71 mld USD „niewidzialnego” długu. Tak Anthropic finansuje wyścig po potęgę AI przed IPO

Amerykański gigant sztucznej inteligencji, firma Anthropic, w ciągu zaledwie dwóch miesięcy zdołał zabezpieczyć finansowanie rzędu 71 miliardów dolarów na dzierżawę procesorów. Dzięki zastosowaniu skomplikowanych struktur finansowych, spółka rozwija swoje moce obliczeniowe bez obciążania głównego bilansu korporacyjnego miliardowym zadłużeniem.
Inżynieria finansowa w służbie technologii
Kluczem do tak masowej ekspansji jest wykorzystanie spółek celowych, znanych jako Special Purpose Vehicles (SPV). Mechanizm ten pozwala Anthropic na pozyskiwanie jednostek przetwarzania tensorowego (TPU) od Google poprzez leasing, który nie widnieje w raportach jako bezpośredni dług korporacyjny. Pozwala to uniknąć negatywnego wpływu amortyzacji sprzętu na wyniki finansowe spółki w oczach inwestorów. Taka architektura finansowania jest niezbędna, biorąc pod uwagę, że roczne wydatki firmy na moc obliczeniową szacuje się na 45 miliardów dolarów, przy przychodach sięgających 19 miliardów dolarów.
Rola Broadcom jako filaru stabilności
Bezpieczeństwo transakcji opiera się na unikalnym wsparciu ze strony giganta półprzewodników – firmy Broadcom. W ramach umowy o wartości 35 miliardów dolarów, zawartej przy udziale funduszy Apollo Global Management oraz Blackstone Credit and Insurance, Broadcom objął gwarancją najwyższe transze długu. W praktyce oznacza to, że jeśli Anthropic nie spłaci zobowiązań lub wartość rynkowa sprzętu drastycznie spadnie, Broadcom wyrówna różnicę. Dzięki temu mechanizmowi, dług o wartości blisko 30 miliardów dolarów uzyskał wysoką wiarygodność kredytową, umożliwiając spółce dostęp do kapitału, który normalnie byłby nieosiągalny dla firmy na etapie intensywnego spalania gotówki.
Droga ku giełdzie i dalsza ekspansja
Równolegle do budowania zaplecza technicznego, Anthropic przygotowuje się do wejścia na giełdę, planowanego na październik 2026 roku. Spółka złożyła już poufny dokument S-1, a procesem kierują czołowe banki inwestycyjne, w tym Morgan Stanley i Goldman Sachs. Celem jest wycena rynkowa na poziomie 965 miliardów dolarów. Jednocześnie trwają rozmowy nad kolejnym pakietem finansowym o wartości 36 miliardów dolarów, który ma zasilić centra danych w stanach Nowy Jork, Teksas, Luizjana oraz Indiana. Rozdział finansowania dłużnego na sprzęt od pozyskiwania kapitału własnego pozwala firmie prowadzić agresywną ekspansję, czyniąc zadłużenie strukturalnie niewidocznym dla przyszłych akcjonariuszy oceniających wartość samej spółki.






















