AI RADAR Trendbook: “Szanse i wyzwania nowej ery AI – Sztuczna inteligencja zmienia zasady” – Dorota Olczak, HP Inc Polska

Sztuczna inteligencja zmienia biznes szybciej, niż wielu się spodziewa. O szansach, wyzwaniach i roli nowych technologii w strategii HP opowiada Dorota Olczak, Category Manager Workstations, Thin Clients & Retail Solutions w HP.
Jakie są najważniejsze szanse i wyzwania dla biznesu związane z tym, że sztuczna inteligencja staje się dziś elementem codzienności?
Myślę, że w pierwszej kolejności trzeba wskazać wyzwania. Jednym z największych jest utrzymanie przewagi konkurencyjnej i sprostanie transformacji technologicznej, która już trwa. Firmy muszą odważnie się rozwijać, bo tempo zmian jest tak szybkie, że może decydować o ich przyszłym sukcesie lub porażce. Naturalnie pojawiają się obawy o utratę miejsc pracy, ale warto patrzeć szerzej: AI stworzy też wiele nowych zawodów związanych z wdrażaniem i obsługą tej technologii. Nie można też pominąć cyberbezpieczeństwa. Rosnące zagrożenia i nowe regulacje sprawiają, że firmy muszą priorytetowo traktować ochronę danych i urządzeń.
Szans związanych z AI jest bardzo wiele. Najważniejsza to automatyzacja pracy i wzrost efektywności – od notatek ze spotkań przygotowywanych automatycznie, po szybkie wyszukiwanie informacji w firmowych zasobach. Generatywna AI pozwala w krótkim czasie analizować duże ilości danych, co realnie poprawia wydajność, komfort pracy i – w konsekwencji – wyniki finansowe firm. To technologia, która wykracza poza wcześniejsze innowacje: potrafi kodować, podsumowywać, prowadzić dialog, dokonywać wyborów. Dzięki temu obniża bariery kompetencyjne, wspiera pracowników w zdobywaniu nowych umiejętności i otwiera dostęp do wiedzy w dowolnym języku, w czasie rzeczywistym. AI zmienia sposób, w jaki pracujemy, szukamy informacji, wykorzystujemy wiedzę. Możemy działać szybciej i efektywniej. Wdrożenie AI wymaga odpowiedniego zestawu narzędzi – i tu widzimy przestrzeń dla firm takich jak nasza, oferujących pełne portfolio rozwiązań do pracy ze sztuczną inteligencją.
Chciałbym rozwinąć wątek dotyczący rynku pracy. Wspomniałaś o tym, że obok zagrożeń pojawią się także nowe miejsca pracy – i to prawda. Ale coraz częściej mówi się też o tym, że nie każda osoba będzie w stanie wprost się przebranżowić. To rodzi pytanie o tempo zmian. Czy sądzisz, że adaptacja AI będzie szybsza i bardziej rewolucyjna niż wcześniejsze transformacje technologiczne, czy raczej będziemy obserwować stopniowe wdrażanie – proces, w którym automatyzacja pracy wchodzi do firm powoli, etapami?

Myślę, że w pewnym momencie zobaczymy wyraźne przyspieszenie. Na razie firmy dopiero testują możliwości sztucznej inteligencji i sprawdzają, co można dzięki niej osiągnąć. Część projektów naturalnie się zakończy, bo pojawią się bariery nie do pokonania, ale inne będą rozwijane. Ważne jest, by pamiętać, że nie każdy musi zostać inżynierem AI. Potrzebni będą także zwykli użytkownicy, którzy testują rozwiązania i dają feedback, czy są one intuicyjne i przydatne.
Kluczowy jest czynnik ludzki – jeśli pracownicy będą bali się AI i widzieli w niej zagrożenie dla zatrudnienia, proces adopcji spowolni. Firmy już teraz powinny inwestować w edukację i szkolenia, które zwiększają kompetencje i oswajają z nowymi narzędziami. Ważne jest nie tylko przygotowanie ekspertów, ale także przeszkolenie pracowników do podstawowego korzystania z AI – np. nadzorowania procesów automatyzacji. To pozwoli im stopniowo podnosić kwalifikacje i zyskać pewność, że sztuczna inteligencja wspiera ich pracę, a nie ją odbiera.
Jakie Twoim zdaniem są dziś najważniejsze obszary zastosowań AI?
W tej chwili kluczowy jest rozwój asystentów i agentów AI. To rozwiązania, które wspierają zarówno konsumentów, jak i pracowników – od działów sprzedaży po marketing. Coraz większe znaczenie zyskuje też generatywna AI, umożliwiają- ca tworzenie treści, obrazów czy kodu. Dzięki temu możliwa staje się automatyzacja wielu procesów – od projektowania po obsługę klienta.
Kolejnym ważnym obszarem jest automatyzacja procesów biznesowych, w tym w szczególności zarządzania łańcuchem dostaw. AI pozwala prognozować popyt, ograniczać straty magazynowe i redukować koszty, co bezpośrednio przekłada się na wzrost efektywności operacyjnej.
AI postrzegam jako motor innowacji, który tworzy nowe kategorie produktów i inteligentniejsze ekosystemy pracy – Dorota Olczak, Category Manager Workstations Thin Clients & Retail Solutions w HP
Logistyka może zostać całkowicie przebudowana przez sztuczną inteligencję. Optymalizacja procesów transportowych to obszar, w którym człowiek po prostu nie jest w stanie dorównać algorytmom.
To ogromny potencjał, ale nie jedyny. Istotne znaczenie ma także analiza danych, symulacje i modele predykcyjne, które wspierają managerów i zarządy w podejmowaniu strategicznych decyzji biznesowych. Ogromne możliwości rozwoju AI widzę również w sektorze zdrowia – zarówno w diagnostyce w czasie rzeczywistym, kiedy sztuczna inteligencja potrafi wykrywać zmiany niewidoczne dla lekarza, jak i w procesie tworzenia nowych leków. To, co kiedyś zajmowało miesiące czy lata i uchodziło za przełomowe odkrycie, dziś dzięki AI może zostać osiągnięte w ułamku tego czasu.
Czy sztuczna inteligencja jest dziś przede wszystkim narzędziem redukcji kosztów, czy raczej siłą napędową innowacji i źródłem nowych przychodów?
Myślę, że jedno i drugie. AI postrzegam jako motor innowacji, który umożliwia powstawanie nowych kategorii produktów i inteligentniejszych ekosystemów pracy. My w HP stale rozwijamy takie rozwiązania. Równocześnie jednak AI automatyzuje procesy i eliminuje powtarzalne zadania. Przykładem są chatboty czy callboty, które obniżają koszty obsługi klienta. Ogromne znaczenie ma też predictive analytics – systemy, które potrafią poinformować użytkownika o nadchodzącej awarii, zanim do niej dojdzie. To oznacza mniejsze przestoje i niższe koszty serwisowe. Podobne rozwiązania od lat stosuje się w lotnictwie, a dziś schodzą one na poziom komputerów czy samochodów.
AI wspiera również optymalizację energetyczną – inteligentne systemy potrafią zarządzać ogrzewaniem czy poborem prądu w dużych biurach i halach, redukując wydatki. Dlatego uważam, że sztuczna inteligencja to zarówno narzędzie innowacji, jak i realnego obniżania kosztów.
HP wdrożyło takie rozwiązania, które cieszą się coraz większą popularnością. Korzyści są obustronne – firmy technologiczne mogą oferować lepsze usługi, a klienci realnie oszczędzają czas i pieniądze na serwisie. To oznacza m.in. ułatwienia w logistyce. Oczywiście zdarzają się problemy z dostępnością komponentów, ale dzięki sztucznej inteligencji być może uda się je w dużej mierze wyeliminować.

Skoro już o tym wspomnieliśmy, porozmawiajmy o strategii HP wobec AI. Jak wyglądała droga od pierwszych wdrożeń do obecnej sytuacji? Gdzie dziś wykorzystujecie sztuczną inteligencję – nie tylko w produktach, ale też wewnątrz organizacji?
Wszyscy pracownicy korzystają dziś z Copilota – to narzędzie stało się podstawą naszej pracy. Przyspiesza analizy, porządkuje dane, tworzy notatki, zapisuje spotkania, a nawet przygotowuje prezentacje. Dzięki temu realnie oszczędzamy czas i możemy skupić się na zadaniach wymagających większej uwagi.
Ale warto spojrzeć szerzej, na cały ekosystem HP. Byliśmy jednymi z pierwszych, którzy wprowadzili AI PC – zarówno desktopy, notebooki, jak i stacje robocze. To urządzenia z dedykowanymi procesorami NPU wspierającymi sztuczną inteligencję. Dzięki temu odciążają CPU, optymalizują zużycie energii i wydłużają czas pracy na baterii.
Drugim obszarem są rozwiązania wideokonferencyjne HP Poly. Oferują one m.in. redukcję szumów, poprawę jakości obrazu i dźwięku oraz automatyczne śledzenie rozmówców. To zdecydowanie podnosi komfort spotkań online, nawet jeśli czasem technologia potrafi zaskoczyć zabawnymi sytuacjami.
Nie można pominąć także segmentu workstation – najbardziej wydajnych stacji roboczych HP. To na nich odbywa się analiza danych czy trenowanie modeli AI. Wokół nich powstało AI Creation Center – kompleksowe środowisko wspierające cały cykl rozwoju sztucznej inteligencji. Obejmuje ono m.in. platformę AI Studio, która umożliwia współpracę w czasie rzeczywistym i przyspiesza wdrażanie modeli.
Mamy również rozwiązanie HP Z Boost, które pozwala korzystać na żądanie z mocy GPU i współdzielić zasoby obliczeniowe. To nie tylko optymalizacja kosztów, ale też mniejsze uzależnienie od infrastruktury chmurowej.
Na horyzoncie pojawia się kolejne rozwiązanie HP ZGX Nano AI Station, kompaktowa stacja robocza do lokalnego rozwoju AI. Wyposażona w najnowsze układy Nvidii z zunifikowaną pamięcią 128 GB, została opracowana we współpracy z Nvidią. W październiku pojawi się na polskim rynku. A teraz wyobraź sobie, że tak niewielki komputer oferuje tak ogromną moc obliczeniową. To daje wyobrażenie, jak szybko rozwija się technologia i jak wielkie możliwości będą dostępne już za rok czy dwa. Postęp jest tak dynamiczny, że zwykłym użytkownikom trudno nadążyć za zmianami. Oczywiście, część projektów może z różnych powodów zostać zatrzymana, ale kierunek jest jasny – rozwój nie zwolni. Nowe modele językowe będą coraz większe, bardziej skomplikowane i coraz szerzej dostępne. A skoro użytkownicy już przekonali się, jak proste i wygodne jest korzystanie ze sztucznej inteligencji – wystarczy zadać pytanie i od razu uzyskać odpowiedź – to trudno wyobrazić sobie, aby ktoś w przyszłości zrezygnował z tego komfortu.

Co Twoim zdaniem jest dziś najbardziej niedocenianym lub pomijanym aspektem AI, zwłaszcza w dyskusjach branżowych?
Myślę, że takim aspektem jest obciążenie środowiskowe. Trening potężnych modeli generatywnych wymaga ogromnych ilości energii elektrycznej i wody niezbędnej do chłodzenia centrów danych. To wiąże się ze wzrostem emisji CO2. Co więcej – rzadko zwraca się uwagę na to, że nawet pojedyncze zapytanie do ChatGPT również generuje zużycie energii. Z badań przeprowadzonych przez instytut technologii wynika, że jedno takie zapytanie może być nawet pięciokrotnie bardziej energochłonne niż zwykłe wyszukiwanie w Google. Jeśli pomnożymy to przez miliony użytkowników, efekt środowiskowy staje się ogromny. A ponieważ korzystanie z AI jest łatwe i intuicyjne, trudno oczekiwać, że ten trend się odwróci. Wręcz przeciwnie – będzie narastał, a wraz z nim także konsekwencje ekologiczne.
Jeśli pracownicy będą bali się AI i widzieli w niej zagrożenie, proces adopcji spowolni. Edukacja jest kluczowa – Dorota Olczak, Category Manager Workstations Thin Clients & Retail Solutions w HP
To naturalnie rodzi pytanie o rozwój energetyki w takich krajach, jak Polska. Nasze sieci przesyłowe są w dużej mierze przestarzałe.
Dlatego branża IT powinna skupić się na tworzeniu bardziej energooszczędnych technologii. Im będą oszczędniejsze, tym mniejsze będzie ich oddziaływanie na środowisko. Być może w tym czasie państwa dostosują swoją infrastrukturę do zwiększonego obciążenia, które z pewnością nadejdzie. W przestrzeni publicznej brakuje świadomości tego problemu, który powinien zostać zaadresowany, tak by świadomość społeczna się zmieniała.
Aby bezpłatnie pobrać cały raport AI RADAR – Trendbook (ponad 400 stron, bezcennej wiedzy o AI) kliknij w poniższy baner:






















