CERT Polska uruchamia bug bounty z pulą miliona złotych

Polska administracja publiczna otwiera swoje systemy na kontrolowane testy bezpieczeństwa prowadzone przez niezależnych badaczy. CERT Polska uruchomił program bug bounty z pulą nagród wynoszącą milion złotych. Za wykrycie pojedynczej podatności można otrzymać nawet 20 tys. zł.
Program wystartował 3 listopada 2026 roku na platformie hack.cert.pl, opracowanej i obsługiwanej przez CERT Polska, zespół reagowania na incydenty działający w strukturach NASK. To jedno z pierwszych na świecie przedsięwzięć tego rodzaju realizowanych całkowicie na własnej, krajowej infrastrukturze, bez udziału zewnętrznych operatorów komercyjnych.
Rozwiązanie pozwala badaczom legalnie sprawdzać bezpieczeństwo wskazanych systemów administracji, a następnie zgłaszać znalezione błędy. Każde zgłoszenie przechodzi wstępną weryfikację ekspertów CERT Polska i trafia do właściciela systemu, który odpowiada za usunięcie podatności. Cała komunikacja odbywa się na platformie zarządzanej przez organizatora.
Pięć programów na początek i nagrody do 20 tys. zł
W pierwszym etapie udostępniono pięć programów obejmujących portal GOV.PL, komunikator mSzyfr, serwisy gminy Władysławowo oraz systemy CERT Polska i NASK. Badacze mogą testować wyłącznie zasoby i funkcje wskazane w regulaminach poszczególnych konkursów.
Łączna pula nagród wynosi milion złotych, natomiast wysokość wynagrodzenia za pojedyncze zgłoszenie zależy od krytyczności wykrytej i potwierdzonej podatności. Kwoty zaczynają się od kilkuset złotych i mogą sięgać 20 tys. zł.
Uczestnikiem programu może zostać osoba pełnoletnia, posiadająca numer PESEL, polską rezydencję podatkową oraz rachunek bankowy w Polsce. Organizatorzy planują w przyszłości dopuścić również osoby w wieku od 16 do 18 lat, pod warunkiem uzyskania zgody opiekuna prawnego.
– W Polsce mamy wielu świetnych specjalistów i pasjonatów cyberbezpieczeństwa. Chcemy, żeby ich wiedza i umiejętności służyły bezpieczeństwu państwa – uzasadnia inicjatywę Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji.
Polska stawia na własną platformę bezpieczeństwa
Istotnym elementem projektu jest rezygnacja z pośrednictwa komercyjnych platform bug bounty. Informacje o wykrytych podatnościach pozostają w infrastrukturze CERT Polska, co ogranicza dostęp podmiotów zewnętrznych do szczegółów dotyczących słabości państwowych systemów.
Potrzebę rozwijania takich mechanizmów potwierdzają dane przytoczone przez NASK. Od stycznia do września 2026 roku na świecie wykryto ponad 105 tys. nowych podatności, podczas gdy w całym 2025 roku było ich blisko 71 tys. W ciągu trzech lat liczba podatności obsłużonych przez CERT Polska wzrosła o ponad 300%.
Program stanowi uzupełnienie tradycyjnych audytów bezpieczeństwa i testów penetracyjnych. Zamiast polegać wyłącznie na okresowych kontrolach, instytucje mogą korzystać z wiedzy szerszej społeczności specjalistów. Samo wykrycie błędu nie wystarczy jednak do poprawy bezpieczeństwa. Kluczowe pozostaje tempo jego usunięcia.
NASK zapowiada rozwijanie platformy i włączanie kolejnych instytucji publicznych. W przyszłości mają pojawić się również rankingi badaczy oraz system odznak premiujących ich aktywność i skuteczność.
Zasady udziału i szczegółowy zakres testów dostępne są na stronie hack.cert.pl.





















