Pragmatyzm zamiast hype’u: Jak Dell Unlocking Tomorrow 2026 redefiniuje rynkową architekturę AI

Sztuczna inteligencja przestała być futurystyczną obietnicą sprzedawaną na slajdach prezentacji, a stała się twardą pozycją w budżetach i realnym wyzwaniem architektonicznym. Konferencja Dell Technologies „Unlocking Tomorrow 2026”, która odbyła się 26 maja w Centrum Konferencyjnym Legii Warszawa, dobitnie pokazała, że polski rynek IT wszedł w fazę głębokiej dojrzałości.

Warszawskie spotkanie, organizowane pod hasłem „Praktyczny wymiar technologii”, zgromadziło kluczowych graczy polskiej sceny teleinformatycznej, od kadry zarządzającej największych przedsiębiorstw, przez czołowych dystrybutorów, aż po inżynierów i twórców oprogramowania. Tegoroczna edycja, ze względu na duże zainteresowanie w poprzednich latach, przyjęła formułę hybrydową, łącząc audytorium stacjonarne z szeroką widownią online.

Atmosfera w kuluarach stadionu Legii nie pozostawiała złudzeń: branża znajduje się w punkcie zwrotnym. Nowości zaprezentowane niedawno podczas globalnego Dell Technologies World zeszły na poziom lokalny, zyskując konkretne, rynkowe osadzenie. Rynek dynamicznie ewoluuje, a pojedyncze urządzenia czy izolowane modele infrastrukturalne przestają determinować sukces. Dziś wygrywają kompletne, zintegrowane rozwiązania, które potrafią połączyć bezpieczeństwo danych z codzienną produktywnością pracowników. Co najważniejsze, w centrum tej technologicznej układanki ponownie stawia się człowieka, jego realne potrzeby oraz kompetencje zespołów.

 

Od elektryczności do suwerenności

Oficjalne otwarcie konferencji należało do Dariusza Piotrowskiego, dyrektora generalnego Dell Technologies Polska. Jego wystąpienie nadało ton całemu wydarzeniu, odczarowało dominującą w mediach narrację o technologicznej rewolucji i sprowadzając dyskusję na tory pragmatycznego biznesu. Piotrowski odwołał się do słów Michaela Della, który porównał rozwój generatywnej sztucznej inteligencji do upowszechnienia energii elektrycznej.

– Wszyscy będą mieli dostęp do AI. Tak jak wszyscy mieli dostęp do elektryczności. Przewagę zbudują nie ci, którzy pierwsi ją wdrożą, ale ci, którzy będą wiedzieli, gdzie ją poprowadzić i jaki problem dzięki niej rozwiązać – powiedział Piotrowski.

Ta metafora idealnie obrazuje obecny etap transformacji cyfrowej. Dostęp do modeli nie jest już barierą wejścia ani czynnikiem wyróżniającym. Prawdziwa walka konkurencyjna toczy się o to, jak precyzyjnie technologia zostanie wbudowana w istniejące procesy biznesowe.

 

 

Nowa grawitacja danych

Kluczowym punktem prezentacji szefa polskiego oddziału Dell Technologies były twarde dane rynkowe, które redefiniują dotychczasowy podział sił między chmurą obliczeniową a infrastrukturą lokalną. Jak wynika z przytoczonych analiz, obecnie aż 67% workloadów związanych z AI działa poza chmurą publiczną. Co więcej, 88% organizacji realizuje już co najmniej jeden projekt z zakresu sztucznej inteligencji we własnej infrastrukturze.

Ten trend pokazuje fundamentalną zmianę paradygmatu architektury IT. Przez ostatnią dekadę rynek dążył do centralizacji zasobów w chmurze. Dzisiaj, w obliczu eksplozji zapotrzebowania na algorytmy uczenia maszynowego, obserwujemy proces odwrotny, napędzany tzw. grawitacją danych (data gravity).

– Przez lata obserwowaliśmy przesyłanie danych do AI. Dziś coraz częściej obserwujemy odwrotny kierunek. AI podąża tam, gdzie znajdują się dane, bo to tam powstaje wartość, tam liczy się bezpieczeństwo i tam podejmowane są decyzje – podkreślił Piotrowski.

Skala tego zjawiska będzie rosła. Prognozy Goldman Sachs Research wskazują, że globalna konsumpcja tokenów AI może wzrosnąć do 2030 roku nawet 24-krotnie. Przełoży się to na poziom około 120 kwadrylionów tokenów przetwarzanych w każdym miesiącu! Obsłużenie takiego wolumenu wyłącznie w modelach chmurowych byłoby ekonomicznie i logistycznie nieuzasadnione.

 

 

Cztery siły nacisku na nowoczesny biznes

Współczesne organizacje nie funkcjonują w próżni. Ich kadra zarządzająca musi na co dzień balansować między innowacjami a stabilnością operacyjną. Dariusz Piotrowski zwrócił uwagę, że polskie i globalne firmy znajdują się obecnie pod silną presją czterech jednoczesnych i przenikających się sił:

  • Dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji, wymuszający stałą rewizję modeli biznesowych.
  • Rosnące wymagania w zakresie cyberbezpieczeństwa, wynikające z wyrafinowanych ataków i regulacji prawnych (NIS2, DORA).
  • Niedobór kompetencji na rynku pracy, utrudniający wdrażanie zaawansowanych systemów.
  • Głębokie zmiany demograficzne, modyfikujące oczekiwania pracowników wobec narzędzi pracy.

W tak skomplikowanym otoczeniu zakup i wdrożenie systemu AI nie może być podyktowane wyłącznie chęcią bycia innowacyjnym. Każda inwestycja musi przejść potrójny test rynkowej dojrzałości.

– Nie pytajmy już tylko, czy możemy wdrożyć AI. Znacznie ważniejsze jest pytanie, czy dane rozwiązanie jest wykonalne, odporne i efektywne. Dopiero połączenie tych trzech elementów tworzy realną wartość biznesową – podsumował Piotrowski.

Właśnie ta potrójna perspektywa sprawia, że biznes coraz wyraźniej odchodzi od krótkoterminowych, izolowanych eksperymentów na rzecz budowy długofalowych strategii. Ich fundamentem stają się autonomiczne systemy agentowe oraz infrastruktura idealnie dopasowana do ich rosnących wymagań.

 

 

AI schodzi z chmury na biurko użytkownika

Jednym z najbardziej obleganych punktów konferencji była specjalna strefa wystawiennicza „AI na Twoim Biurku”. Pokazy i prezentacje zgromadzonych tam rozwiązań udowodniły, że innowacja przestała być domeną wyłącznie odległych centrów danych. Ona dzieje się bezpośrednio przy użytkowniku, odpowiadając na codzienne potrzeby biznesowe.

 

 

Alians Dell i AMD na rzecz wydajności

Ważnym elementem tegorocznej strategii Dell Technologies jest bliska współpraca z AMD. Wspólne działania obu gigantów koncentrują się na dostarczaniu skalowalnych, wysokowydajnych rozwiązań dedykowanych nowoczesnym obciążeniom AI. Architektura ta obejmuje pełne spektrum produktów od serwerów w centrach danych napędzanych procesorami AMD EPYC i akceleratorami Instinct, aż po nową generację komputerów osobistych stworzonych z myślą o lokalnym przetwarzaniu procesów AI (on-device intelligence).

Na poziomie urządzeń klienckich rewolucja ta zyskała konkretne oblicze pod postacią sprzętu klasy Copilot+ PC, pracującego pod kontrolą systemu Windows 11 Pro. Urządzenia te wyposażone są w dedykowane układy NPU (Neural Processing Unit), które stanowią brakujące ogniwo w architekturze sprzętowej. Dzięki odciążeniu procesora głównego (CPU) i układu graficznego (GPU), wbudowane jednostki NPU pozwalają na płynne, energooszczędne i w pełni lokalne uruchamianie zaawansowanych algorytmów sztucznej inteligencji. To radykalnie przyspiesza przejście od teoretycznego potencjału AI do jego codziennego wykorzystania w arkuszach kalkulacyjnych, edytorach tekstu czy systemach analitycznych.

 

 

Przełom on-premise z Dell Pro Max GB10

W segmencie stacji roboczych i lokalnych systemów obliczeniowych duże zainteresowanie wzbudziła technologia Dell Pro Max z GB10. Rozwiązanie to otwiera nowy rozdział dla firm, które potrzebują potężnej mocy obliczeniowej do trenowania, testowania i dostrajania lokalnych modeli AI, ale nie chcą lub nie mogą transferować swoich danych do chmury publicznej.

Infrastruktura oparta na Dell Pro Max GB10 udowadnia, że zaawansowane środowisko deweloperskie AI można zamknąć w bezpiecznym, przewidywalnym finansowo formacie działającym bezpośrednio w siedzibie firmy, na biurku inżyniera czy analityka danych. To odpowiedź na rynkowe zapotrzebowanie na systemy wydajne, dostępne i gotowe do działania od zaraz, bez konieczności opłacania wysokich rachunków za transfer danych (egress fees) czy wynajmowanie mocy w chmurze. Lokalne przetwarzanie danych staje się tym samym fundamentem pod budowę suwerennych i bezpiecznych systemów nowej generacji.

 

 

Bielik AI i rewolucja wieloagentowa

Jednym z najważniejszych punktów merytorycznych konferencji była debata, którą poprowadził Robert Domagała, ISG Technology Consulting Manager w Dell Technologies Poland. Jego gościem na scenie był Sebastian Kondracki, współtwórca rodziny modeli Bielik AI oraz prezes fundacji SpeakLeash | Spichlerz. Dyskusja ta stała się szczegółowym wglądem w temat suwerenności technologicznej, budowy krajowych kompetencji oraz praktycznego wdrażania lokalnych modeli w polskim biznesie i sektorze publicznym.

Bielik AI to obecnie największy polski projekt otwartego modelu językowego. Społeczność zgromadzona wokół tej inicjatywy liczy już około 6 tysięcy osób, a nad samym procesem treningowym czuwa wyspecjalizowany zespół inżynierów ściśle współpracujący z Akademickim Centrum Komputerowym Cyfronet AGH. Sebastian Kondracki zdefiniował, czym we współczesnym świecie jest suwerenność technologiczna i dlaczego posiadanie własnego, narodowego modelu językowego ma znaczenie dla bezpieczeństwa.

– Suwerenność AI to możliwość działania na własnych zasadach. Kiedy przetwarzamy dane wrażliwe – bankowe, medyczne czy państwowe – musimy mieć możliwość ich analizy w środowisku, które pozostaje pod naszą kontrolą – powiedział Kondracki.

Obecna wersja Bielika opiera się na architekturze liczącej 11 miliardów parametrów. To wielkość, która pozwala na zachowanie balansu pomiędzy precyzją odpowiedzi a wymaganiami sprzętowymi. Kondracki zdradził również plany rozwojowe – obecnie trwają prace nad specjalnym adapterem, który ma przyspieszyć generowanie odpowiedzi przez model od 5 do 7 razy, bez utraty jakości merytorycznej.

 

 

Wiedza, która zostaje w kraju

W trakcie dyskusji rozmówcy zwracali uwagę, że wartość projektów takich jak Bielik wykracza daleko poza sam czysty kod źródłowy czy wagi modelu. Chodzi przede wszystkim o unikalny kapitał ludzki i wiedzę, która rodzi się w trakcie realizacji tak skomplikowanych przedsięwzięć.

– Nie ma lepszego sposobu budowania kompetencji niż stworzenie czegoś własnego. Nawet jeśli za kilka lat będziemy korzystać z innych modeli, wiedza zdobyta podczas ich trenowania, dostrajania i wdrażania pozostanie z nami i będzie procentować w kolejnych projektach – podkreślił Kondracki.

Podczas debaty zaprezentowano także pierwsze przykłady wdrożeń Bielika, realizowane między innymi w strukturach administracji publicznej. Kompaktowe, dobrze skrojone pod język polski modele językowe sprawdzają się wszędzie tam, gdzie kluczowe znaczenie mają przewidywalne, niskie koszty utrzymania infrastruktury oraz bezpieczeństwo danych.

 

 

Przyszłość należy do organizacji AI Native

Zarówno Robert Domagała, jak i Sebastian Kondracki są zgodni co do jednego: rynek stoi u progu ery organizacji AI Native. To firmy i instytucje, które przestają traktować sztuczną inteligencję jako zewnętrzny dodatek wklejony do istniejących struktur. W modelach AI Native technologia ta staje się naturalnym, fundamentalnym elementem całego modelu operacyjnego.

Przejście do tego etapu będzie wiązało się ze zmianą podejścia architektonicznego. Czas pojedynczych, gigantycznych modeli realizujących wszystkie zadania mija.

– Przyszłość AI to nie jeden model wykonujący wszystkie zadania. To współpracujące ze sobą zespoły wyspecjalizowanych agentów, które mogą działać lokalnie, bezpiecznie i efektywnie kosztowo – zaznaczył Sebastian Kondracki.

Wizję tę uzupełnił Robert Domagała, wskazując na konkretną rolę Dell Technologies w tym procesie. Zadaniem dostawcy infrastruktury jest budowanie bezpiecznego, stabilnego i w pełni przewidywalnego ekosystemu sprzętowo-programowego, w którym systemy agentowe i wieloagentowe osadzone w realnych procesach biznesowych będą mogły bezpiecznie przetwarzać firmowe zasoby. O sukcesie wdrożeń AI decydować będzie bowiem nie sam algorytm, ale całe bezpieczne i suwerenne otoczenie wokół niego.
Potwierdzeniem tego trendu był konkurs „AI na Twoim biurku. Po prostu”, do którego polskie firmy zgłosiły ponad 600 projektów, udowadniając gotowość do wdrażania innowacji.

 

 

Głos kanału partnerskiego

Konferencja na stadionie Legii była również doskonałym barometrem nastrojów w kanale partnerskim, który w strukturze sprzedaży Dell Technologies odgrywa rolę kluczową. To dystrybutorzy i integratorzy są tymi podmiotami, które ostatecznie przekładają wizję producenta na konkretne wdrożenia u klientów końcowych. W kuluarach mocno wybrzmiał głos przedstawicieli czołowych firm dystrybucyjnych w Polsce, m.in. AB oraz TD SYNNEX.

Eksperci rynkowi zwracali uwagę, że spotkania takie jak Unlocking Tomorrow pozwalają precyzyjnie zobaczyć, jak zaawansowane technologie infrastrukturalne, systemy data center oraz rozwiązania z zakresu cyberbezpieczeństwa zaczynają realnie wpływać na codzienne decyzje zakupowe dyrektorów IT. Rynek bardzo szybko adaptuje nowości po globalnym Dell Technologies World, a kanał partnerski deklaruje gotowość do realizacji zaawansowanych projektów z zakresu suwerennego AI.

W rozmowach z partnerami handlowymi przewijał się jeden wspólny wniosek: obecna transformacja rynkowa redefiniuje rolę doradcy technologicznego. Klient nie szuka już dzisiaj sprzedawcy sprzętu, szuka partnera, który pomoże mu bezpiecznie i mądrze przejść przez proces transformacji, dbając o cyberodporność i ciągłość operacyjną biznesu w świecie pełnym geopolitycznych i gospodarczych niepewności.

 

 

Dojrzałość, która rodzi przewagę

Dell Technologies Unlocking Tomorrow 2026 przejdzie do historii jako wydarzenie, które ostatecznie zamknęło etap rynkowego romantyzmu w dyskusji o sztucznej inteligencji w Polsce. Zamiast opowieści o odległej przyszłości, liderzy technologiczni otrzymali zestaw konkretnych odpowiedzi, architektonicznych wskazówek i gotowych platform sprzętowych.

Tegoroczne prezentacje pokazały jasno, że największym wyzwaniem w świecie AI wcale nie jest technologia sama w sobie. Prawdziwą trudnością dla współczesnych organizacji jest dokonanie właściwego wyboru w zalewie marketingowych trendów i podjęcie mądrej decyzji o tym, co faktycznie warto wdrożyć, by zbudować realną przewagę konkurencyjną. W tym wyścigu zwycięzcą nie będzie ten, kto dysponuje największym budżetem na innowacje lub wdraża je najszybciej. Wygra organizacja, która potrafi zadawać właściwe pytania, precyzyjnie diagnozować własne potrzeby i słuchać drugiego człowieka. I to jest najważniejsza lekcja dojrzałości, jaką Dell Technologies przedstawia polskiemu biznesowi na nadchodzące lata.