Centra danych rosną szybciej niż liczba specjalistów. Ponad dwie trzecie operatorów ma braki kadrowe

Rozbudowa centrów danych zaczyna coraz wyraźniej zderzać się z niedoborem specjalistów. Według badania DCD Intelligence i DCD Academy ponad dwie trzecie deweloperów oraz operatorów deklaruje zatrudnienie niższe od poziomu potrzebnego do prowadzenia działalności. Prawie jedna trzecia ma mniej niż 80% wymaganej obsady.
Badanie przeprowadzono w czerwcu 2026 roku wśród 161 przedstawicieli branży data center z różnych rynków. Autorzy analizowali poziom zatrudnienia, rekrutację, rozwój kompetencji oraz wpływ automatyzacji i AI na organizację pracy. Wyniki wskazują, że problem nie dotyczy pojedynczych specjalizacji.
Najbardziej brakuje ludzi od infrastruktury fizycznej
Największe niedobory dotyczą zespołów odpowiedzialnych za obiekty i infrastrukturę fizyczną, systemy zasilania i chłodzenia oraz operacje IT. To szczególnie istotne w czasie, gdy nowe centra danych AI zwiększają gęstość mocy i wymagają bardziej złożonych systemów chłodzenia cieczą. Niemal połowa respondentów wskazała brak odpowiedniej wiedzy technicznej kandydatów jako najważniejszą barierę rekrutacyjną. Problemem pozostaje również stosunkowo niewielka świadomość samej branży jako potencjalnego miejsca pracy.
Operatorzy próbują więc pozyskiwać specjalistów z sektorów pokrewnych. Rosnące znaczenie mają pracownicy energetyki, wodociągów oraz branży naftowej i gazowej, gdzie dostępne są kompetencje dotyczące systemów zasilania, przepływów i infrastruktury krytycznej. Firmy rozwijają także programy praktyk, staży i współpracy z uczelniami.
Kadry stają się częścią ryzyka infrastrukturalnego
Niedobór specjalistów może mieć bezpośrednie konsekwencje biznesowe. Data center wymaga pracy w trybie ciągłym, a braki kadrowe oznaczają większe obciążenie zespołów, wolniejsze wdrażanie nowych obiektów oraz potencjalnie wyższe ryzyko problemów operacyjnych.
Autorzy raportu zwracają też uwagę na niewystarczająco uporządkowane procesy rekrutacji, wdrażania pracowników i szkoleń. W praktyce oznacza to, że branża nie rozwiąże problemu wyłącznie podnoszeniem wynagrodzeń. Potrzebne będzie szybsze budowanie kompetencji i pozyskiwanie ludzi z innych sektorów technicznych.
Warto przy tym pamiętać, że badanie obejmuje 161 respondentów i nie jest pełnym spisem światowego rynku. Pokazuje jednak kierunek, który może stać się kolejnym ograniczeniem rozwoju centrów danych obok energii, przyłączy i dostępności sprzętu. W praktyce może to zwiększać popyt na usługi szkoleniowe, outsourcing operacyjny i automatyzację zarządzania infrastrukturą, ale nie eliminuje potrzeby posiadania doświadczonych zespołów odpowiedzialnych za systemy krytyczne na miejscu.






















