Automatyzacja, legacy i AI w praktyce – Sygnity o kierunkach rynku IT

Polski rynek IT w 2026 roku nie wejdzie w fazę gwałtownego odbicia, ale powinien rosnąć w sposób umiarkowany i selektywny. Taką ocenę przedstawia Sygnity, wskazując obszary technologii, w których klienci będą gotowi inwestować mimo utrzymującej się presji kosztowej i ostrożności budżetowej.

 

Selektywne inwestycje zamiast szerokiego boomu

Zdaniem Sygnity bieżący rok będzie czasem powrotu do decyzji technologicznych odkładanych w poprzednich latach, ale bez powszechnego wzrostu wydatków we wszystkich segmentach IT. Jak podkreśla wiceprezes spółki Mariusz Jurak, klienci będą inwestować przede wszystkim tam, gdzie technologia ma jasno określone uzasadnienie biznesowe i mierzalnie wpływa na efektywność kosztową.

Z perspektywy dostawcy specjalizowanych rozwiązań informatycznych rok 2026 postrzegam jako okres umiarkowanego wzrostu na polskim rynku IT. Nie spodziewam się powszechnego wzrostu inwestycji we wszystkich obszarach technologii – powiedział Jurak.

Jak dodał, decyzje zakupowe będą miały charakter wybiórczy, a projekty bez szybkiego zwrotu z inwestycji będą coraz trudniejsze do uzasadnienia.

 

Cyberodporność i modernizacja jako fundament

Jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzje inwestycyjne ma być odporność operacyjna organizacji. Chodzi nie tylko o bezpieczeństwo informatyczne, ale o zdolność utrzymania lub szybkiego przywrócenia krytycznych procesów biznesowych w warunkach zakłóceń, przy jednoczesnej kontroli kosztów i zgodności z regulacjami.

Sygnity wskazuje, że presja regulacyjna, rosnące koszty pracy oraz potrzeba automatyzacji procesów będą nadal napędzać popyt na rozwiązania IT. Jednocześnie klienci pozostaną ostrożni finansowo, bardziej wrażliwi na cenę i mniej skłonni do angażowania się w duże, wieloletnie kontrakty bez jasno określonych efektów biznesowych.

 

AI w procesach, nie w prezentacjach

W ocenie spółki coraz większą rolę odgrywać będzie sztuczna inteligencja, ale jej wykorzystanie będzie miało przede wszystkim wymiar praktyczny.

Adaptacja AI stanie się elementem konkretnych procesów biznesowych, a nie eksperymentem technologicznym – zaznacza Jurak.

Najwyższej dynamiki w 2026 roku Sygnity spodziewa się w obszarach automatyzacji i integracji systemów, modernizacji środowisk legacy, inwestycji w technologie wspierające cyberodporność organizacji oraz rozwiązań analitycznych wykorzystujących AI, osadzonych bezpośrednio w realnych procesach biznesowych.

 

Klient oczekuje efektu, nie technologii

Według Sygnity średnie i duże organizacje, zwłaszcza z sektorów regulowanych takich jak bankowość, ubezpieczenia, energetyka czy administracja publiczna, będą koncentrować się na zwiększaniu produktywności przy ograniczonych zasobach. Coraz częściej pytania klientów nie dotyczą samej technologii, lecz efektu biznesowego, na przykład skrócenia czasu procesu, obniżenia kosztu jednostkowego, poprawy bezpieczeństwa lub spełnienia wymogów regulacyjnych.

W mojej ocenie w 2026 roku wygrywać będą te firmy IT, które potrafią połączyć kompetencje technologiczne z realnym zrozumieniem biznesu klienta i wziąć współodpowiedzialność za osiągany efekt – podsumował wiceprezes Sygnity.