Ekosystem Google Pixel 11 rzuca wyzwanie Apple

Google Pixel 11

Koncern Alphabet oficjalnie zaprezentował najnowszą linię smartfonów Pixel 11, w której kluczową rolę odgrywa zaawansowany pakiet funkcji Gemini Intelligence. Nowe urządzenia kładą nacisk na autonomiczne wykonywanie zadań bezpośrednio w systemie operacyjnym Android. Premiera odbywa się w cieniu rosnących kosztów komponentów pamięci oraz zaostrzającej się rywalizacji z firmą Apple.

Tegoroczne portfolio amerykańskiego producenta składa się z czterech zróżnicowanych wariantów technologicznych. Podstawowy model Pixel 11 oraz jego mocniejsze wersje Pro posiadają zmodyfikowaną konstrukcję z odchudzoną wyspą aparatów, zaś ofertę zamyka zaawansowany smartfon ze składanym ekranem Pixel 11 Pro Fold. Urządzenia wyposażono w układ Google Tensor G6, do 16 GB pamięci operacyjnej oraz do 1 TB miejca na dane. Producent zadbał również o udoskonalenia aparatu fotograficznego, opcje szybkiego ładowania i nowy pasek świetlny HiLight w edycjach Pro.

Centralnym punktem tegorocznej premiery jest jednak technologia Gemini Intelligence. Rozwiązanie to pozwala sztucznej inteligencji na analizę działań użytkownika oraz automatyczne realizowanie zadań w różnych aplikacjach, takich jak sprawdzanie dostępności terminów, porównywanie opcji podróży czy rezerwacja stolika w restauracji. Zamiast wymuszać korzystanie z osobnego chatbota, Google zintegrowało te mechanizmy bezpośrednio w systemie operacyjnym.

– Przez ostatnie 10 czy 15 lat niewiele zmieniło się w sposobie użytkowania komputerów przenośnych oraz telefonów komórkowych, ale uważamy, że to ulegnie diametralnej zmianie – powiedział Rick Osterloh, Szef działu urządzeń w Google, w rozmowie z CNBC.

Nowe podejście firmy ma umożliwić użytkownikom nie tylko wyszukiwanie informacji, ale przede wszystkim sprawne wykonywanie codziennych zadań. Przedstawiciele koncernu uważają, że w przyszłości sztuczna inteligencja stanie się głównym interfejsem obsługi elektroniki użytkowej.

 

Konkurencja z Apple oraz wyzwania cenowe na rynku pamięci

Sytuacja rynkowa jest wyjątkowa, ponieważ Google rywalizuje z Apple, pozostając jednocześnie dostawcą technologii dla swojego konkurenta. Rywal z Cupertino zamierza wkrótce zaktualizować asystenta Siri, wykorzystując właśnie modele Gemini do rozpoznawania kontekstu na ekranie i wykonywania akcji w aplikacjach. Koncern z Mountain View wskazuje jednak na unikalne funkcje systemu Android, w tym zaawansowane wykrywanie oszustw oraz transkrypcję mowy Rambler.

– Sądzę, że Pixel oraz iPhone zmierzają w zupełnie różnych kierunkach, a na czele strategii produktowej linii Pixel od zawsze znajdowało się przewodzenie nowym technologiom, zwłaszcza w obszarze Gemini oraz sztucznej inteligencji – zaznaczył Osterloh – Wszystkie te funkcje są unikalne dla systemu Android oraz rozwiązania Gemini Intelligence, więc stanowią powód, dla którego użytkownicy będą chcieli wybrać Pixela lub inny smartfon z Androidem.

Czynnikiem wpływającym na decyzje zakupowe konsumentów stają się opcje oparte na algorytmach sztucznej inteligencji. Firma analityczna Counterpoint Research, zajmująca się badaniami rynku nowych technologii, zauważa rosnące znaczenie tych rozwiązań. W najnowszych badaniach ankietowych sztuczna inteligencja awansowała na szóste lub siódme miejsce pośród głównych powodów wymiany telefonu na nowy model.

Oprócz innowacji oprogramowania producenci sprzętu muszą mierzyć się z ograniczeniami zasobów sprzętowych. Globalny rynek zmaga się z niedoborem podzespołów, co przekłada się na presję cenową w całej branży elektroniki.

– Widzimy bardzo wyraźny brak pamięci, zarówno operacyjnej RAM, jak i pamięci flash – wyjawił Osterloh – W najbliższej perspektywie każdy będzie musiał podnieść ceny i my również dyskutowaliśmy o konieczności podwyżek, podobnie jak pozostali gracze w branży.

Nadchodzące miesiące pokażą, czy autonomiczni asystenci przekonają klientów do szybszej wymiany smartfonów oraz czy rynkowe podwyżki cen nie zahamują popytu na nowe urządzenia.