Korea Południowa da wszystkim obywatelom darmowy, nielimitowany dostęp do AI

Korea Południowa przygotowuje jeden z najbardziej ambitnych na świecie programów upowszechnienia generatywnej sztucznej inteligencji. W ramach inicjatywy AI dla wszystkich mieszkańcy kraju mają otrzymać bezpłatny dostęp do usług AI bez ograniczeń dotyczących liczby zapytań, a systemy zostaną połączone między innymi z usługami publicznymi.
Program ma wyjść poza funkcję kolejnego uniwersalnego chatbota. Koreańczycy będą mogli wykorzystywać AI między innymi podczas umawiania wizyt lekarskich, poszukiwania mieszkań czy uzyskiwania informacji podatkowych. Rozwiązania dla małych firm mają pomagać w obliczaniu należności i sprawdzaniu dostępności programów wsparcia, a rodzice otrzymają narzędzia rekomendujące materiały edukacyjne.
SK Telecom, Kakao i KT zbudują usługi dla obywateli
Ministerstwo Nauki i ICT Korei Południowej wybrało trzy konsorcja odpowiedzialne za realizację projektu. Na ich czele stoją SK Telecom, Kakao oraz KT. Do konkursu zgłosiło się łącznie sześć podmiotów.
Każdy z operatorów ma przygotować własną usługę oraz wykorzystać istniejące już kanały kontaktu z użytkownikami. Kakao może oprzeć dystrybucję na popularnym komunikatorze KakaoTalk, KT zamierza korzystać ze swoich usług konsumenckich, natomiast SK Telecom zapowiada możliwość korzystania z części funkcji również za pomocą telefonu i wiadomości tekstowych.
Pierwsze wersje usług mają pojawić się jesienią, natomiast oficjalne uruchomienie programu przewidziano przed końcem 2026 roku. Co istotne, koreański rząd przyjął zasadę, według której podstawowe funkcje AI mają pozostać bezpłatne również wtedy, gdy zainteresowanie przekroczy początkowo zakładany poziom.
Państwo zapewni część potrzebnej infrastruktury. Trzy konsorcja otrzymają łącznie do 512 sztuk NVIDIA B200 przeznaczonych do obsługi obliczeń związanych ze sztuczną inteligencją. Od 2027 roku budżet państwa ma również pokrywać część kosztów działania usług. Całkowity koszt programu nie został dotychczas ujawniony.
Korea chce zmniejszyć zależność od zagranicznej AI
Projekt ma nie tylko ułatwić mieszkańcom dostęp do nowych technologii. Seul chce jednocześnie zwiększyć znaczenie krajowych modeli AI i ograniczyć zależność od systemów rozwijanych przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych oraz Chinach. Zgodnie z wymaganiami programu co najmniej 50% wykorzystywanego systemu ma opierać się na koreańskich modelach spełniających wymagania rządu.
Korea Południowa ma przy tym wyjątkowo podatny grunt do takiego eksperymentu, bo około jedna czwarta mieszkańców kraju płaci już za usługi wykorzystujące generatywną AI, podczas gdy w badaniu PNC Bank w USA deklarowało to około 2% respondentów. Z bezpłatnych narzędzi AI korzysta w Korei ponad 20 mln osób.
Skala inwestycji pokazuje, że nie chodzi o pojedynczy projekt. Administracja prezydenta Lee Jae Myunga przeznaczyła na działania związane ze sztuczną inteligencją w 2026 roku około 7,2 mld USD (ponad trzykrotnie więcej niż rok wcześniej).
Jeśli projekt osiągnie odpowiednią skalę, Korea Południowa może jako jeden z pierwszych krajów sprawdzić w praktyce, czy generatywna AI może stać się elementem podstawowej infrastruktury cyfrowej podobnie jak administracja elektroniczna czy bankowość internetowa. Największym wyzwaniem pozostanie jakość usług i koszt ich utrzymania. Przy milionach aktywnych użytkowników nawet 512 bardzo wydajnych akceleratorów może okazać się jedynie początkiem potrzebnej infrastruktury.






















