Pamięć droższa od procesorów. Analitycy przewidują niedobory na rynku mobile co najmniej do 2027 r.

W pierwszej połowie 2026 roku globalne dostawy układów SoC do smartfonów odnotowały spadek o 15 procent w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Główną przyczyną tego zjawiska jest gwałtowny wzrost kosztów modułów pamięci, który wymusił na producentach zmianę planów produkcyjnych.
Drastyczne podwyżki cen komponentów
Według danych firmy analitycznej Counterpoint Research, koszt pamięci do telefonów wzrósł w drugim kwartale 2026 roku o aż 300 procent. Sytuacja ta doprowadziła do niespotykanego dotąd zjawiska, w którym podzespoły do przechowywania danych stały się droższe od samych jednostek centralnych, czyli układów SoC, we wszystkich segmentach cenowych urządzeń. Tak gwałtowna zmiana struktury wydatków sprawiła, że producenci sprzętu musieli bardzo ostrożnie zarządzać swoimi zapasami, co przełożyło się na mniejszą liczbę zamówień nowych jednostek obliczeniowych. Eksperci przewidują, że niedobory na rynku pamięci oraz ich wysokie ceny utrzymają się co najmniej do drugiej połowy 2027 roku.
Przetasowania wśród rynkowych liderów
Największe spadki odnotowali dotychczasowi liderzy dostaw, czyli firmy MediaTek oraz Qualcomm, których wyniki pogorszyły się o ponad jedną czwartą. Sytuację Qualcomma utrudnił fakt, że Samsung w najnowszej serii Galaxy S26 zdecydował się na wykorzystanie autorskich układów Exynos obok procesorów Snapdragon, co różni go od poprzedniej generacji opartej wyłącznie na rozwiązaniach amerykańskiego dostawcy. Z kolei MediaTek odczuł skutki drożyzny głównie w segmencie tańszych telefonów, choć jego flagowa seria 9500 radzi sobie dobrze dzięki nowym umowom z markami takimi jak vivo, OPPO czy Redmi. Na tym trudnym tle pozytywnie wyróżnia się Apple, które zwiększyło udziały w rynku o 4 punkty procentowe dzięki bardzo dobrej sprzedaży iPhone’ów z serii 17.
Sztuczna inteligencja napędza sektor premium
Mimo ogólnej tendencji spadkowej, segment procesorów obsługujących generatywną sztuczną inteligencję zanotował wzrost o 24 procent. Konsumenci coraz częściej poszukują urządzeń oferujących zaawansowane funkcje cyfrowe, co podtrzymuje zainteresowanie droższymi modelami z najwyższej półki. Część producentów najtańszych smartfonów, chcąc za wszelką cenę ograniczyć koszty produkcji, decyduje się na przejście na prostsze platformy 4G oferowane przez firmę UNISOC. Shivani Parashar, starszy analityk w Counterpoint Research, zauważa, że to właśnie migracja ku tańszym rozwiązaniom pozwoliła tej marce zwiększyć swoje znaczenie na rynku w tak wymagającym otoczeniu gospodarczym.




















