Rynek IT w Europie walczy z niedoborem specjalistów i zależnością od dostawców

Cyfrowa transformacja Europy przyspiesza, ale do osiągnięcia celów wyznaczonych na rok 2030 konieczne jest zasypanie strukturalnych luk. Czwarty raport o stanie Cyfrowej Dekady pokazuje wzrost wdrożeń nowoczesnych technologii przy jednoczesnym niedoborze specjalistów oraz uzależnieniu od zewnętrznych dostawców. Obywatele Unii Europejskiej mocno wspierają budowę cyfrowej suwerenności, oczekując jednocześnie silniejszej ochrony w sieci.
Z opublikowanego dokumentu wynika, że Europa odnotowała wyraźny postęp w obszarze podstawowej infrastruktury łączności, ponieważ 96,8% gospodarstw domowych znajduje się obecnie w zasięgu sieci 5G. Słabiej wypada natomiast wdrażanie pasm o wysokiej przepustowości oraz światłowodów doprowadzonych bezpośrednio do nieruchomości. W sferze biznesowej zaawansowane technologie zyskują na popularności, co potwierdza fakt, że 46,7% unijnych przedsiębiorstw korzysta z chmury obliczeniowej, a 39,9% stosuje analitykę danych. Sztuczną inteligencję wdraża blisko 20% firm, co oznacza potężny skok adopcji o 48% w relacji rok do roku, gdzie liderem zmian pozostaje sektor opieki zdrowotnej wykorzystujący algorytmy w diagnostyce obrazowej.
Podnoszą się również ogólne kompetencje cyfrowe mieszkańców Wspólnoty, a podstawowe umiejętności w tym zakresie posiada już ponad 60% Europejczyków. Mimo tych pozytywnych sygnałów Komisja Europejska dostrzega głębokie luki rynkowe, które mogą wyhamować dalszy rozwój gospodarki cyfrowej. Unia Europejska odpowiada za zaledwie 9% globalnego rynku półprzewodników, co oddala ją od założonego celu na poziomie 20%. Choć mocno rozwija się infrastruktura przetwarzania brzegowego, to ogólna „moc obliczeniowa kontynentu” wciąż nie nadąża za dynamicznie rosnącym zapotrzebowaniem ze strony biznesu.
Strukturalne braki kadrowe i zależność technologiczna
Poważnym wyzwaniem dla sektora bezpieczeństwa jest strukturalna zależność Europy od dostawców cyberbezpieczeństwa spoza granic Unii Europejskiej. Firmy zintegrowane wewnątrz Wspólnoty są niedoreprezentowane w światowej czołówce liderów tej branży. Sytuację pogarsza dotkliwy deficyt rynkowy, ponieważ specjaliści technologii informacyjno-komunikacyjnych stanowili zaledwie 5% ogółu zatrudnionych, podczas gdy plan na rok 2030 zakłada osiągnięcie poziomu 10%. Kobiety stanowią niecałe 20% tej grupy zawodowej, a wskaźnik ten nie drgnął od dłuższego czasu pomimo gigantycznego zapotrzebowania na kompetencje związane z bezpieczeństwem chmury, zarządzaniem danymi oraz rozwojem oprogramowania.
Bariery w dostępie do danych, środków finansowych oraz wykwalifikowanych pracowników najmocniej uderzają w sektor małych i średnich przedsiębiorstw, utrudniając im skalowanie nowoczesnych rozwiązań. Analizy Komisji Europejskiej dowodzą, że inwestycje w unijną politykę cyfrową przynoszą wysokie stopy zwrotu. Każde euro wydane w tym obszarze w ramach programu NextGenerationEU wygeneruje 1,50 euro produktu krajowego brutto w Unii Europejskiej oraz 2 euro w skali globalnej gospodarce. Wydatki te generują pozytywne efekty mnożnikowe, które przenikają ponad granicami państw i pomiędzy poszczególnymi sektorami rynku.
Szanse na utrzymanie tempa rozwoju zależą od zagwarantowania ciągłości finansowania, zwłaszcza że blisko połowa budżetów publicznych zapisanych w krajowych planach Cyfrowej Dekady wygaśnie po 2026 roku. Autorzy raportu apelują o zabezpieczenie środków na kolejne lata, rozwijanie projektów wielonarodowych oraz mocniejszą koordynację działań, co zapobiegnie fragmentacji rynku. Kraje członkowskie muszą teraz zaktualizować swoje cyfrowe strategie i powiązać je z nowymi ramami finansowymi oraz przyszłym Europejskim Funduszem Konkurencyjności.

Głos obywateli i poparcie dla cyfrowej autonomii
Równolegle opublikowane badanie Eurobarometr wskazuje, że aż 79% Europejczyków uznaje politykę cyfrową za kluczowy priorytet w kształtowaniu przyszłości Wspólnoty. Mieszkańcy kontynentu zdecydowanie popierają budowę niezależności technologicznej, opowiadając się za inwestycjami w unijną infrastrukturę (85%) oraz redukcją zależności od zewnętrznych systemów (82%). Aż 58% respondentów deklaruje gotowość do rezygnacji z usług zagranicznych dostawców na rzecz firm europejskich, nawet jeśli wiązałoby się to z wyższymi kosztami. Do zmiany dostawcy na unijnego motywuje ich większe bezpieczeństwo (50%), lepsza ochrona danych osobowych (49%) oraz chęć wspierania lokalnej gospodarki (30%).
Blisko cztery na dziesięć osób korzysta z generatywnej sztucznej inteligencji przynajmniej raz w tygodniu, z czego większość odnotowała wzrost częstotliwości używania tych narzędzi. Jednocześnie 80% badanych uważa, że rozwój sztucznej inteligencji powinien podlegać ścisłym regulacjom prawnym, nawet kosztem ograniczeń dla samych twórców oprogramowania. Powszechny niepokój budzą cyberzagrożenia, dezinformacja oraz zjawiska typu deepfake, które zdaniem 87% ankietowanych stanowią realne zagrożenie dla procesów demokratycznych. Ponad dziewięćdziesiąt procent obywateli domaga się również zdecydowanego wzmocnienia ochrony dzieci w przestrzeni internetowej.
Przyszłość ram strategicznych po roku 2030
Pierwsze debaty nad rekomendacjami raportu zaplanowano podczas spotkań koordynacyjnych w Nikozji pod przewodnictwem prezydencji cypryjskiej. Komisja Europejska zapowiedziała już, że w kolejnym etapie dokona gruntownej rewizji celów programu politycznego Cyfrowej Dekady. Zmiany te mają na celu uproszczenie oraz unowocześnienie ram regulacyjnych, a także przedłużenie ich obowiązywania poza rok 2030.
















