NIK krytykuje Ministerstwo Cyfryzacji za brak skutecznej ochrony dzieci w sieci

Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła dotychczasowe działania Ministerstwa Cyfryzacji w zakresie ochrony dzieci i młodzieży przed zagrożeniami w internecie. Izba wskazała przede wszystkim na opieszałość we wdrażaniu przepisów oraz brak narzędzi do mierzenia realnej skuteczności prowadzonych programów edukacyjnych.

 

Zarzuty kontrolerów wobec resortu

NIK podkreśla, że dostęp nieletnich do szkodliwych treści pozostaje problemem nierozwiązanym od wielu lat. Kontrolerzy zwrócili uwagę na fakt, że przygotowywane projekty ustaw wciąż nie weszły w życie, a współpraca między poszczególnymi instytucjami państwowymi nie przyniosła wymiernych efektów. Dodatkowo wskazano na brak rzetelnej oceny działań podejmowanych przez NASK, który odpowiada za edukację cyfrową rodziców i nauczycieli. Według raportu niezbędne jest pilne wprowadzenie rozwiązań prawnych i organizacyjnych, które w sposób całościowy uregulują kwestię cyberbezpieczeństwa najmłodszych.

 

Odpowiedź Ministerstwa Cyfryzacji i trwające prace

Resort cyfryzacji przyjął wnioski pokontrolne, zaznaczając jednocześnie, że ochrona małoletnich to zagadnienie niezwykle złożone i wykraczające poza kompetencje jednego ministerstwa. Przedstawiciele resortu tłumaczą, że zjawiska takie jak patostreaming są stosunkowo nowym obszarem, co wymaga czasu na wypracowanie skutecznych regulacji. Obecnie trwają prace nad kilkoma kluczowymi aktami prawnymi, w tym nad ustawą o ochronie przed treściami pornograficznymi oraz wdrożeniem Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Ministerstwo planuje również wprowadzenie mierników efektywności w programach takich jak Ogólnopolska Sieć Edukacyjna, co ma pozwolić na lepszą kontrolę wydatków i efektów prowadzonych szkoleń.

 

Nowe regulacje i odpowiedzialność zbiorowa

W najbliższym czasie nastąpią istotne zmiany w przepisach, w tym wejście w życie kar za patostreaming oraz planowany zakaz używania smartfonów w szkołach podstawowych. Trwa także dyskusja nad wprowadzeniem limitów wieku dla użytkowników mediów społecznościowych, gdzie w propozycjach poselskich pojawiła się granica 15 lat. Resort podkreśla, że skuteczne zapewnienie bezpieczeństwa w sieci to zadanie nie tylko dla państwa, ale także dla szkół, platform technologicznych i przede wszystkim rodzin. Weryfikacja wieku użytkowników ma być w przyszłości łatwiejsza dzięki wykorzystaniu europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.