pragmatyczny i oglądają każdą złotówkę dwa razy, zanim zdecydują się ją wydać.
Istnieją jednak dwa potężne motory rynkowe, które wręcz wymuszają na przedsiębiorstwach sukcesywną modernizację posiadanej floty IT. Pierwszym z nich jest nieuchronny, zbliżający się koniec oficjalnego wsparcia dla systemu operacyjnego Windows 10. Choć wiemy, że Microsoft zaoferował opcje przedłużonego wsparcia komercyjnego do 2028 roku i część firm zdecydowała się na to rozwiązanie, to jednak duże podmioty już dzisiaj muszą zacząć planować, budżetować i fizycznie realizować zakupy nowej floty pod kątem standardów Windows 11.
Drugim dynamicznym czynnikiem stymulującym wymianę sprzętu jest oczywiście rewolucja sztucznej inteligencji i chęć lokalnego przetwarzania operacji w dbałości o bezpieczeństwo zasobów. To generuje bezwzględny wymóg posiadania nowoczesnych komputerów wyposażonych w procesory z jednostkami NPU o wydajności przekraczającej 40 TOPS, które w pełni wspierają zintegrowany ekosystem Copilot+ PC.
Nie mamy dziś do czynienia z nagłym skokiem sprzedaży, ale polski biznes jest gotowy sukcesywnie inwestować w nowoczesne rozwiązania, o ile dostarczają one twardych, mierzalnych korzyści technologicznych.
________________________________________
Zapraszamy do lektury całego wydania (klikając w poniższą okładkę).

















